Magdalena Szmigiera - awatar

Magdalena Szmigiera

Organizator zbiórki

Nazywam się Magdalena Szmigiera, jestem osobą prywatną, z pomocą dobrych ludzi udało mi się uratować 22 konie przed pewną śmiercią, które są pod moją opieką. Konie te nie pracują, jedne są chore, inne poważnie skrzywdzone przez człowieka, jeszcze inne stare, nie widzą na jedno oko i nikt już Ich nie chciał, tak jak Cedra...


Cedra trafiła pod moje skrzydła w lutym tego roku, była bardzo chora, już miała być uśpiona, poddała się, przestała jeść i walczyć ... Potrzebowała pomocy, którą Jej zapewniłam.


Klacz potrzebowała natychmiastowej operacji przetoki, zaraz po kupieniu Jej trafiła do kliniki gdzie wykonano operację, Cedra spędziła tam prawie 2 miesiące walcząc o swoje życie i zdrowie.


Udało się Jej, walczyła dzielnie, koszty kliniki były ogromne ale najważniejsze że wróciła, że udało Jej się !!! Po operacji, zaczęła dochodzić do siebie w pensjonacie, który miał zapewnić Jej wszystko, ciepły boks i opiekę, niestety stało się inaczej, pensjonat skrzywdził Ją tak bardzo, że zrobił z konia kalekę. Cedra w połowie czerwca znów trafiła do kliniki z zagrożeniem życia, znów walczyła, spędziła tam kolejne 2 miesiące walcząc o życie!!!

historia leczenia Cedry po tym jak trafiła do kliniki:Długo czekałam na Cedrę aż w końcu będzie ze mną, przyjechała do mnie 9 sierpnia i na zawsze już zostanie ze mną. Klinika zrobiła wszystko, by klacz przeżyła i tak się stało, zrobili wszystko, by Ją wyleczyć lecz 1,5 tygodnia przed wyjazdem do domu pojawiła się ropa w kopycie w drugiej, zdrowej nodze. Ropa została spuszczona, leczenie trwa cały czas.

O co proszę? Proszę dla Niej o pomoc, ta klacz musi być zdrowa, musi żyć !!!

Przed nami jesień, zima..

Cedra musi mieć zabezpieczenie przed zimą, musi mieć ciepły boks, Ona ma ponad 20 lat, nie widzi na jedno oko i nigdy nie będzie zdrowa, nie mam warunków dla Niej na zimę a jeśli sytuacja mnie zmusi znów będę musiała Ją oddać do pensjonatu na zimę, serce mi pęknie na milion kawałków bo wiem, że ze mną ma najlepszą opiekę, nikt nie zadba o Nią jak ja...

Proszę o pomoc dla Cedry !!!

Zdjęcie jak wróciła z kliniki, cały czas coś.... Tym razem zdrowie zabrał Jej człowiek lecz ja zrobię wszystko by była zdrowa !

Cedra ma ogromny apetyt, ma wszystko czego potrzebuje u mnie, jest już ze mną, nie pozwolę by znów Jej się coś stało !!!

Cedra nigdy nie będzie zdrowym koniem, nigdy nie będzie biegała, zwyrodnienia, które powstały w nodze skrzywdzonej przez pensjonat nigdy nie pozwolą Jej normalnie żyć i biegać po łąkach... Poprzez pojawienie się ropy w drugiej nodze musi obciążać tą chorą, leczenie trwa i nie poddamy się !!! To nie wyrok !!! 


Cedra odeszła ... z całego serca dziękuję wszystkim, których los Cedry nie był obojętny, już pieniądze nie są potrzebne, już tylko rozerwane moje serce.... 

Magdalena Szmigiera - awatar

Magdalena Szmigiera

Organizator zbiórki

Wpłaty - 8

Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca
Magdalena ❤️ - awatar
500
Magdalena ❤️
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij