
Hejka!!
Nazywam się Błażej i wraz z moim kuzynem Piotrkiem (fotograf) mamy 21 lat. Pochodzimy z Tychów a aktualnie znajdujemy sie w Gdańsku a dokładniej w galerii "FORUM" gdzie wlasnie ładujemy telefony i zdecydowaliśmy sie na to, że spróbujemy poszukać pomocy z waszej strony.
Mianowicie nie wiedzieliśmy czy wypada w ogóle organizować zbiorke na pomagam.pl ale po przeanalizowaniu naszej sytuacji to lekkiej bo lekkiej ale jednak pomocy potrzebujemy...
Chodzi o to ze dzisiejszego dnia (18.08) wraz z kuzynem mieliśmy zmieniac zakwaterowanie pracownicze. Wszytsko super fajnie lecz od momentu kiedy juz zmotywowani opuścilismy nasze lokum (4:30am) a drzwi sie za nami zatrzasnely tak do tej pory ani widu ani słychu o naszym naszym "opiekunie" czy tez tzw koordynatorze który mial nas zawieść do nowego lokum sluch zaginął; zablokował nas na wszelkich komunikatorach a po zadzonieniu do niego włącza sie tylko poczta głosowa..
Mianowicie nasza zbiorka ma na celu spedzenie do soboty tych dwoch nocy z dachem nad głowa i stad ta zrzutka na pomagam.pl znaleźliśmy najtansze lokum na Booking.com i z naszymi 10zl na koncie i mamy nadzieję, że Waszą skromną pomocą nie bedziemy musieli 48h czekać na dworcu.
Serdecznie dziękujemy za każdą złotówkę bo i kazdemu z osobna który chociaż doszedl do tego momentu tekstu. Pozdrawiamy❤
Tutaj wrzucę link do hostelu:
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!