
Pilnie potrzebuje pomóc znajomej i jak synowi aby mogli zapłacić za dach nad głową. Oczywiście ona wie o zbiórce i wyraziła na to zgodę.
Razem z synem musieli opuścić rodzinne miasto, z dnia na dzień bo im grozili ludzie, a policja nic z tym nie zrobiła po prostu umyli ręce. Wyjechali tak jak stali, zabierając kotka nie mają nic tylko trochę ciuchów. Za ostatnie pieniążki opłaciła dwa pokoje na miesiąc, żeby mieli jakiś dach nad głową. Nie mają pracy bez skutku.
Potrzeba2200 na zapłatę, a reszta na jedzenie.
Więc jak możesz to wpłać dowolną kwotę mam nadzieję że uzbieramy całość i pomożemy.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!