Zbiórka Zagłodzony prawie na śmierć! - miniaturka zdjęcia

Zagłodzony prawie na śmierć!

Zagłodzony prawie na śmierć!

2 931 zł z 6 000 zł (Cel)
Wpłaciło 109 osób
Wpłać teraz
 

W poniższym linku najnowsze zdjęcia i wiadomości:

https://www.facebook.com/pg/JazgotStowarzyszenie/photos/?tab=album&album_id=1974179989368570

Prawie zawsze kiedy dzwoni telefon kryje sie za nim dramat jakiegoś zwierzaka. Tym razem to był telefon ostatniej szansy dla psa

Tym razem udało nam się zdążyć przed smiercią, znowu udało nam się ją wyprzedzić. Scenariusz był jakich wiele. Wieś i pies, którego nikt nie widział, albo widzieć nie chciał. Śmierć zawsze przychodzi cicho. Zaczaja się i czeka na chwilę, kiedy nie ma już odwrotu. Tak właśnie cicho, na tyłach niezamieszkanego gospodarstwa, w skleconej z desek niocieplonej budzie, na ciężkim łańcuchu stał psi szkielet

Zgłaszająca wypatrzyła go zupełnie przypadkiem. Nie wiedziała, że jest tam pies, bo był ukryty przed światem za domem obok stodoły. Czekał w niemym cierpieniu bo walczyć nie miał już sił. Kiedy pies umiera z głodu, to chyba jest to najgorsza śmierć. Powolna, zjadająca najpierw tkankę podskórną, a później kawałek po kawałku mięśnie. Na końcu zostają kości obleczone skórą i nastroszona z odwodnienie sierść, która jeszcze stwarza jakieś pozory kształtu zwierzęcia.

Właściciel posesji przyjeżdża podobno co jakiś czas. Niestety, chyba niewystarczająco często. Nie ma śladu po miskach z wodą. Nie ma karmy. Jest garnek. Na dnie trochę skórek od chleba zalanych wodą, ale niestety zamarznięte na kość. Nie da się tego zjeść nawet konając z głodu. Uderzający jest brak odchodów, a teren zdecydowanie nie jest sprzątany już od dawna. No ale jak się nie je, to i nie ma wydalania.

Nawet przybyła na miejsce Policja jest przerazona widokiem. Pojawia się również właściciel. Wszystko co ma do powiedzenia, to to, ze biegał na łańcuchu od budy do stodoły i jakoś schudł. Oczywiście weterynarz to abstrakcja - "Pani, to jest tylko pies". Najważniejsze jest dla niego kto doniósł i czy za to mogą dać grzywnę. Nie ma o czym rozmawiać. Nasza decyzja może być tylko jedna. Oczywiście zabieramy. 

Jak bardzo jest źle okazuje się w klinice weterynaryjnej. Pies waży 8 kg, a powinien zdaniem lekarzy ważyć przynajmniej 10 kg więcej. Nie waży nawet połowy docelowej masy. 

Łzy pojawiaja się na twarzach weterynarzy i techników, którzy wiele już widzieli w swojej pracy. Słowo, które powtarzają to kacheksja, czyli skrajne wychudzenie, zagłodzenie, aż do stanu, w którym nie ma już mięśni.

Pies jest blady, odwodniony i nieprawdopodobnie zapchlony. Wyłysiałe łapki pokrywają strupy, liczne otarcia i odleżyny do kości.

Ogromne rany odleżynowe do samych kości na guzach kulszowych, powstałe na skutek wychudzenia.

Leczenie uszu będzie trwało miesiącami. Własciwie łatwiej wymienić to, czego w nich nie ma niż odwrotnie. Żywe rany ociekające ropą, sprawiające ogromny ból, a do tego świąd, którego podrapanie uniemozliwiają rozległe rany.

Każde dotknięcie sprawia mu ból. Nawet końcówka ogona jest gnijąca i obdarta ze skóry.

Leczenie będzie długie. Szkielecik musi mieć zrobioną cała serię badań. Konieczne jest odpowiednie, kosztowne żywienie. 

Wydawało nam sie patrząc z pewnej odległości na ten wygięty grzbiet, pozbawione mięśni ciałko, że to może być starszy psiak, ale okazało się, że nie ma nawet roku. To około 8-10 miesięczne psie dziecko, które w okresie wzrostu, kiedy potrzebowało najwięcej wartości odżywczych było brutalnie głodzone

Samotny, na ciężkim łańcuchu bez obroży ocierającym szyję i wyrywającym sierść.

Teraz z czałej siły trzymamy kciuki za to, żeby Szkielecik przeżył. Z całą resztą jakoś sobie poradzimy. Bardzo liczymy na Waszą pomoc. Mamy wiele niezapłaconych faktur, ale sumienie nie pozwoliło nam zostawić psiaka bez pomocy. 

Jutro otrzymamy wyniki wstępnych badań, które dopiero uzmysłowią nam z czym jeszcze będziemy musieli walczyć.

Zaczynamy więc razem z Wami walkę o życie!

Po więcej zdjęć i informacji zapraszamy na nasz profil FB


Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Aktualności


  • Jazgot Stowarzyszenie Ochrony Praw Zwierząt - awatar

    Jazgot Stowarzyszenie Ochrony Praw Zwierząt

    17.01.19
    17.01.19

    Najnowsze wiadomości i zdjęcia w poniższym linku: https://www.facebook.com/pg/JazgotStowarzyszenie/photos/?tab=album&album_id=1974179989368570

Komentarze


  • Marta Znojek - awatar

    Marta Znojek

    17.01.19
    17.01.19

    Zdrówka, kochanie 😘

  • Bartosz Janus - awatar

    Bartosz Janus

    12.01.19
    12.01.19

    Przynajmniej w taki sposób mogę pomóc.

  • Ale Xandra - awatar

    Ale Xandra

    10.01.19
    10.01.19

    Wracaj do zdrowia piesiulku😘

2 931 zł z 6 000 zł (Cel)
Wpłaciło 109 osób
Wpłać teraz
 

Wpłaty: 109

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Małgosia - awatar
Małgosia
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Marzena Adamczuk - awatar
Marzena Adamczuk
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij