Zbiórka Bezdomne psy i Koty Pani Gieni - miniaturka zdjęcia

Bezdomne psy i Koty Pani Gieni

Marcin Woitiuk - awatar

Marcin Woitiuk

Organizator zbiórki

Dzień jak co dzien...

Zimny styczniowy poranek, czekamy na izbie na sygnał że ktoś potrzebuje naszej pomocy.

Tego dnia Zdzwonił do nas listonosz, podczas odwiedzin z emeryturą, znalazł Kobietę, która poślizneła się na schodach.

Jedziemy, mamy do pokonania niby tyklo 7km ale polna zaśnierzoną drogą, dojezdzamy na miejsce, na pierwszy rzut oka rzuca nam się malutka chatka z drewna , kawałek zapadnietej drewutni, podchodzimy do badania.

Pacjentką okazała się Pani Gienia, 91-letnia przesympatyczna staruszka, która podczas wnoszenia drewna na opał poślizneła się i potłukła, wstępna diagnoza ? złamany obojczyk , zwichnięta kostka, złamane żebra, koneczność hospitalizacji. Pani Eugenia odmawia wyjazdu do szpiitala, bo nie będzie miał się kto zając jej "dziećmi", bo tak nazywa zwierzęta które przygarneła.

Pani Genia posiada w swoim malutkim drewnianym domku mały piec kozę który ogrzewa chatkę ale jak sama mówi zwierzęta grzeją bardziej. Aktualnie opiekuję się 7-mioma kotami oraz 9 psami, mówi ze jeszcze na jesień miała 4 koty i 6 psów. ale gdy widzie bezdomnego psiaka czy kotka który błaka się dniami po lesie, nie umię zostawić na pastwę losu. Wszyscy na wiosce wiedzą ze Pani Gienia ma dobre serce i wykorzystują to, podrzucając jej w nocy psy!!! 

Pani Gienia godzi się pojechc do szpitala pod warunkiem że zaopiekujemy się jej gromadką. Obiecałem że jezeli pojedzie do szpitala to będę przyjezdzał do zwierzaków ( w końcu to tylko 11 km od domu, a dobry uczynek napewno do mnie wróci), Pani Gienia stwierdziała ze dobrze mi z oczu patrzy i po wejsciu do karetki powierdziała gdzie znajdują się klucze od domu, abym koniecznie zamkną dom. ;) podczas drogi do szpitala Pani Gienia cały czas dawała mi wskazówki, koniecznie miałem odwiedziać jej dom rano i wieczorem, oraz na wieczór konkretnemu pieskowi  Amstaffowi dać tabletki ( Encorton), i co rano dawać im gotowanego kurczaka. Gdy dojechalismy do szpitala oddalismy Panią Gienię w dobre ręcę i udalismy się do kańciapy. Długo rozmawialiśmy z Tymonem o tym ze człowiek im mniej ma tym wiecej daje innym, po dyżuże obydwoje  z Tymonem pojechaliśmy do domu Pani Gieni aby wypuścić pieski na dwór, zmienić piasek w kuwecie.

Dom starszej Pani to taka chatka puchatka, kuchnia z piesem kaflowym i z leżanką, oraz pokój z piecem który bardziej przypomina schronisko, kilka zadbanych kuwet, legowiska dla psów oraz kanapa na której psiaki słodko spały, gdy weszłismy do domu, wsyzstkie pieski wybiegły na dwór oprócz jedego, to starszy pies rasy Amstaff na oko ok 11 lat, widac ze los doświadczył go surowo. Rozpalilismy w piecu aby zwierzakom było w nocy ciepło i postanowilismy jeszcze zrobic jakieg drobne zakupy i odwiedzic panią Gienie.

Pani Gienia przywitała nas słowami jak moje dzieci i przede wszystkim jak Iskierek( Amstaff), Pani opowiedziała nam że całe życie pracowałą na kolei , a od 30 lat jest na emeryturze , mówi że niczego jej nie brakuję ale serce jej pęka gdy widzi te biedne stworzenia zostawione same sobie i nie umie zostawić ich bez pomocy, jej świat kręci się wokół zwierząt,  co dwa dni chodzi do pobliskiego sklepu (ponad 4 km w jedną stronę) aby kupić mięsko dla zwierząt, mleko i sobie chleb. Mówi ze zyję skromnie emerytury ma 887zl z czego musi kupić opał, zapłącić światło kupić jedzenie sobie i psom i kotom, ale sama twierdzi ze zwierzeta dają jej tyle radości że nie umie inaczej. zapytalismy ją skąd bierze karmę, leki dla Iskierka oraz czy odrobacza zwierzęta. Pani Gienia ma stały kontakt z weterynarzem, mówi ze u weterynarza jest czesciej niz u swojego lekarza, " bo wiecie Panowie mnie jak cos boli to zaparze ziółek i pomaga, a te biedne stworzenia , one nie powiedzą ze ich coś Boli ja musze im pomóc" Zarówno pieski jak i kotki są odrobaczone , zaszczepione i dostają tabletki od pcheł, co miesiac przyjezda weterynarz do Pani Gieni przywozi karmę , daję tabletki i bada wszystkie zwierzęta. Pani Gienia mówi ze ma u niego dług bo nie jest w stanie z emerytury zapłacić za leczenie, ale w lecie sprzedaję jajka, zioła oraz kwiaty na targu i spłaca pana weterynarza.  
Następnego dnia znów zarówno rano jak i wieczorem pojechalismy do domu Pani Gieni aby dotrzymać danego jej słowa. Przez cały pobyt w Szpitalu Pani Gieni, mielismy stały rytm dnia codziennie rano i wieczorem jezdzilismy do jej domu w międzyczasie szlismy na oddział do Pani Gieni aby zdać jej relację oraz pokazać zdjecia, ze pieskom i kotom nic sie nie dzieje.


W dniu wypisu ze szpitala miałem wolne, odwiozłem Panią Gienię do domu , po dordze zrobilismy zakupy aby pani gienia nie musiała dzwigać. Gdy wrócilismy do domu Pani Gienia koniecznie chciała oddac mi pieniądze , nie było mowy zebym cos wziął, powiedziałem ze jezeli zrobi mi herbatę , bedziemy kwita. 


Pierwszy raz w życiu mialem łzy w oczach gdy widziałem jak zwierzeta obiegly Panią gienie , widac było tą silną więź międy nimi. Powiedziałem Pani Gieni ze chciałym zorganizować zbiórkę pieniedzy aby jej trochę pomóc, Pani gienia powiedziała ze są osoby które bardziej potrzebują pomocy. Ale ostatecznie udało mi się ją namówić aby zebrać zbiórkę na spłatę długu u weterynarza.

Aktualne zadłuzenie u weterynarza to 2170 zł, ustawiłem zbiórke na 3000 mam nadzieje ze znajdą się osoby które zechcą wpłacic chocby 1 lub 2 zł, resztę pieniazków chcialnym przeznaczyć na zakup nowych kuwet a takze na zakup karmy oraz żwirku silikonowego, jest lepszy w utrzymaniu czystości i przede wszytkim wygodniejszy od piasku.


Nie przechodzmy obojętnie obok ludzi którzy są tak wrażliwi na krzywdę zwierząt

Wybierz kwotę

Aktualności

  • Marcin Woitiuk - awatar

    Marcin Woitiuk

    15.02.19
    15.02.19

    Dzień dobry, W dniu dzisiejszym podczas wizyty u Pani Gieni przekazałem jej dobre wiadomosci odnośnie naszej zbiorki, nie kryła łez wzruszenia i powiedziała że za każdego zmowi modlitwe :) Są też źle wiadomości, które spowodowały łzy U Pani Gieni, mianowicie, Jej ukochany Iskierek zaczął mieć problemy z wyproznianiem sie, podczas badania odbytu lekarz pobral wycinek do badania histopatologicznego podejrzeniem jest rak gruczolow okoloodbytowych, czekamy teraz na wyniki badania, oraz na badanie usg odbytu aby sprawdzić czy jest szansa na operacyjne usuniecie guzow A także na badanie serca oraz krwi aby sprawdzić czy Iskierek przezyje operacje a co za tym idzie znieczulenie wziewne. Pani GIENIA jest zalamana, W dalszym ciągu zbieramy fundusze, operacja Iskierka będzie troszkę kosztować, Ale jeżeli istnieje cień nadziei że z tego wyjdzie, musimy wykorzystać ta szansę, musimy zrobić to dla Pani Gieni.

Komentarze

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    14.02.19
    14.02.19

    Wzruszyłam się, datek skromny ale zawsze to coś

  • Magdalena Misiak - awatar

    Magdalena Misiak

    11.02.19
    11.02.19

    Ludziom z tak wielkim sercem dla innych zawsze warto pomagać ❤️

  • Kasia - awatar

    Kasia

    09.02.19
    09.02.19

    Takim osobom musimy pomagać bo Oni przywracają wiarę w ludzi. Dużo zdrowia Pani Gieniu.

    • Marcin Woitiuk - awatar

      Marcin Woitiuk - Organizator zbiórki

      09.02.19
      09.02.19

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    09.02.19
    09.02.19

    Trzymam kciuki za powodzenie zbiórki. Pani Gieniu życzę dużo dużo zdrowia i spełnienia marzeń. Pozdrawiam

    • Marcin Woitiuk - awatar

      Marcin Woitiuk - Organizator zbiórki

      09.02.19
      09.02.19

  • Babcia Sylwia - awatar

    Babcia Sylwia

    08.02.19
    08.02.19

    Powodzenia !

    • Marcin Woitiuk - awatar

      Marcin Woitiuk - Organizator zbiórki

      08.02.19
      08.02.19

Marcin Woitiuk - awatar

Marcin Woitiuk

Organizator zbiórki

Wpłaty - 125

Iwona Oleksy - awatar
20
Iwona Oleksy
Weronika Kaminska - awatar
50
Weronika Kaminska
Aniaaaaa - awatar
8
Aniaaaaa
Aleksandra - awatar
20
Aleksandra
Mam nadzieję, że uda się zebrać całą kwotę albo nawet więcej! - awatar
5
Mam nadzieję, że uda się zebrać całą kwotę albo nawet więcej!
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
200
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
9
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
3
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
5
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij