Pod naszą opiekę trafił kilkumiesięczny szczeniak owczarka niemieckiego z hodowli FCI w tragicznym stanie. Miał być reproduktorem ale się popsuł... 

Przyjechał brudny, cuchnący, skołtuniony, oblepiony odchodami, z bardzo poważnymi objawami neurologicznymi, atakami drgawkowymi powtarzającymi się co kilkadziesiąt minut, z licznymi odparzeniami, wyłysieniami wokół oczu i zapaleniem spojówek. 

Bruno nadto już nie widzi i nie słyszy, ma zaburzony ruch i świadomość. Postanowiliśmy dać mu szansę na to, aby został zdiagnozowany, a nie odchodził jako kolejny produkt, w dodatku uboczny... Postawy hodowcy nie będziemy komentować. Póki co walczymy, aby mieć pewność, że zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy, aby mu ulżyć w cierpieniu. Jedno jest pewne - nigdy nie zasili szeregów żadnej hodowli produkującej szczeniaki. Pies przebywa w całodobowej klinice. Walczymy.

Pomóżcie nam uzyskać choć część funduszy na diagnostykę. My wolontariusze staramy się nadrobić, jak tylko możemy to, co zaniedbał najważniejszy dla niego człowiek.

 Kilka zdań o tym, co działo się z Brunem po przybyciu do kliniki. Ze względu na objawy oraz na to, że pies pomimo wieku (6 m-cy), został zaszczepiony przez hodowcę tylko jednokrotnie przeciwko chorobom zakaźnym, wykonano test na nosówkę- wynik ujemny. Zostało wykonane również badanie kału – objawy, które wystąpiły u Bruna mogą wystąpić również u psów z silnym zarobaczeniem. W badanym kale nie stwierdzono obecności pasożytów. W wykonanych badaniach krwi - w morfologii brak odchyleń od normy. W badaniach biochemicznych krwi stwierdzono hipoalbuminemię i obniżony poziom białka całkowitego. W badaniu poziomu elektrolitów brak odchyleń od normy. W badaniu USG jamy brzusznej nie stwierdzono poważniejszych odchyleń od normy ale potwierdzono obecność obu jąder w kanale pachwinowym. Pies po przybyciu do nas od hodowcy był brudny, śmierdzący i skołtuniony, zwłaszcza w okolicach podbrzusza i kończyn miednicznych - umyto psa i wygolono największe kołtuny, wytoaletowano również odparzenia. Po przyjęciu do szpitala u psa wystąpiło kilka napadów o charakterze drgawkowym trwających kilkanaście do kilkudziesięciu sekund. Pomimo podawania dożylnego diazepamu napady nadal występowały, więc psa podłączono pod 12 godzinny wlew ciągły z midazolamu. Dodatkowo pies dostał doustne leki przeciwpadaczkowe w dawce wysycającej. Po 12 godzinach odłączono psa od wlewu ciągłego z midazolamu - od tej pory brak napadów drgawkowych. Pies cały czas przyjmuje doustne leki przeciwpadaczkowe. Dodatkowo chłopak od momentu przyjęcia do kliniki dostaje dożylnie antybiotyk z grupy linkozamidów, witaminy z grupy B oraz leki osłonowe na przewód pokarmowy i wątrobę. Pies ma bardzo dobry apetyt, jest karmiony kilka razy dziennie. Ma również zachowane pragnienie. Jest bardzo łagodny, z cierpliwością znosi wszystkie wykonywane przy nim zabiegi. Dzięki temu, że lekarzom udalo się zażegnać ataki drgawkowe oraz zbić gorączkę komfort jego życia znacznie się polepszył. Dzięki lepszemu samopoczuciu chłopakowi dopisuje apetyt i jest już w stanie, może z trudem ,ale już samodzielnie wyjść na kilka kilkuminutowych spacerów dziennie. Najbardziej interesuje go intensywne wąchanie trawy :)


Przed nami długa droga, wierzymy, że będzie ona miała szczęśliwe zakończenie. Bez Państwa pomocy jednak nie uda nam się tego dokonać, dlatego w imieniu Bruna gorąco prosimy o wsparcie na pobyt w klinice, kolejne konsultacje, specjalistyczne badania oraz terapię tego skrzywdzonego przez życie malucha. Koszty będą ogromne...

Bruno obył konsultację neurologiczną. W diagnozie różnicowej brana jest pod uwagę m.in. polineuropatia czy neosporoza. Stan Bruna jest bardzo poważny dlatego  w  trybie pilnym należy wykonać kolejne specjalistyczne badania. Udało nam się umówić Bruna w celu  wykonania badania tomografii komputerowej wraz z podaniem dożylnym kontrastu, a także na pobranie płynu mózgowo-rdzeniowego do kolejnych badań.  

Dzięki temu, że lekarzom udało się zażegnać ataki drgawkowe oraz zbić  gorączkę komfort jego życia znacznie się polepszył.  Dzięki lepszemu samopoczuciu chłopakowi dopisuje apetyt i jest już w stanie, może z trudem ,ale już samodzielnie wyjść na kilka kilkuminutowych spacerów dziennie. 

Choć jest lepiej przed nami jeszcze bardzo długa droga, wierzymy jednak, że będzie ona miała szczęśliwe zakończenie. Bez Państwa pomocy jednak się nie uda. W imieniu Bruna gorąco prosimy Państwa o wsparcie finansowe na dalszą diagnostykę i leczenie.

Aktualności

  • Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt EX LEGE - awatar

    Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt EX LEGE

    17.01.18
    17.01.18

    ...CZWARTY KWARTAŁ 2017 r. – w stanie całkowitego wyniszczenia, z utratą świadomości, tego, co się ze mną dzieje, trafiłam pod opiekę wolontariuszy Fundacji EX LEGE. Szereg specjalistycznych badań, inwazyjne zabiegi, leki, ponad miesięczny pobyt w całodobowej klinice – nastąpiła stopniowa poprawa mojego zdrowia. Minął miesiąc. Zabrali mnie do auta, jechałem daleko, grzecznie, ale dokąd? Do domu tymczasowego! Tu poznałem nowe życie, komfort leżenia na łóżku, stałą troskę opiekunów. To spowodowało, że mój stan zdrowia fizycznego i psychicznego zmienił się niesamowicie. Widzę! Słyszę! Biegam! nie mam ataków padaczki! MÓJ DOM TYMCZASOWY? – to dom, który całkiem dostosował się do moich potrzeb wynikających z choroby. Stała opieka mojej tymczasowej opiekunki wsparta dyżurami WOLONTARIUSZY Fundacji EX LEGE. Kilka wspaniałych osób zapewniających mi całodobową opiekę. Wciąż walczymy. Wasz Bruno.

    Zdjęcie aktualności 11 096

Komentarze

  • Jolanta Marecik - awatar

    Jolanta Marecik

    18.01.18
    18.01.18

    Niewiele bo inne pieski też potrzebują. Trzymam kciuki i życzę powodzenia w dalszych działaniach.

    • Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt EX LEGE - awatar

      Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt EX LEGE - Organizator zbiórki

      18.01.18
      18.01.18

      Pani Jolanto, działamy razem, każda wpłata, to krok do poprawy zdrowia Bruna. Gorąco dziękujemy!

  • Martyna W - awatar

    Martyna W

    17.01.18
    17.01.18

    Mam nadzieję, że szybko wyzdrowiejesz i znajdziesz wspaniały dom!

    • Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt EX LEGE - awatar

      Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt EX LEGE - Organizator zbiórki

      17.01.18
      17.01.18

      To nasze ciche marzenie...

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    12.01.18
    12.01.18

    Wyrazy szacunku za to,co robicie dla zwierząt!

    • Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt EX LEGE - awatar

      Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt EX LEGE - Organizator zbiórki

      14.01.18
      14.01.18

      Dziękujemy za miłe słowa oraz wsparcie dla naszych podopiecznych.

  • Kaja - awatar

    Kaja

    28.12.17
    28.12.17

    Zdrowiej przystojniaku! <3

    • Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt EX LEGE - awatar

      Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt EX LEGE - Organizator zbiórki

      28.12.17
      28.12.17

      Dziękujemy serdecznie!

  • Anka - awatar

    Anka

    23.12.17
    23.12.17

    Dużo zdrówka maluszku 😘

    • Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt EX LEGE - awatar

      Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt EX LEGE - Organizator zbiórki

      24.12.17
      24.12.17

      Dziękujemy! Dbamy o jego zdrowie najlepiej, jak umiemy. :)

Wpłaty - 147

Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
15
Anonimowy Darczyńca
Danuta Polis - awatar
20
Danuta Polis
Jolanta Marecik - awatar
50
Jolanta Marecik
Halina B - awatar
10
Halina B
Bożena Czuk - awatar
50
Bożena Czuk
Wiktor - awatar
10
Wiktor
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anna Gaweł - awatar
20
Anna Gaweł
Anonimowy Darczyńca - awatar
30
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij