Zbiórka Walka o życie z białaczką CMML - miniaturka zdjęcia

Walka o życie z białaczką CMML

Zbiórka Walka o życie z białaczką CMML - zdjęcie główne

Walka o życie z białaczką CMML

130 201 zł z 250 000 zł (Cel)
Wpłaciło 4 038 osób
Wpłać teraz
 
Jarek Miśta - awatar

Jarek Miśta

Organizator zbiórki

Witam. Nawet nie wiem od czego zacząć... Kiedyś obiecałem córce że poprowadzę ją do ołtarza. Teraz okazało się że może się to stać niemożliwe. Mam zaledwie 45 lat. Mój wyrok to bardzo rzadka odmiana przewlekłej białaczki. W chwili obecnej nie ma dla mnie leczenie. Być może w późniejszym czasie będę mógł się poddać przeszczepowi. Bardzo chciałbym dotrzymać słowa danego córce i jakoś dotrwać mam nadzieję do przeszczepu. Kwota którą chcę uzbierać będzie przeznaczona na wszystko co jest związane z moją chorobą oraz na zakup w Niemczech jednej dawki leku która być może pomoże mi dotrwać... Nie wiem ile zostało mi czasu, czy wszystko się uda, jednak wiem że nie chcę poddawać się bez walki. Mam chorą żonę którą to ja powinienem się zajmować... Niestety los nam spłatał figla. Ciężko mi pisać w tej sytuacji ponieważ różne myśli kołatają się po głowie... proszę tylko wszystkich jeśli możecie pomóżcie mi walczyć ponieważ mam dla kogo żyć. Będę wdzięczny za każdą wpłatę. Mam nadzieję że znajdą się ludzie dobrej woli którzy pomogą mi dotrwać i zrealizować obietnicę daną córce a może nawet wygrać z chorobą. Zatem jeśli możecie wpłacajcie proszę na pewno przyda się każda złotówka. Wasza pomoc to dla mnie życie... Dziękuję serdecznie z góry każdemu kto zechce mi pomóc. Pozdrawiam...

Witam ponownie. Dziękuję wszystkim którzy mnie wsparli i wspierają... Na zdjęciu moje ciało zaatakowane przez białaczkę typu CMML. To bardzo niebezpieczna i podstępna odmiana tej choroby. Zdjęcie daję dla przykładu ponieważ to był pierwszy widoczny objaw choroby. Co ważne leczenie na pokrzywkę którą stwierdził dermatolog spowodowało tylko pogorszenie i zajęcie większego obszaru ciała. Być może komuś innemu pomoże w szybszej diagnozie choroby... Nie wiem ile mi zostało czasu i czy zdążę... Dodaję również cały wypis oraz wczorajsze wyniki badań kontrolne. Jeszcze raz ponawiam prośbę do wszystkich pomóżcie mi w walce o życie dla mnie. Chyba nikt nie jest w stanie pogodzić się ze śmiercią najbliższej osoby. Ciężko jest patrzeć na cierpienie najbliższych, ciężko jest żyć myśląc czy to ostatnia chwila? Ostatnia noc?... Sytuacja naprawdę jest bardzo poważna. To walka o życie dla mnie proszę pomóżcie... Bez waszej pomocy nie jestem w stanie wygrać tej walki a mam dla kogo żyć. Liczy się czas którego mam już coraz mniej... Zdjęcie wypisu jest w 2 częściach ponieważ nie wiem jak dodać w całości.


Nadszedł czas że napiszę kilka słów dla jasności. W 2008 roku już raz los ze mnie zadrwił. Przez pijaka omal nie straciłem życia ale straciłem wszystko... Wystarczył ułamek sekundy i 0,75l na parkingu pod sklepem aby zniszczyć całe moje życie… Wówczas miałem wypadek na motocyklu. Po tym zdarzeniu zostało kilka rzeczy które nigdy nie pozwolą mi o tym zapomnieć. W chwili obecnej niedawno dowiedziałem się że mam najgorszą najbardziej podstępną i niebezpieczną odmianę białaczki CMML. Nie będę tutaj się rozpisywał co to znaczy itp. Czas ucieka a po raz pierwszy moje życie jest w rękach innych. Nie wiem jakie macie kryteria i czym się kierujecie pomagając. Nie wiem jak oceniacie kto może żyć a komu nie pomóc. Wiem że tutaj jest kwestia mojego życia i bez waszej pomocy nie dam rady. Ciężko jest żyć myśląc ciągle czy to jest ostatnia chwila mojego życia? Czy to ostatnia noc?... To są myśli które przychodzą same i nie da się ich pozbyć. Człowiek nie może być pewny kolej sekundy, minuty, godziny, doby, nie mówiąc o wybieganiu w przyszłość… Być może dlatego właśnie tak wiele osób chorych onkologicznie przerażają te myśli i sięgają po rozwiązania ostateczne... Nikt również nie wie co dzieje się w głowach rodziny takich osób... Czy ktoś może sobie to wyobrazić? Sytuację w której żona bezsilnie patrzy na męża zdając sobie sprawę że w każdej chwili może się skończyć czas? Która bezskutecznie prosi o pomoc i rozpaczliwie usiłuje walczyć o życie swojego męża, ojca jej dzieci, dziadka?... Nikt kto nie był w takiej sytuacji nie potrafi. Może próbować ale to jest niewyobrażalne. Ja nie mam już wiele czasu a sytuacja się pogarsza dlatego proszę pomóżcie jeśli możecie i namawiajcie znajomych do pomocy a znajomi swoich znajomych. Rozsyłajcie wszędzie moją prośbę i pomóżcie wygrać walkę o życie. Ciężko jest prosić o pomoc ale nie mam już wyjścia. Wszędzie tylko czytam i widzę jak wiele jest chętnych osób do pomocy które się deklarują… Teraz ja potrzebuję tej pomocy i niewiele widzę takich osób które mi jej udzielają. Gdzie zatem jesteście? Czy to tak wiele wpłacić cokolwiek i rozesłać po znajomych z prośbo o pomoc i rozesłanie dalej? Gdyby tak było może już dzisiaj byłbym bliżej celu który jest tylko początkiem drogi do zwycięstwa… Jestem wdzięczny za każdą pomoc i serdecznie dziękuję wszystkim tym którzy mnie wspierają i wsparli do tej pory. To tylko i aż życie... Nikt nigdy nie jest gotowy na śmierć i osoby najbliższe też nie są bo nie da się na to przygotować. Jednak jeśli jest mała iskierka nadziei czyż nie warto jej rozdmuchać i zrobić ogniska które spali chorobę? Proszę o przemyślenia i pomoc w miarę możliwości dla was to tak nie wiele a dla mnie całe życie...

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Aktualizacje


  • Jarek Miśta - awatar

    Jarek Miśta

    23.11.20
    23.11.20

    Długo nic nie napisałem ale COVID i jestem na granicy. Właśnie mam kolejne wyniki badań. Niestety nie jest kolorowo. Hemoglobina spada, płytki 8 tysięcy, pękają mi żyły, parametry nerkowe też nie są kolorowe, bilirubina się podnosi i mam nadzieję że nie dostanę jeszcze żółtaczki bo już całkiem chyba się załamię. Już i tak jestem na granicy depresji. Wszystko się zmienia na tele porady i taką właśnie miałem z hematologii. Mam zmodyfikowane leki abym mógł wreszcie dostać wlew. Zobaczymy co będzie za tydzień. Kochani mam nadzieję że jesteście ze mną, bo widzę że zbiórka umiera. Moja sytuacja jest coraz gorsza, do tego wszystkiego ta cholerna pandemia. Zdaję sobie sprawę że w tej sytuacji każdy z Was ma ciężko, nikt nie mógł tego przewidzieć. Nie jest wykluczone że w każdej chwili mogę wylądować w szpitalu. Rozeznawałem się w okolicy jak sprawa wygląda ale nie jest dobrze z uwagi na pandemię. Strach nawet iść do szpitala, bo jeśli nie zapewnią mi odpowiednich warunków to w mojej sytuacji może się skończyć źle. Mam tego wszystkiego świadomość ale jest mi strasznie ciężko. Już nawet pojawiają się problemy z pokonaniem kilku schodków. Chyba już powoli godzę się z porażką, będę walczył do końca, jednak przez tę pandemię chyba nie dam rady. Nie wiem jak to będzie, zrobię wszystko aby walczyć do końca jak najdłużej, jednak ostatnie dni nie są dla mnie łatwe. Coraz trudniej walczyć o każdy dzień, każdą godzinę. Z jednej strony bardzo chcę wygrać i robię wszystko co mogę, jednak z drugiej strony mam świadomość że mogę nie dać rady. Są we mnie różne emocje w różnych porach. Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie jakie dostałem od Was, za wszystkie miłe i ciepłe słowa jakie przeczytałem, za każdą chwilę którą przeżyłem dzięki Wam. To wspaniałe uczucie wiedząc że pomaga mi tyle ludzi których nawet nie znam, a którzy są mi bardzo życzliwi i wspierają mnie. Kochani zbiórka trwa dalej na kolejny wlew. Bardzo chcę wierzyć że się uda jednak w sytuacji jakiej wszyscy się znaleźli nie jest kolorowo. Jednak mimo wszystko pamiętajcie że jestem wam ogromnie wdzięczny za wszystko i nawet nie ma takich słów które mogły by wyrazić moją wdzięczność. Mam nadzieję że niebawem będą lepsze wiadomości na które sam czekam niecierpliwie. Jeszcze raz z całego serca wielkie dzięki i pozostaje mi tylko czekać co będzie szybciej, dobre wiadomości czy...

Komentarze


  • Olka - awatar

    Olka

    25.11.20
    25.11.20

    Proszę się nie poddawać, pamiętamy o Panu i trzymamy kciuki. Wpłata poszła.

    • Jarek Miśta - awatar

      Jarek Miśta - Organizator zbiórki

      25.11.20
      25.11.20

      Ślicznie dziękuję Pani Olu za wpłatę miłe słowa i pamięć. Nie poddam się choć jest cholernie ciężko i czasem ledwie daję radę. Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego :)

  • Paweł - awatar

    Paweł

    24.11.20
    24.11.20

    powodzenia

    • Jarek Miśta - awatar

      Jarek Miśta - Organizator zbiórki

      24.11.20
      24.11.20

      Ślicznie dziękuję i pozdrawiam serdecznie

  • Kama - awatar

    Kama

    01.11.20
    01.11.20

    Wpłacam ponownie! Proszę się nie poddawać i skupić na pierwszym wlewie! Pozdrawiam serdecznie

    • Jarek Miśta - awatar

      Jarek Miśta - Organizator zbiórki

      01.11.20
      01.11.20

      Ślicznie dziękuję z całego serca. Właśnie miałem pisać aktualizację ale już zaczekam jutro kolejne badania. Pozdrawiam bardzo serdecznie i życzę wszystkiego dobrego. Dziękuję że Pani jest że mną. 🙂

  • Hania - awatar

    Hania

    22.10.20
    22.10.20

    Jeszcze będzie przepięknie.. Chłopaku! Jesteś silny! Pokonasz to draństwo! Życzę zdrowia Tobie i całemu światu!

    • Jarek Miśta - awatar

      Jarek Miśta - Organizator zbiórki

      23.10.20
      23.10.20

      Ślicznie dziękuję Haniu za miłe słowa i wsparcie. Mam nadzieję że wszystko się spełni. Pozdrawiam bardzo serdecznie i życzę wszystkiego dobrego.

  • Iwona - awatar

    Iwona

    21.10.20
    21.10.20

    Nie załamuj się Jarek. Jesteśmy z Tobą wierząc, że wygrasz tę walkę :)

    • Jarek Miśta - awatar

      Jarek Miśta - Organizator zbiórki

      21.10.20
      21.10.20

      Ślicznie dziękuję Iwonko. Chciałbym bardzo wygrać tę walkę i na to czekam. Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego.

130 201 zł z 250 000 zł (Cel)
Wpłaciło 4 038 osób
Wpłać teraz
 
Jarek Miśta - awatar

Jarek Miśta

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 4 038

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Wioletta - awatar
Wioletta
20
Olka - awatar
Olka
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Paweł - awatar
Paweł
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Magda - awatar
Magda
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Jak założyć zbiórkę na Pomagam.pl

Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniężnych. Dzięki Pomagam. pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz pieniądze na dowolny cel, np. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie znajomych i rodziny w ciężkich chwilach, realizację projektów społecznych, kulturalnych i biznesowych albo spełnianie marzeń.

Krok 1:Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.

Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz (zobacz krótki film poniżej).

Krok 3:Dla swojej zbiórki wybierasz adres internetowy, pod którym będzie ona dostępna dla każdego, np. pomagam.pl/nazwazbiorki. Zbieranie pieniędzy polega na zapraszaniu jak największej liczby osób do odwiedzenia tej strony. Pomagam.pl pozwala automatycznie rozesłać zaproszenia e-mailowe, udostępnić zbiórkę na Facebooku, Twitterze itd. Od razu możesz przyjmować wpłaty. Konto do wypłat wskażesz później.

Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać, i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby. Dzięki Pomagam.pl udostępnianie zbiórki na Facebooku, Twitterze lub e-mailowo jest niezwykle proste. Zbiórkę odwiedzają i udostępniają kolejne osoby i tak tworzy się efekt kuli śnieżnej.

Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 1 dzień roboczy. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.

Opłaty:Założenie i prowadzenie zbiórki w serwisie jest darmowe, jednak od zebranej przez Ciebie kwoty potrącimy niewielki procent na pokrycie kosztów promocji serwisu i kosztów operatorów płatności (łącznie - 7,5 % od zebranej kwoty). Są to jedyne opłaty, jakie poniesiesz ! Dzięki nim Pomagam.pl jest najskuteczniejszym narzędziem do tworzenia zbiórek pieniężnych w internecie. Nigdy nie pobieramy dodatkowych lub ukrytych opłat.

Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej:

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij