W godzinach, w których ludzie spieszą do pracy, gdy miasto jest już rozbudzone i pełne gwaru – na środku chodnika przy ruchliwej ulicy siedziała  Jadwinia - skulona i płacząca z bólu. Jadąca do pracy tramwajem Marta, widząc tak niecodzienny i niepokojący obrazek - skulonego kota
na chodniku w samym niemal środku miejskiego ruchu , wysiadła i pospieszyła z pomocą.

Na szczęście, bo stan kotki  okazał się dramatyczny.

RTG było bezlitosne i pokazało ogrom obrażeń… Zmiażdżona miednica, niedowład tylnich  łap, urwany ogon, odma płucna… Jadwinia musiała bardzo cierpieć.  Trafiła do lecznicy i zaczyna się walka o jej zdrowie i życie. Jeśli przeżyje pierwszą dobę, będzie można myśleć o operacji poskładania złamań.  Na razie jest na obserwacji, a my trzymamy kciuki, by nie miała innych obrażeń wewnętrznych niż te, widoczne na RTG i by jej organizm okazał się silny i gotowy
do walki, która ją czeka...

Z całego serca prosimy o pomoc dla Jadwini. Koszt pierwszej doby w lecznicy w jej stanie to 400-500zł. Koszt samej operacji lekarz określił na 1500 zł i jest to koszt „niekomercyjny” …  
A to będzie dopiero początek leczenia, jeśli Jadwinia da radę. Ale musimy spróbować. Każde stworzenie jest warte tego, by o nie zawalczyć. Również Jadwinia, która w czwartkowy ranek,
w samym centrum głośnego miasta siedziała na chodniku nawołując naszej pomocy…

Pomóżcie, prosimy z całego serca.


Aktualności

  • KOTYlion z miłości do kotów - awatar

    KOTYlion z miłości do kotów

    15.05.18
    15.05.18

    Jadwinia ['] Odeszła, gdy wszystko szło ku dobremu... Odeszła, gdy już uwierzyliśmy, że wszystko będzie dobrze, że nic już jej nie grozi, że mimo potwornych obrażeń dała radę i ma całe życie przed sobą. Odeszła zostawiając nas kompletnie rozbitych i nie potrafiących uwierzyć w to, co się stało... To cios, po którym trudno się podnieść... Jadwinia miała w czwartek jechać na 2 tygodnie na rehabilitację. Ostatnie kilka dni spędzała w lecznicy na badaniach, by była dobrze przygotowana do wyjazdu.... Cieszyliśmy się z jej postępów jak dzieci, szczęśliwi, że anemia ustępuje, apetyt jest rewelacyjny i Jadwinia zaczyna chętniej chodzić... W niedzielny ranek Jadwinia dostała zapaści... Lekarze zastali ją w stanie wstrząsu - mimo leków i podjętych działąń ratunkowych nie udało się jej ustabilizować. Odeszła, a my zostaliśmy z rozdartymi sercami i poczuciem potwornej niesprawiedliwości. Jadwinię zabił zator, częste powikłanie po urazach miednicy i długim unieruchomieniu...

Komentarze

  • Karolina - awatar

    Karolina

    15.05.18
    15.05.18

    Życzę Jadwini przede wszystkim zdrowia

  • Sławek Wroński - awatar

    Sławek Wroński

    26.04.18
    26.04.18

    Dla Jadwini.

  • Wiktoria Konończuk - awatar

    Wiktoria Konończuk

    22.04.18
    22.04.18

    Bedzie dobrze kochany !!! Bedzie dobrze Bóg pomoże ❤️

  • Marta - awatar

    Marta

    21.04.18
    21.04.18

    Trzymaj się Malutka🐈

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    21.04.18
    21.04.18

    Niski pokłon dla Wolontariuszki KOTYliona, która wypatrzyła Jadwinię z tramwaju. Gdyby nie Ona, nasze wpłaty na nic by się nie zdały .... Oby kicia dała radę .. napiszcie coś gdy będziecie już mogli ....

Wpłaty - 62

Karolina - awatar
5
Karolina
Anonimowy Darczyńca - awatar
5
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Wojciech Czajczyński - awatar
50
Wojciech Czajczyński
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Asia - awatar
50
Asia
Anonimowy Darczyńca - awatar
5
Anonimowy Darczyńca
Marta - awatar
10
Marta
Magda - awatar
5
Magda

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij