Zbiórka Na intensywną rehabilitację - miniaturka zdjęcia

Na intensywną rehabilitację

Zbiórka Na intensywną rehabilitację - zdjęcie główne

Na intensywną rehabilitację

65 048 zł z 150 000 zł (Cel)
Wpłaciły 153 osoby
Wpłać teraz
 
Tamara Kostrzewska-Rzewuska - awatar

Tamara Kostrzewska-Rzewuska

Organizator zbiórki

INDEX:

1. Wersja Polska;

2. Italiano;

3. English version.

------------------------

1. Wersja Polska.

Kochani,

zdecydowałam się podzielić z Wami informacją o tragedii, która dotknęła mojego ukochanego Tatę i w ciągu jednej sekundy zmieniła normalne życie w istne piekło na ziemi.

Do tej pory razem z Mamą starałyśmy się same stawić czoła wszystkim przeciwnościom losu, ale zrozumiałyśmy, że aby wygrać tę walkę musimy zwrócić się o pomoc do Was.

Mój Tato, Janusz, 15 lutego 2019 roku doznał bardzo poważnego udaru niedokrwiennego prawego płata czołowego i pnia mózgu. Chory, którego dotknie taki udar, zazwyczaj umiera w jego trakcie lub w ciągu paru tygodni po nim. Lekarze patrzą na statystyki i nie dają pacjentowi praktycznie żadnych szans. Przez pierwsze 5 miesiące jedyną rzeczą, którą słyszałam były prognozy jak i kiedy umrze. Wiele razy mówiono mi, że właśnie nadszedł ten moment i mam Mu pozwolić odejść. Jednak lekarze nie wiedzieli z kim mają do czynienia. Nie wiedzieli jak silny jest mój Tata i że to właśnie on będzie jedną z tych osób, których przypadek jest określany mianem „cudu”.

Po pięciu miesiącach nadszedł moment wypisu. Tata przeżył udar, ale jego następstwa są tragiczne. Paraliż czterokończynowy. Tata nie mógł ani mówić, ani jeść. Jedyną szansą na powrót do normalnego życia stała się intensywna, kompleksowa i multidyscyplinarna rehabilitacja. Bez mrugnięcia okiem, rezygnując ze wszystkiego,  bo On jest sensem naszego życia, wysłałyśmy go do prywatnego ośrodka rehabilitacji dla osób po udarach mózgu.

Dlaczego prywatny? Bo są to jedyne struktury, które chcą podjąć się pracy z ludźmi w tak ciężkim stanie. Myślę, że nie muszę dodawać jak niewyobrażalnie wysokie są koszty takiego leczenia i że  zwykłe osoby, jakimi jesteśmy my, nie są w stanie  im podołać.

Tata po 2 miesiącach rehabilitacji zaskoczył wszystkich i zaskakuje każdego dnia. Lekarze mówią nam, że jeszcze nie widzieli pacjenta po „pniowym” udarze, który w takim szybkim czasie robiłby takie postępy. Tata każdego dnia ma 2 godziny rehabilitacji na sali ćwiczeń, masaż szczękowo-żuchwowy, masaż całego ciała, prądy stymulujące pracę mięśni, stół pionizujący i ćwiczenia z logopedą.

Zdaniem rehabilitantów Jego wola walki, chęć do ćwiczeń i serce,  jakie w to wkłada,  są niesamowite. Tata mówi nam „chcę żyć”, zaciska zęby i podejmuje nieludzki wysiłek, aby znów stanąć na nogi. Dzięki jego determinacji, silnej psychice i intensywnej, fachowej rehabilitacji jest to teraz możliwe. Jest możliwe, że znowu pójdę z Tatą na spacer, będę rozmawiać, czy usiądę przy wigilijnym stole.

Z góry z całego serca dziękuję Wam za pomoc!

Natalia i Tamara

-------------------------------------------------------

2. Italiano.

Cari,

dopo attenta riflessione ho maturato l’idea di condividere con Voi la tragedia che ha colpito il mio amato Papà e che nell’arco di un secondo ha trasformato la Sua vita in un inferno.

Fino ad oggi, con la Mamma, abbiamo combattuto il destino avverso da sole, ma abbiamo capito che per vincere questa battaglia abbiamo bisogno del Vostro aiuto.

Mio Papà, Janusz, il 15 febbraio 2019 ha avuto un gravissimo ictus alla corteccia cerebrale. Nella maggior parte dei casi la conseguenza di tale patologia è la morte immediata o nel corso di poche settimane dall’episodio. Guardando le statistiche, i medici, normalmente, non danno al paziente alcuna chance. Nel corso dei primi cinque mesi dall’accaduto le uniche cose che sentivo erano previsioni di decesso imminente. Più volte mi è stato detto che era arrivato il momento che avrei dovuto permetterGli di “andarsene”. Però i medici non sapevano con chi avevano a che fare. Non sapevano quanto mio Papà fosse forte che proprio Lui sarebbe e mi auguro sarà una di quelle persone per le quali si potrà parlare di miracolo.

Dopo cinque mesi è stato dimesso dall’Ospedale. Papà è sopravvissuto all’ictus, ma le sue condizioni sono ancora tragiche. È totalmente paralizzato. Papà non può parlare né mangiare. L’unica possibilità per farlo tornare ad una vita normale è un intenso, complesso e multidisciplinare percorso di riabilitazione. Senza battere ciglio, rinunciando a tutto, dato che Lui è la ragione della nostra vita, lo abbiamo ricoverato in un centro privato di riabilitazione specializzato.

Perché privato? Perché sono le uniche strutture che hanno manifestato la disponibilità a lavorare con persone in condizioni così gravi. Credo di non dover sottolineare quanto immensamente alte siano le spese da affrontare per tale terapia, spese che persone normali, come noi, non sono in grado di coprire.

Papà dopo soli 2 mesi di riabilitazione ha stupito e stupisce tutti quotidianamente. I medici ci dicono che non hanno mai visto una ripresa tale in pazienti colpiti da un ictus alla corteccia cerebrale così grave. Quotidianamente Papà partecipa a 2 ore di fisioterapia riabilitativa in sala, Gli viene effettuato un massaggio mandibolare ed uno a tutto il corpo, Gli vengono praticate elettrostimolazioni ai muscoli nonché esercizi di logopedia.

I Fisioterapisti sostengono che la Sua vis pugnandi ed il Suo impegno negli esercizi sono incredibili. Papà mi ripete che “vuole vivere”, stringe i denti e compie sforzi disumani per rimettersi in piedi.

Grazie alla Sua determinazione, forza di spirito ed alla terapia specialistica, ora questo è e sarà possibile. Sarà possibile passeggiare di nuovo insieme, conversare e sedersi nuovamente a tavola come una famiglia normale.

Ringrazio anticipatamente e con tutto il cuore Tutti Voi per l’aiuto che ci vorrete dare!

Natalia e Tamara

-----------------------------------

3. English version.

Dear Friends,

I have decided to share with you the bad news about the tragedy which struck my beloved Dad and within one second changed our normal, peaceful life into hell on earth.

Until now I and my Mum have tried to come up against adversities on our own, but we have realized that we have to ask for your kind assistance in order to win this fight.  

On February 15, 2019 my Dad, Janusz, had a very serious massive ischemic stroke which caused damage to the right hemisphere and the brain stem. A patient who has suffered such a stroke usually dies either during its course or a couple of weeks afterwards. Doctors look at  statistical data and practically do not give any chance to such patients. For the first five months of my Dad’s illness the only thing I heard were prognoses how and when he would die. I was told many times  that the moment of death had come and I should let him pass away. However, the doctors did not fully realize what sort of person my Dad was. They did not know how strong my Dad was, they did not know that he would be one of these few persons, whose case can be called a “miracle”.

After five months my Dad was discharged from hospital. He survived the stroke, but its consequences were tragic. Quadriplegia – paralysis of all four limbs. Moreover,  Dad could neither talk nor eat. The only chance for him to come back to normal life was intensive, complex and multidisciplinary rehabilitation. For my Mum and me he is the essence of life, so without any hesitation, scrimping and saving, we sent him to a private rehabilitation centre for stroke survivors.

Why to a private institution? The reason is simple. Private units are the only ones which offer rehabilitation for patients in grave conditions. Needless to say, the costs of treatment are exorbitant and ordinary people as we are cannot cope with them.

 After two months of rehabilitation Dad surprised everybody and keeps surprising us. Doctors say that they have never seen a patient after such a serious stroke, who has made progress in such a short time.   The daily rehabilitation program for  Dad is as follows: two hours of rehabilitation exercises in a gym, massage of the upper and lower jaw, full body massage, muscle stimulation currents,  tilt table for verticalization and exercises with a speech therapist.

He puts all his heart and soul into exercises. In the opinion of the therapists his will to fight and unimaginable readiness to exercise are incredible. Dad repeats “I want to live”, he  clenches his teeth and struggles to come back to normal life. Thanks to his determination, strong psyche and intensive professional rehabilitation it is now possible to get him back on his feet. It is possible that one day I will go for a walk with my Dad, will talk with him and sit at Christmas table with him.

Thank you wholeheartedly for your help!

Natalia & Tamara


Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Aktualności


  • Tamara Kostrzewska-Rzewuska - awatar

    Tamara Kostrzewska-Rzewuska

    22.12.19
    22.12.19

    Janusz „Życzę. Wam radosnych i cudownych Świąt Bożego Narodzenia. Moje dziewczyny przekazują mi jak bardzo o mnie myślicie i mnie wspieracie. DZIĘKUJĘ!!!”. My również składamy Wam gorące życzenia a sobie aby przyszłe Święta spędzić razem już w domu.

Komentarze


  • Aga i Romek - awatar

    Aga i Romek

    03.10.19
    03.10.19

    Jasiu wracaj do zdrowia, jeszcze jest sporo tematów do przegadania :-)

  • Anna Bialozynska - awatar

    Anna Bialozynska

    23.09.19
    23.09.19

    Janusz, zycze ci szybkiego powrotu do zdrowia! Koszalin bez Ciebie jest nie ten sam xx❤️

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    18.09.19
    18.09.19

    Dużo zdrowia, moja Mama przeszła to samo i teraz radzi sobie świetnie!

    • Tamara Kostrzewska-Rzewuska - awatar

      Tamara Kostrzewska-Rzewuska - Organizator zbiórki

      19.09.19
      19.09.19

      Bardzo dziękujemy ❤️😘 Życzymy dużo zdrowia dla Mamy.

  • Marek Lewandowski - awatar

    Marek Lewandowski

    18.09.19
    18.09.19

    Janeczku wracaj szybko do zdrowia i do nas.

  • Czarek Nowak - awatar

    Czarek Nowak

    15.09.19
    15.09.19

    JANUSZ WALCZ !!!!

    • Tamara Kostrzewska-Rzewuska - awatar

      Tamara Kostrzewska-Rzewuska - Organizator zbiórki

      15.09.19
      15.09.19

      Czarek Janusz walczy jak Lew.

65 048 zł z 150 000 zł (Cel)
Wpłaciły 153 osoby
Wpłać teraz
 
Tamara Kostrzewska-Rzewuska - awatar

Tamara Kostrzewska-Rzewuska

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 153

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Damian Lachowicz - awatar
Damian Lachowicz
50
Laura Sak - awatar
Laura Sak
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Grzegorz Karnicki - awatar
Grzegorz Karnicki
100
Tomasz Dluzak - awatar
Tomasz Dluzak
50
Małgorzata Dłużak - awatar
Małgorzata Dłużak
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij