Zbiórka Budujemy nowe domy dla pszczół - miniaturka zdjęcia

Budujemy nowe domy dla pszczół

Kim jesteśmy?

Grupą pasjonatów, która zachwyciła się małym przyjacielem człowieka, jakim jest pszczoła miodna. Mało kiedy zastanawiamy się nad tym, jak dużo ten owad dla nas robi. Produkuje miód - z tym spotykamy się najczęściej. Zbiera pyłek kwiatowy - to wiemy. Ale jednocześnie produkuje propolis (naturalne lekarstwo), pierzgę (chyba najzdrowsze jedzenie, jakie może nam się przytrafić!), mleczko pszczele, jad pszczeli, wosk... Dużo tego. Ale to nie wszystko. Pszczoła miodna jest jednym z głównych zapylaczy roślin, dzięki czemu rolnicy i sadownicy mogą zebrać niewspółmiernie więcej owoców, niż tylko dzięki swojej pracy... Często rolnicy o tym zapominają... Co dajemy tym małym owadom w zamian? Wycinamy łąki przed zakwitnięciem, pryskamy uprawy chemią, która je zabija, tworzymy wielkopowierzchniowe monokultury chodowlane odbierając im różnorodność pokarmu, przeganiamy je jak i gdzie tylko się da, podajemy do sądu sąsiadów, którzy w pobliżu prowadzą własne pasieki, niszczymy cudze ule, bo są konkurencją... Dużo tego. 

Mając tego świadomość, postanowiliśmy im pomóc. Choć w małym stopniu. Założyliśmy w tym celu Fundację, która stawia sobie za cel ochronę i rozwój pszczół oraz zachęcanie kogo tylko się da, do zainteresowania się hodowlą i wspieraniem pszczół w ich zagrożeniach.

Na co zbieramy?

Pierwszym zadaniem, jakie sobie postawiliśmy, to założenie własnej pasieki. Chcemy rozpocząć od 10 pni (uli). Można zapytać dlaczego tak?

Posiadanie własnych uli zasiedlonych pszczołami, pozwala nam w sposób nieskrępowany podzielić się z innymi tym co posiadamy. Po pierwsze przyjmujemy zgłoszenia zainteresowanych rozpoczęciem pracą z pszczołami, podpisujemy umowę o współpracy i wypożyczamy ul z pszczołami na "dobry początek" ;) Każdy pszczelarz wie, jak bardzo to kosztowne. Chcemy pomóc tym, których nie stać na wydatek min. kilkuset złotych tylko po to, aby przekonać się, że nie jest w stanie znaleźć odpowiednią ilość czasu dla pszczół; jest uczulony na jad pszczeli lub po prostu "to jednak nie to".

Chcemy jednocześnie zbudować pasiekę, która pozwoli nam na "eksperymenty zdrowotne" przy zastosowaniu naturalnych metod zwalczania pasożytów, szkodników i chorób pszczół. Jest tego dużo, ale najczęściej metody te krążą jako niesprawdzona i niepotwierdzona skutecznościowo teoria. Powrót do natury stawiamy sobie za priorytet.

W związku z tym, chcemy też zbudować naturalne domy dla pszczół. Znaleźliśmy już fachowca - Pana Mirka ;), który buduje drewniane ule z ociepleniem wewnętrznym z trzciny, a nie ze styropianu. Współcześnie trudno takie ule znaleźć, pomimo faktu, że trzcina jest porównywalnym izolatorem ciepła, jak styropian, a jest niewspółmiernie lepszym materiałem w odprowadzaniu wilgoci, niż sztuczna zwarta ściana. Wierzymy, że naturalne jest najlepsze :)

Potrzebujemy też na przyszłość małej zwinnej maszynki stolarskiej, która pozwoli nam takie ule konstruować i tworzyć dla innych :)

Jak wykorzystamy zebrane fundusze?

Planujemy zakupić:

- 10 ekologicznych uli,

- 10 rodzin pszczelich (łagodnych i miłych ;))

- materiały na ogrodzenie pasieki (paliki, siatka i mata osłaniająca),

- stojaki pod ule,

- maszynę stolarską wielofunkcyjną (frezarka, grubościówka, piła stołowa w jednym),

To na dobry początek.

Dlaczego tutaj jesteśmy?

Jako Fundacja rozpoczynamy swoją działalność. I jak to w życiu bywa, początki nie są łatwe. Aby otrzymać dofinansowanie ze środków europejskich, trzeba: albo istnieć już 2 lata, albo mieć zatrudnionych pracowników, albo mieć na wyłożenie tyle, aby później może otrzymać zwrot z dotacji... Niestety fundacje na start nie otrzymają kredytu z banku... Tak pętla się zaciska.

Nie otrzymamy dofinansowania z dotacji na rozwój wsi, bo jesteśmy Fundacja zarejestrowaną w mieście. Nie dostaniemy z miasta na rozwój i ochronę pszczół, bo to nie są cele przewidziane dla miast. Nie otrzymamy dofinansowania z Agencji Rozwoju Rolnictwa, bo nie jesteśmy stowarzyszeniem pszczelarzy.

Nie poddajemy się pomimo to wszystko. Liczymy na WAS! :)

Każda Twoja złotówka przekazana na tę zbiórkę, będzie przeznaczona na utworzenie pasieki, która będzie służyć innym. Po obserwacji pracy pszczół zdajemy sobie sprawę z tego, jak wiele dobrego może uczynić wspólna praca wielu.

Bądź z nami w tej dobrej współpracy! Stwórzmy razem coś dobrego i pięknego! :)

Jestem tu, bo POMAGAM! :)


Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij