Pojawiła się jakiś czas temu w miejscu dokarmiania kotów wolno żyjących. Zawsze stała z boku i czekała aż inne koty zjedzą. Była bardzo chuda i wyglądała jakby potrzebowała pomocy. Pani, która dokarmia koty zabrała ją do domu, jednak nie mogła zapewnić jej odpowiedniej opieki. Kotka trafiła do naszej kociarni. Po wizycie w lecznicy okazało się, że kotka ma nadczynność tarczycy, co wyjaśniałoby przyczynę jej biegunek i niskiej wagi ciała. Niestety tarczyca to nie jedyny problem kotki. Na listwie mlecznej zdiagnozowano kilka guzów w dość zaawansowanym stadium… Jednak najpierw musimy zająć się uregulowaniem hormonów tarczycy zanim podejmiemy dalsze kroki, aby przywrócić kotkę do zdrowia. Julka nie jest też najmłodsza, ma ok 10 lat albo i więcej. Na razie jest bardzo wystraszona, ale zupełnie nieagresywna. Bez problemu można jej podać leki, których teraz dostaje dość sporo.Na szczęście po kilku dniach leczenia widać lekką poprawę w kwestiach wypróżniania. Bardzo nas to cieszy bo oznacza to, że organizm reaguje na leczenie. Oby tak dalej…

W tej chwili zbieramy pieniądze na kontrolne badania krwi, usg, być może rtg (to okaże sie podczas kolejnej wizty u lekarza), a także na leki które dostaje. 

Aktualności

  • KOTYlion z miłości do kotów - awatar

    KOTYlion z miłości do kotów

    27.11.17
    27.11.17

    Julka była w piątek na badaniach. Guzów na listwie mlecznej jest niestety kilka :-( i na pewno trzeba będzie je usunąć, jednak w obecnym stanie to niemożliwe :-( Najpierw muszą unormować się parametry tarczycowe, aby można było poddać Julkę narkozie. Z powodu wysokiej nadczynności tarczycy Julka prawdopodobnie czuje się źle i może być niespokojna więc tarczyca, mimo, że nie jest jedynym problemem kici, jest sprawą pierwszorzędną. Badanie USG wykazało również przewlekły stan zapalny w jelitach, a jakby tego było mało: w serduszku słychać szmery :-( Wszystko to może być spowodowane nadczynnością tarczycy. Musimy Julkę bacznie obserwować i jeździć na kontrolne badania. Za ok 2 tygodnie sprawdzimy jak się ma tarczyca po miesiącu leczenia. Podróż do lecznicy przez cale miasto i całe badanie trwało bardzo długo, ale Julcia była niesamowicie dzielna. Przy każdej możliwej okazji wtulała się w Martę najmocniej jak to tylko możliwe…:-(

    Zdjęcie aktualności 9 781

Komentarze

  • Ella - awatar

    Ella

    29.11.17
    29.11.17

    Kochana Burasia

  • Robert - awatar

    Robert

    23.11.17
    23.11.17

    Zdrowiej piękna burasko !! :) :) :)

    • KOTYlion z miłości do kotów - awatar

      KOTYlion z miłości do kotów - Organizator zbiórki

      27.11.17
      27.11.17

      Dziękujemy ♥

Wpłaty - 15

Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca
Gruszka - awatar
23
Gruszka
Ella - awatar
20
Ella
Anonimowy Darczyńca - awatar
30
Anonimowy Darczyńca
Miusia - awatar
10
Miusia
OlaK - awatar
105
OlaK
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Magdalena Wojtas - awatar
10
Magdalena Wojtas
Małgosia - awatar
20
Małgosia

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij