Skrzywdzony Duszek chce żyć!

Zbiórka

Duszek - kot widmo....

Niedzielne popołudnie. Kawa. Spokój przerwany dzwonkiem telefonu. Wiadomość. Odczytuję i zastygam na chwilę. Nie wierzę w to, co czytam i widzę. Błaganie o pomoc, kot wygląda jak po wypadku, ma olbrzymie obrażenia. Działamy lokalnie, ale w obliczu takiej tragedii nie jesteśmy w stanie przejść obojętnie. Problem w tym, że kot znajduje się ponad 250 kilometrów od nas. Udaje nam się znaleźć transport. Godziny oczekiwania i siedzenia na szpilkach...

Duszek przyczołgał się do osoby, która sama dokarmia miejscowe koty. Widząc w jakim stanie jest kot, nie czekała długo. Zgarnęła kota i zaczęła szukać specjalistycznej pomocy. Pierwsza wersja była taka, że kot musiał mieć styczność z czymś gorącym i uległ poważnemu wypadkowi - miał zmiażdżoną łapę, osmalone futro...

Jednak kiedy kot trafił do weterynarza, okazało się, że jego historia jest o wiele bardziej przerażająca...

Photo

Związany... podpalony... bity... i na koniec ogolony, by zatrzeć słady....

Jesteśmy po rozmowie z weterynarzem i wciąż nie wierzymy w to, co usłyszałyśmy. Obrażenia, jakie ma kot zdecydowanie zaprzeczają przypadkowości wydarzeń, które doprowadziły go do takiego stanu.

Ślady na ciele ewidentnie wskazują na to, że kot został związany sznurem, podpalony, a gdy okazało się, że żyje - ogolony!!! Najprawdopodobniej został również pobity lub skopany. Jest to ewidentne i celowe działanie człowieka, obrażenia nie pozostawiają złudzeń, że mogło być inaczej.

Tam gdzie był sznur, kot ma głębokie oparzenia na skórze. Jest ogolony, ma zwęglone końcówki uszów, osmalone wibrysy. Pyszczek ma mocno spuchnięty, jest to efekt silnego poparzenia. Tylna łapa jest zmiażdżona, niestety z kością na wierzchu i głęboką martwicą - nadaje się do natychmiastowej amputacji. Co gorsza w bardzo złym stanie jest też przednia łapka, ale o nią walczymy. Stan kota jest ciężki. Jest odwodniony, brudny, śmierdzący, waży 2,8 kg i ma... około 1-2 lat.

Rokowania co do tego, czy Duszkowi uda się pomóc są bardzo ostrożne. Jego stan jest naprawdę poważny, ale walczymy. Na silnych lekach przeciwbólowych wiemy, że nie cierpi z bólu i możemy próbować mu pomóc. Ale wciąż musimy być świadomi, że ta walka może się nie udać…

Photo

Co dalej?

Duszek obecnie jest pod opieką specjalistów. Ma wykonywane dodatkowe badania, m.in. szczegółowe badania krwi, moczy, rtg i usg jamy brzusznej, jest konsultowany z chirurgiem. Dostaje silne leki przeciwbólowe i przeciwzapalne, jego głębokie, martwiczne rany na łapach wymagają oczyszczania i opatrunków, tak samo jest z oparzeniami na ciele, uszach i pysku. Prawdopodobnie Duszek będzie wymagał amputacji łapy, a w późniejszym czasie zabiegów rehabilitacyjnych ze względu na sporą martwicę tkanek na innych łapach. Stan Dusza jest ciężki i musimy zakładach wszystkie możliwe scenariusze, w tym eutanazję np. z powodu komplikacji w leczeniu spowodowanych sepsa, posocznicą itp.  Błagamy Was o wsparcie finansowe. To kolejny kot w bardzo ciężkim stanie, który trafił pod naszą opiekę. Przed nami długa walka, ale wierzymy, że uda nam się ją wygrać.

Aktualności

  • Kocia Łapka

    Aktualizacja: 15.03.2016 r.

    15.03.16
    15.03.16

    Od operacji nie minął jeszcze tydzień a mamy lepsze wyniki krwi, brak gorączki, biegunki i ogromny apetyt. Rana po amputacji łapki goi się bardzo ładnie. W przedniej łapce mamy niestety spore ubytki tkanek, więc obszar do ziarninowania jest spory. W łapie dodatkowo była ogromna przetoka, która trzeba było bardzo dokładnie wyczyścić. Prawdopodobnie czeka nas jeszcze jedna operacja tej łapki. Duszek ma również oczyszczane i smarowane specjalnym preparatem rany po sznurze i inne poparzone miejsca. W środę Duszek będzie miał badanie USG, ponieważ ma ostatnim badaniu był widoczny płyn w jamie brzusznej, który może świadczyć o zapaleniu. Podejrzewamy u niego triaditis. Oczywiście wciąż dostaje dużo leków i regularne kroplówki. Stan Duszka jest dużo lepszy, ale nie oznacza to, że jesteśmy już na prostej i nie mamy powodów do zmartwień. WIĘCEJ INFO i ZDJĘĆ: www.facebook.com/dtkocialapka

    Photo

Komentarze

  • :)

    22.04.16
    22.04.16

    :)

  • Aneta

    01.04.16
    01.04.16

    Bidulek, niech bydlaka który mu to zrobił spotka to samo albo i gorsze!

  • Malgosia

    31.03.16
    31.03.16

    NIE WIERZE ZE COS TAKIEGO MOGŁO SIE WYDARZYĆ!!!MAM NADZIEJE ZE KOTEK ODNAJDZIE SPOKÓJ I BEDZIE ZDROWY

  • Justa

    30.03.16
    30.03.16

    Wspieram. Oby znaleziono tych drani, którzy wyrządził mu taką krzywdę.

  • Mateusz

    30.03.16
    30.03.16

    <3

Wpłaty - 1 006

  • Avatar Magda
    15
    Magda
  • Avatar Marcin
    50
    Marcin
  • Avatar Krzysztof
    25
    Krzysztof
  • Avatar J.
    50
    J.
  • Avatar olga
    30
    olga
  • Avatar Karina
    10
    Karina
  • Avatar Marta
    10
    Marta
  • Avatar Edyta
    10
    Edyta
  • Avatar Aleksander
    50
    Aleksander
  • Avatar Natalia
    10
    Natalia

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe !

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Obróc, aby zobaczyć stronę