Pojawiła się jakiś czas temu w miejscu dokarmiania kotów wolno żyjących. Zawsze stała z boku i czekała aż inne koty zjedzą. Była bardzo chuda i wyglądała jakby potrzebowała pomocy. Pani, która dokarmia koty zabrała ją do domu, jednak nie mogła zapewnić jej odpowiedniej opieki. Kotka trafiła do naszej kociarni. Po wizycie w lecznicy okazało się, że kotka ma nadczynność tarczycy, co wyjaśniałoby przyczynę jej biegunek i niskiej wagi ciała. Niestety tarczyca to nie jedyny problem kotki. Na listwie mlecznej zdiagnozowano kilka guzów w dość zaawansowanym stadium… Jednak najpierw musimy zająć się uregulowaniem hormonów tarczycy zanim podejmiemy dalsze kroki, aby przywrócić kotkę do zdrowia. Julka nie jest też najmłodsza, ma ok 10 lat albo i więcej. Na razie jest bardzo wystraszona, ale zupełnie nieagresywna. Bez problemu można jej podać leki, których teraz dostaje dość sporo.Na szczęście po kilku dniach leczenia widać lekką poprawę w kwestiach wypróżniania. Bardzo nas to cieszy bo oznacza to, że organizm reaguje na leczenie. Oby tak dalej…

W tej chwili zbieramy pieniądze na kontrolne badania krwi, usg, być może rtg (to okaże sie podczas kolejnej wizty u lekarza), a także na leki które dostaje. 

Aktualności

  • KOTYlion z miłości do kotów - awatar

    KOTYlion z miłości do kotów

    08.02.18
    08.02.18

    Julka była tydzień temu u Pana doktora na USG tarczycy. Wyniki badania napawają nas optymizmem. Oba płaty tarczycy są powiększone, jednak nie dzieje się tam nic niepokojącego, tarczyca jest jednorodna, co i tak, jak na kota w tym wieku, jest czymś niebywałym, i co najważniejsze – nie ma żadnych ognisk zapalnych czy guzów. To oznacza, że tarczyca powinna reagować na leczenie, tymczasem wyniki krwi wskazywały coś innego. Zmieniliśmy więc lek na taki w postaci płynnej, a nie w tabletce, jak dotąd. Płyn będzie z pewnością lepiej wchłanialny i przyswajalny przej Julkowy organizm. Niestety pojawił się jeszcze jeden problem, Julka bardzo się wylizała i ciągle wydrapuje sobie nowe rany :-( Być może przyczyną jest lek na tarczycę, który może wywoływać świąd. Jednak być może Julka ma też alergię pokarmową :-( na co wskazywałby blizny, które miała już jak do nas trafiła. Julka jest teraz na diecie eliminacyjnej i będziemy obserwować jej zachowanie.

    Zdjęcie aktualności 11 765

Komentarze

  • Ella - awatar

    Ella

    29.11.17
    29.11.17

    Kochana Burasia

    • KOTYlion z miłości do kotów - awatar

      KOTYlion z miłości do kotów - Organizator zbiórki

      18.12.17
      18.12.17

  • Robert - awatar

    Robert

    23.11.17
    23.11.17

    Zdrowiej piękna burasko !! :) :) :)

    • KOTYlion z miłości do kotów - awatar

      KOTYlion z miłości do kotów - Organizator zbiórki

      27.11.17
      27.11.17

      Dziękujemy ♥

Wpłaty - 23

AUTOPACZ - awatar
5
AUTOPACZ
Aneta - awatar
5
Aneta
Kasia Dłubakowska - awatar
50
Kasia Dłubakowska
alessandra - awatar
20
alessandra
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Alicja - awatar
10
Alicja
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij