Anna Ćwikowska - awatar

Anna Ćwikowska

Organizator zbiórki

Do wszystkich ludzi o dobrym sercu.

Zwracam się do was jako kochająca córka i siostra, która chce pomóc swojej rodzinie. Jest to ostatnie miejsce, gdzie szukam pomocy dla swojej mamy i brata. Mimo wszelkich starań Państwowe instytucje nie są w stanie nam pomóc. 

Historia naszej rodziny pełna jest strachu, przemocy i obaw o szczęśliwe zakończenie. Przez wiele lat nasza codzienność była wypełniona awanturami, przemocą zarówno fizyczną jak i psychiczną. Naszym oprawcą był mąż i ojciec, osoba, która powinna dbać i kochać. Tak jednak nie było.  Moja mama, dopiero po ciężkim pobiciu i pobycie na oddziale leczącym depresję, przy wsparciu psychologów postanowiła walczyć o życie bez strachu. Uciekła z domu, przez kilka miesięcy przebywała wraz z moim bratem w Ośrodku Wsparcia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie przy PCPR w Olecku ( woj. warmińsko-mazurskie). Jednak nie uwolniła się od męża, nachodził ich pod wpływem alkoholu, dręczył telefonami, wsparcia nie mogła uzyskać również od swojego ojca, który był wpodeszłym wieku. Jego również nachodził próbując uzyskać informacje o miejscu ich pobytu, pogarszając tym samym jego stan zdrowia. Decyzja o wyprowadzce była bardzo trudna, musieli wręcz uciekać, praktycznie bez żadnego dobytku wyjechali do Wrocławia, gdzie studiowałam. Ja wcześniej uciekłm z domu i starałam się pomóc im na różne sposoby. Nie posiadamy żadnego majątku ani dóbr osobistych. W tamtym roku straciliśmy stały meldunek, oficjalnie zostaliśmy bezdomni. Wynajmujemy mieszkanie tutaj, we Wrocławiu, jednak koszt wynajmu mieszkania przekracza możliwości finansowe mojej mamy. Korzystaliśmy ze wsparcia psychologa i prawnika stowarzyszenia Intro dla osób pokrzywdzonych przestępstwem ale nasza sytuacja jest ciężka. Nie posiadamy żadnych dóbr materialnych, meldunku, a nasza próba uzyskania mieszkania komunalnego do remontu z zasobów miasta zakończyła się niepowodzeniem. Nie posiadamy takich zdolności kredytowych, by uzyskać kwotę niezbędną to uzyskania mieszkania z zasobów TBS, nie mówiąc już o kredycie hipotecznym na mieszkanie. Zdrowie mojej mamy coraz bardziej szwankuje, nie wiem jak długo będzie mogła pracować na własne utrzymanie oraz pokrycie kosztów wynajmu. Boję się, że na stare lata nie będzie miała się gdzie podziać. Chcielibyśmy stanąć na własne nogi, odbudować życie, by brat mógł ukończyć szkołę. Mama jest już zmęczona częstymi przeprowadzkami, gdy podwyższany jest czynsz.  Martwię się o jej zdrowie, chciałabym zrobić coś więcej.

Proszę was o wsparcie, o zapewnienie jej własnego miejsca, w którym ułoży sobie życie na nowo, stabilizacji, która tak bardzo jest potrzebna do powrotu do pełni sił. Nie marzymy o kupnie własnego domu, jednak mieszkanie TBS byłoby jego zastępstwem, miejscem, w którym rodzina mogłaby żyć bez obaw o kolejny dzień. 

Anna Ćwikowska - awatar

Anna Ćwikowska

Organizator zbiórki

Wpłaty - 1

Anonimowy Darczyńca - awatar
1
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij