Zbiórka Kiedy boli serce a kiedy dusza - miniaturka zdjęcia

Kiedy boli serce a kiedy dusza

Kiedy cierpi dusza i ciało z psa zostaje jego cień, ten niewyobrażalny ból to efekt działań człowieka. Po raz pierszy SZEKSPIR został skrzywdzony w środku zimy kiedy człowiek wyrzucił go na ulicę. Kiedy SZEKSPIR do nas trafił od razu wiedzieliśmy że jest wyjątkowo wrażliwy i fatalnie znosi izolację. Dlatego kiedy na horyzoncie pojawiła się rodzina chcąca adoptować SZEKSPIRA z uporem maniaka powtarzałam że powrót z adopcji nie chodzi w grę ponieważ gdyby tak się stało SZEKSPIR załamie się kompletnie. Na szczeście od samego początku były same zachwyty nad jego charakterem, określano go mianem psa idealnego.  Miłośc jak nagle przyszła, z jeszcze większą siłą się skończyła. Pewnego pięknego dnia dostałam telefon że państwo mają problemy w małżeństwie i w związku z tym SZEKSPIRA zwracają! Po ponad miesiącu w domu, z ciepłego legowiska do zimnego kojca. Oddali go jak rzecz, zbędną, która w obliczu pierwszych problemów w życiu zaczeła uwierać. Owi państwo oczywiście uważają iż zapłaciwszy umowną karę zapewniającą opłacenie jednego miesiąca w hotelu zachowali się super. Otóż nie, skrzywdzili potwornie psa, zostawiając go w całkowitej rozsypce. Nikt nie jest w stanie takiemu psu wytłumaczyć " to nie Twoja wina, jak zawsze zawinił człowiek". Po pewnym czasie od powrotu z adopcji SZEKSPIR zaczął mocno tracić na wadze. Nie umknęło to Pani Paulinie która regularnie w ramach wolontariatu go odwiedzała i od razu zaproponowała pomoc. Umówiła SZEKSPIRA na echo, serca które wykazało wadę . Niestety nie operacyjną, co było fatalną wiadomością, bo oznacza, że nie ma nic pewnego... SZEKSPIR może żyć rok lub 8 lat. Oczywiście przy założeniu iż będzie regularnie przyjmował leki. A miesięczny ich koszt to ponad 200 złotych. Jesteśmy po zakupie pierwszej serii a w klinice czeka na odbiór kolejna. Dlatego prosimy o Państwa pomoc, tylko tyle i aż tyle możemy zrobić. Sprawić aby SZEKSPIR dostawał leki które uchronią go przed wylewem tak długo, jak to możliwe. Ratunkiem możemy być my i leki. Jedyną dobra wiadomością w tej smutnej histori jest ta, że SZEKSPIR z badania  pojechał prosto do domu tymczasowego.  Pani Krystyna i Pani Paulina  przyjęły go w swoim domu jako piątego psa. W tym samym domu od ponad trzech lat szczęśliwie żyje nasz GADŻET a obecnie TOBIŚ jak i trzy inne psie bidy do których uśmiechnął się los. Jednym z domowników jest także pies z punku przetrzymań w Szydłowcu, skąd zabraliśmy już kilkanaście psów a ostatnio Stokortkę.  Postawa obu Pań to w dzisiajszych czasach wyjątek. Kiedy Pani Paulina sama zaproponowała pomoc przy SZEKSPIRZE z wrażenia aż zaczełam się jąkac. Tak mało jest dziś ludzi z sercem, którzy oferują pomoc. Czym wobec takiej postawy jest zbiórka na podstawowe leki? Mam nadzieję każdy dorzuci cegiełkę do walki o życie SZEKSPIRA.

Wybierz kwotę

20
50
100
200
1 000
Inna

Wpłaty - 14

Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Róża - awatar
20
Róża
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Joanna Kłysz - awatar
200
Joanna Kłysz
Monika B - awatar
20
Monika B
Karina - awatar
100
Karina
Dorota Leszczyna - awatar
20
Dorota Leszczyna
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Magda - awatar
20
Magda

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij