Zbiórka Przywracamy Juniora do życia - miniaturka zdjęcia

Przywracamy Juniora do życia

Wilcze Wzgórza - awatar

Wilcze Wzgórza

Organizator zbiórki

Junior trafił do nas jako zdrowy pies i jako takiego go traktowaliśmy. Niestety.

Junior to mix huska i szwajcara (najprawdopodobniej), ma 5 lat i od trzech tygodni jest psem bezpańskim. Ludzie, u których spędził całe swoje dotychczasowe życie, oddali go - podobno w związku z przeprowadzką. Początkowy spokój, wycofanie, czy wręcz apatyczność tłumaczyliśmy smutkiem i zmianą środowiska. Po kilku dniach psiak jakby zaczął dochodzić do siebie - przestał powarkiwać, chętnie chodził na spacery, zaczął reagować na otoczenie i tym uśpił naszą czujność. Po kilku dniach takiej poprawy, stan psa ponownie się pogorszył. Ciągle smutny, wycofany, cały dzień leżał przy swojej budzie. Przestały go cieszyć spacery, stracił apetyt. W książeczce zdrowia psa, poza obowiązkowymi szczepieniami przeciwko wściekliźnie, nie było nic. Weterynarz, który szczepił psa, nawet nie ma jego karty, bo był to pies "ze szczepień terenowych". 

Po kilku dniach szukania, kombinowania i leczenia "w ciemno" wreszcie została postawiona diagnoza: przewlekłe zapalenie trzustki, które w wyniku nieodpowiedniej diety i stresu przybrało postać ostrego zapalenia

Co to oznacza?

Na tym etapie: kroplówki, kroplówki i jeszcze raz kroplówki. Do tego witaminy, aminokwasy, środki hamujące odruch wymiotny i łagodzące kwasy żołądkowe, antybiotyki, leki przeciwbólowe. I głodówka - od 5 dni pies nie je i na razie nie jest w ogóle zainteresowany jedzeniem.  

Gdy stan psa się polepszy, powoli zaczniemy redukować ilość kroplówek i zaczniemy wprowadzać pokarm stały. Niestety Junior do końca życia skazany jest na ścisłą dietę - będzie mógł przyjmować jedynie specjalistyczne karmy weterynaryjne i będzie musiał być pod stałą obserwacją. Gdy już uda się przywrócić psu chęć do życia i znów zacznie normalnie funkcjonować, każda najmniejsza zmiana zachowania będzie sygnałem alarmowym mówiącym, że coś znowu może być nie tak.

Do tej pory rachunek za leczenie Juniora (diagnostyka obejmująca pełne badanie krwi oraz USG jamy brzusznej, codzienne wizyty w gabinecie oraz codzienna reklamówka kroplówek i leków) wynosi 640 zł. Przed nami jeszcze co najmniej kilka dni domowego "strego dyżuru", kropłowek i leków. Szacujemy, że całość zamknie się w 1000-1200 zł i taką kwotę mamy nadzieję zebrać dzięki tej zbiórce. Równolegle prowadzimy zbiórkę karmy i szukamy sponsorów gotowych przekazać Juniorowi specjalistyczną karmę - jeśli się nie uda, miesięczny koszt wyżywienia Juniora będzie wynosił ok. 300-400 zł


Oczywiście docelowo szukamy Juniorowi domu i odpowiedzialnych nowych właścicieli - takich, którzy zamiast oddawać psa, gdy jego stan znów się pogorszy, zapewnią mu odpowiednią pomoc.

Aktualności

  • Wilcze Wzgórza - awatar

    Wilcze Wzgórza

    12.03.17
    12.03.17

    Junior ma się zdecydowanie lepiej! Po kilku dniach ciągłego napędzania nam stracha dzisiaj wykazał wyraźne zainteresowanie sernikiem :) Dzisiejszy dzień chłopak spędza jeszcze pod kroplówką, ale jeśli poprawa będzie się utrzymywać, to jutro wreszcie będziemy mogli spróbować Juniora nakarmić. Miejmy nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze, bo po ostatnich dniach głodówkowania, Junior z chudzielca zamienił się w chodzący szkielet... Kroplówki i leki co prawda zdecydowanie poprawiły jego stan, ale dopiero wprowadzenie normalnego jedzenia przewróci mu pełnię sił.

Wilcze Wzgórza - awatar

Wilcze Wzgórza

Organizator zbiórki

Wpłaty - 3

Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij