Zbiórka Na opłacenie przepustki Rockiego - miniaturka zdjęcia

Na opłacenie przepustki Rockiego

Historia Rockiego jest pokręcona i bardzo smutna. 

O psiaku dowiedzieliśmy się kilka miesięcy temu, gdzie przebywał w hoteliku w Warce. 

Umieściła go tam przyjaciółka zmarłego właściciela psiaka. Sama nie mogła podjąć się opieki nad niem, ale po tragicznej śmierci młodego człowieka losy psiaka nie były jej obojętne. 

Na początku września byliśmy przekonani, ze udało nam się znaleźć dom dla chłopaka.

Z naszych informacji wynikało, że pies nie potrafi zachować się przy jedzeniu, ma olewczy stosunek do psów, jest mocno skupiony na swoich zabawkach. Po zapoznaniu z kandydatami na opiekunów Rockiego byliśmy przekonani, że jego przyszła Pani podoła problemom psiaka, ponieważ miała już doświadczenie z problematycznymi psami. Zorganizowaliśmy zapoznanie z dzieckiem i psem rezydentem. Przebiegło bardzo pomyślnie. Podczas spaceru, który trwał 1,5 godziny nie wydarzyło się nic niepokojącego. 

Z uwagi na fakt, że nie znaliśmy psiaka z własnych doświadczeń postanowiliśmy zaproponować rodzinie wzięcie psiaka na dom tymczasowy, dzięki temu mogliśmy go lepiej poznać, a w razie potrzeby objąć wsparciem z ramienia fundacji, a co najważniejsze nie oddawać do adopcji kota w worku. 

Roki przyjechał na warszawski żoliborz, kilka pierwszych godzin minęły jak z bajki... wieczorem zaczęły się schody. Okazało się, że psiak nie tylko pilnuje miskę, ale nawet rękę, która mu tą miskę podaje. Do tego doszedł dziwny terytorializm... pomimo szczerych chęci pies nie nadawał się do adopcji... a nawet zdaniem wielu instytucji byłby kandydatem do eutanazji :(

Na szczęście dla niego my postanowiliśmy o niego zawalczyć. Jest na świecie takie miejsce jak Pethouse, w którym niemożliwe staje się możliwe, a Pani Milena walczy o psy przez wielu spisane na straty. 

Jak za każdy hotel, za ten również trzeba zapłacić.

Dlatego też powstała ta zbiórka, zbieramy za opłacenie hotelu, a właściwie terapii dla Rockiego do końca roku 2018. Jesteśmy w ciągłym kontakcie z jego trenerką, Rocki powoli robi postępy, ale jak się okazało, problem psiaka sięga wiele wiele lat wstecz i poradzenie sobie z nim wymaga czasu! 

Czy możemy liczyć na wasze wsparcie?

Wybierz kwotę

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Pomagam.pl korzysta z plików cookie na zasadach opisanych w polityce prywatności, która uległa zmianie. Dowiedz się więcej.