Zbiórka Walka o życie z białaczką CMML - miniaturka zdjęcia

Walka o życie z białaczką CMML

Zbiórka Walka o życie z białaczką CMML - zdjęcie główne

Walka o życie z białaczką CMML

123 716 zł z 250 000 zł (Cel)
Wpłaciło 3 880 osób
Wpłać teraz
 
Jarek Miśta - awatar

Jarek Miśta

Organizator zbiórki

Witam. Nawet nie wiem od czego zacząć... Kiedyś obiecałem córce że poprowadzę ją do ołtarza. Teraz okazało się że może się to stać niemożliwe. Mam zaledwie 45 lat. Mój wyrok to bardzo rzadka odmiana przewlekłej białaczki. W chwili obecnej nie ma dla mnie leczenie. Być może w późniejszym czasie będę mógł się poddać przeszczepowi. Bardzo chciałbym dotrzymać słowa danego córce i jakoś dotrwać mam nadzieję do przeszczepu. Kwota którą chcę uzbierać będzie przeznaczona na wszystko co jest związane z moją chorobą oraz na zakup w Niemczech jednej dawki leku która być może pomoże mi dotrwać... Nie wiem ile zostało mi czasu, czy wszystko się uda, jednak wiem że nie chcę poddawać się bez walki. Mam chorą żonę którą to ja powinienem się zajmować... Niestety los nam spłatał figla. Ciężko mi pisać w tej sytuacji ponieważ różne myśli kołatają się po głowie... proszę tylko wszystkich jeśli możecie pomóżcie mi walczyć ponieważ mam dla kogo żyć. Będę wdzięczny za każdą wpłatę. Mam nadzieję że znajdą się ludzie dobrej woli którzy pomogą mi dotrwać i zrealizować obietnicę daną córce a może nawet wygrać z chorobą. Zatem jeśli możecie wpłacajcie proszę na pewno przyda się każda złotówka. Wasza pomoc to dla mnie życie... Dziękuję serdecznie z góry każdemu kto zechce mi pomóc. Pozdrawiam...

Witam ponownie. Dziękuję wszystkim którzy mnie wsparli i wspierają... Na zdjęciu moje ciało zaatakowane przez białaczkę typu CMML. To bardzo niebezpieczna i podstępna odmiana tej choroby. Zdjęcie daję dla przykładu ponieważ to był pierwszy widoczny objaw choroby. Co ważne leczenie na pokrzywkę którą stwierdził dermatolog spowodowało tylko pogorszenie i zajęcie większego obszaru ciała. Być może komuś innemu pomoże w szybszej diagnozie choroby... Nie wiem ile mi zostało czasu i czy zdążę... Dodaję również cały wypis oraz wczorajsze wyniki badań kontrolne. Jeszcze raz ponawiam prośbę do wszystkich pomóżcie mi w walce o życie dla mnie. Chyba nikt nie jest w stanie pogodzić się ze śmiercią najbliższej osoby. Ciężko jest patrzeć na cierpienie najbliższych, ciężko jest żyć myśląc czy to ostatnia chwila? Ostatnia noc?... Sytuacja naprawdę jest bardzo poważna. To walka o życie dla mnie proszę pomóżcie... Bez waszej pomocy nie jestem w stanie wygrać tej walki a mam dla kogo żyć. Liczy się czas którego mam już coraz mniej... Zdjęcie wypisu jest w 2 częściach ponieważ nie wiem jak dodać w całości.


Nadszedł czas że napiszę kilka słów dla jasności. W 2008 roku już raz los ze mnie zadrwił. Przez pijaka omal nie straciłem życia ale straciłem wszystko... Wystarczył ułamek sekundy i 0,75l na parkingu pod sklepem aby zniszczyć całe moje życie… Wówczas miałem wypadek na motocyklu. Po tym zdarzeniu zostało kilka rzeczy które nigdy nie pozwolą mi o tym zapomnieć. W chwili obecnej niedawno dowiedziałem się że mam najgorszą najbardziej podstępną i niebezpieczną odmianę białaczki CMML. Nie będę tutaj się rozpisywał co to znaczy itp. Czas ucieka a po raz pierwszy moje życie jest w rękach innych. Nie wiem jakie macie kryteria i czym się kierujecie pomagając. Nie wiem jak oceniacie kto może żyć a komu nie pomóc. Wiem że tutaj jest kwestia mojego życia i bez waszej pomocy nie dam rady. Ciężko jest żyć myśląc ciągle czy to jest ostatnia chwila mojego życia? Czy to ostatnia noc?... To są myśli które przychodzą same i nie da się ich pozbyć. Człowiek nie może być pewny kolej sekundy, minuty, godziny, doby, nie mówiąc o wybieganiu w przyszłość… Być może dlatego właśnie tak wiele osób chorych onkologicznie przerażają te myśli i sięgają po rozwiązania ostateczne... Nikt również nie wie co dzieje się w głowach rodziny takich osób... Czy ktoś może sobie to wyobrazić? Sytuację w której żona bezsilnie patrzy na męża zdając sobie sprawę że w każdej chwili może się skończyć czas? Która bezskutecznie prosi o pomoc i rozpaczliwie usiłuje walczyć o życie swojego męża, ojca jej dzieci, dziadka?... Nikt kto nie był w takiej sytuacji nie potrafi. Może próbować ale to jest niewyobrażalne. Ja nie mam już wiele czasu a sytuacja się pogarsza dlatego proszę pomóżcie jeśli możecie i namawiajcie znajomych do pomocy a znajomi swoich znajomych. Rozsyłajcie wszędzie moją prośbę i pomóżcie wygrać walkę o życie. Ciężko jest prosić o pomoc ale nie mam już wyjścia. Wszędzie tylko czytam i widzę jak wiele jest chętnych osób do pomocy które się deklarują… Teraz ja potrzebuję tej pomocy i niewiele widzę takich osób które mi jej udzielają. Gdzie zatem jesteście? Czy to tak wiele wpłacić cokolwiek i rozesłać po znajomych z prośbo o pomoc i rozesłanie dalej? Gdyby tak było może już dzisiaj byłbym bliżej celu który jest tylko początkiem drogi do zwycięstwa… Jestem wdzięczny za każdą pomoc i serdecznie dziękuję wszystkim tym którzy mnie wspierają i wsparli do tej pory. To tylko i aż życie... Nikt nigdy nie jest gotowy na śmierć i osoby najbliższe też nie są bo nie da się na to przygotować. Jednak jeśli jest mała iskierka nadziei czyż nie warto jej rozdmuchać i zrobić ogniska które spali chorobę? Proszę o przemyślenia i pomoc w miarę możliwości dla was to tak nie wiele a dla mnie całe życie...

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Aktualności


  • Jarek Miśta - awatar

    Jarek Miśta

    03.08.20
    03.08.20

    Już wiem że w tym tygodniu też nie dostanę wlewu. Wyniki są nie dobre. Jestem załamany. Cały czas czekam na wlew jednak stan zdrowia na tą chwilę nie pozwala na niego. Nerki i wątroba nie są dobre, podnosi się poziom bilirubiny, spadają też płytki. Muszę również jak najszybciej uzbierać na kolejny wlew. Wiem że wiele osób jest ze mną, jednak z uwagi na stan zdrowia troszkę zaniedbałem zbiórkę i nie ma mnie wszędzie jak dawniej. Bardzo chciałbym wygrać tę walkę dla siebie i dla rodziny jednak chwile takie jak dzisiaj np jest dla mnie udręką. Powoli zdaję sobie sprawę że chyba jest to walka z wiatrakami i jestem skazany na porażkę. Moja nadzieja na wygraną spada. Nie chcę się poddawać bo nadzieja umiera ostatnia jednak fakty są inne. Z całego serca bardzo dziękuję za wszystkie wpłaty i miłe słowa. Z całego serca również proszę o pomoc, wpłaty i udostępnianie mojej zbiórki. Tylko tak mogę zostać w grze, bez Was niestety nie dam rady. Tylko dzięki Wam jeszcze mam siłę walczyć jeszcze...

    Zdjęcie aktualności 53 371

Komentarze


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    05.08.20
    05.08.20

    Jesteśmy z Panem, wierzymy i kibicujemy! Nie poddawaj się i walcz!

    • Jarek Miśta - awatar

      Jarek Miśta - Organizator zbiórki

      05.08.20
      05.08.20

      Ślicznie dziękuję za wpłatę oraz miłe słowa. Jeśli można proszę o udostępnianie zbiórki ponieważ muszę jak najszybciej zebrać na kolejny wlew. Cieszę się że jesteście ze mną i kibicujecie. Wierzę że dzięki Wam uda się wygrać. Pozdrawiam bardzo serdecznie i życzę wszystkiego dobrego. :)

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    03.08.20
    03.08.20

    Raz jeszcze się dorzucam, gratuluję Panu siły i wytrwałości, pomimo przeciwności i życzę zwycięstwa w tej walce !

    • Jarek Miśta - awatar

      Jarek Miśta - Organizator zbiórki

      03.08.20
      03.08.20

      Po raz kolejny z całego serca dziękuję przede wszystkim za obecność i chęć pomocy. Bardzo się z tego cieszę i proszę jeśli mogę o udostępnianie mojej zbiórki z prośbą o pomoc. Będę bardzo wdzięczny. Pozdrawiam bardzo serdecznie i życzę wszystkiego dobrego 🙂

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    28.07.20
    28.07.20

    Życzę Panu dużo zdrowia i siły!

    • Jarek Miśta - awatar

      Jarek Miśta - Organizator zbiórki

      28.07.20
      28.07.20

      Ślicznie dziękuję z całego serca. Pozdrawiam serdecznie :)

  • Joanna - awatar

    Joanna

    28.07.20
    28.07.20

    Panie Jarku, nie wiem jakich słów potrzeba żeby tylko dodać otuchy, bo nie jestem w Pana skórze. Proszę się nie poddawać! Już po raz kolejny dorzucam się do zbiórki, ponieważ trzymam kciuki żeby Pan jak najszybciej wyzdrowiał... Wiem, że jestem tylko anonimową osobą i może Pan to czytać lub nie, jednak uważam, że Pana bliscy również mają w tym czasie ciężko... Jeśli będą widzieć, że Pan już się poddał to wcale im nie będzie łatwiej. Proszę być silnym właśnie dla nich. Serce im musi pękać na sam widok Pana i zdając sobie sprawę z całej sytuacji, a widok załamanego męża/ojca patrzącego w okno/sufit będzie dla nich jeszcze gorszym cierpieniem. Mam nadzieję, że ten wlew nareszcie się odbędzie i poczuje Pan się lepiej! Tego życzę z całego serca :) Proszę walczyć do końca! Nawet nie dla siebie, ale swojej rodziny, której też nie jest łatwo.... Pozdrawiam serdecznie i życzę duuuuuuużo zdrowia.

    • Jarek Miśta - awatar

      Jarek Miśta - Organizator zbiórki

      28.07.20
      28.07.20

      Pani Joanno czytam wszystko i muszę przyznać że bardzo mnie Pani wzruszyła. Łzy same cisnęły się do oczu. Walczę dla rodziny i staram się nic nie pokazywać po sobie bo wiem jak bardzo cierpi moja żona i córka. Bardzo dziękuję za miłe słowa które Pani napisała i z całego serca dziękuję że jest Pani ze mną cały czas. Mimo że jesteście anonimowymi osobami to bardzo doceniam Waszą nieocenioną pomoc. Wszystkie słowa biorę sobie do serca. Mam nadzieję że zostanie Pani ze mną do końca bez względu jaki on będzie. Pozdrawiam bardzo serdecznie i życzę wszystkiego co najlepsze. :)

  • Miko - awatar

    Miko

    27.07.20
    27.07.20

    Panie Jarku wiele osób jest tu z Panem wiec tym bardziej nie może się Pan teraz poddać. Trzymam z całych sił kciuki !

    • Jarek Miśta - awatar

      Jarek Miśta - Organizator zbiórki

      28.07.20
      28.07.20

      Ślicznie dziękuję i serce się raduje widząc takie słowa. Staram się jak mogę ale mam też gorszy czas jak teraz... Pozdrawiam bardzo serdecznie i wszystkiego dobrego życzę 🙂

123 716 zł z 250 000 zł (Cel)
Wpłaciło 3 880 osób
Wpłać teraz
 
Jarek Miśta - awatar

Jarek Miśta

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 3 880

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Kama - awatar
Kama
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Jak założyć zbiórkę na Pomagam.pl

Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniężnych. Dzięki Pomagam. pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz pieniądze na dowolny cel, np. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie znajomych i rodziny w ciężkich chwilach, realizację projektów społecznych, kulturalnych i biznesowych albo spełnianie marzeń.

Krok 1:Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.

Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz (zobacz krótki film poniżej).

Krok 3:Dla swojej zbiórki wybierasz adres internetowy, pod którym będzie ona dostępna dla każdego, np. pomagam.pl/nazwazbiorki. Zbieranie pieniędzy polega na zapraszaniu jak największej liczby osób do odwiedzenia tej strony. Pomagam.pl pozwala automatycznie rozesłać zaproszenia e-mailowe, udostępnić zbiórkę na Facebooku, Twitterze itd. Od razu możesz przyjmować wpłaty. Konto do wypłat wskażesz później.

Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać, i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby. Dzięki Pomagam.pl udostępnianie zbiórki na Facebooku, Twitterze lub e-mailowo jest niezwykle proste. Zbiórkę odwiedzają i udostępniają kolejne osoby i tak tworzy się efekt kuli śnieżnej.

Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 1 dzień roboczy. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.

Za darmo:Zbiórki opublikowane w dniach 15 kwietnia - 30 sierpnia zwolnione są z wszelkich opłat! Pomagam.pl pokrywa wszelkie koszty prowadzenia Twojej zbiórki (w tym także opłaty naliczane przez operatorów płatności). 100% zebranej kwoty trafia do Ciebie. #zostanwdomu

Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej:

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij