Bea Nor
3 tygodnie od operacji. Rany - w trakcie gojenia. Wydaje mi się, że będzie wszystko ok i będzie ładnie wyglądać.
Dziękuję. Bez Waszej pomocy nie byłoby tej operacji rekonstrukcji piersi. Dam znać, jak sie wygoi.
Pozdrawiam i w kontakcie.

Jestem kobietą po masektomii. Mam 50 lat. W 2014 roku zdiagnozowano u mnie złośliwego raka piersi. Przeszłam operację odjęcia piersi. Odtąd, od siedmiu lat chodzę z jedną piersią i marzę o tym by mieć znów dwie. Brak piersi powoduje dolegliwości fizyczne (ból pleców) i psychiczne (nie czuję się w pełni kobieco, nie czuję się atrakcyjnie, mam świadomość, że moje ciało zostało oszpecone). Czekam już 7 lat na operację rekonstrukcji. Jeśli zbiorę na zabieg komercyjny, prawdopodobnie uda się skrócić czas oczekiwania.
Dla mnie – to dużo. Bardzo dużo. Oznacza, że być może, jeśli uda mi się zebrac wymaganą kwotę, już za rok będę miała dwie piękne piersi!
Dlatego postanowiłam zawalczyć o siebie i zrobić zbiórkę na rekonstrukcję.
Pieniądze, które mam nadzieję zebrać dzięki Twojej hojności i z Twoją pomocą sprawią ,że latem w przyszłym roku wyjdę na plażę albo pójdę wreszcie na basen. Już niedługo być może przestanę się ukrywać za bluzkami zapinanymi pod szyję. Przestanę nosić tą okropną, ciężką protezę udającą pierś. Zacznę nosić dekoldy i wreszcie poczuję się kobieco, swobodnie. A przede wszystkim - przestaną mnie boleć plecy, a skrzywienie przestanie postępować. Kto wie, może śmielej przystąpię do ułożenia sobie życia osobistego?
Jeśli chcecie przyłożyć się do tego, żebym wyglądała jak fajna babka z dwoma fajnymi piersiami i śmielej realizowała swoje marzenia - dorzućcie grosik, proszę. Bo bez piersi, z oszpeconym ciałem, jest trudno.
Jeśli mi pomożesz, będę Ci bardzo wdzięczna. Z wdzięczności obiecuję, że jak tylko będę mogła, będę starała się wspierać inne, być może bardziej znaczące zbiórki. Gdyż wierzę, że dobro dobrem należy odpłacać. A gdy już najlepszy chirurg plastyczny w Polsce zrobi mi dzięki tej zbiórce i Twojej hojności i dobremu sercu najpiękniejszą pierś ever – opiszę dla Ciebie swoją historię. Jeśli chcesz, pokażę, efekt zbiórki w postaci pięknej sesji fotograficznej. Licząc na pozytywny odzew na moją nieśmiałą prośbę o wsparcie, pozdrawiam Cię. Udanego dnia. Beata I. z Poznania. Fajna babka 50+
3 tygodnie od operacji. Rany - w trakcie gojenia. Wydaje mi się, że będzie wszystko ok i będzie ładnie wyglądać.
Dziękuję. Bez Waszej pomocy nie byłoby tej operacji rekonstrukcji piersi. Dam znać, jak sie wygoi.
Pozdrawiam i w kontakcie.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Andrzej Woźniak
M. R. A. Ł. K.
Bea Nor - Organizator zbiórki
Dziękuję!!!! <3 <3 <3 <3 <3 I niech dobro do Was wróci. W dwójnasób.