Klaudyna Zerebiec - awatar

Klaudyna Zerebiec

Organizator zbiórki

Nazywam się Klaudia Żerebiec, jestem z Elbląga. Od 19 roku życia, czyli już od ponad 30 lat, choruję na najcięższą postać chronicznej migreny, która jest całkowicie lekooporna i charakteryzuje się tym, że mam więcej niż 15 ataków w miesiącu, a każdy trwa od 4 do 72 godzin. Ale pojawił się cud . Lek Aimovig mi pomaga, jednak potrzebuję 2 dawek leku miesięcznie, czyli to jest kolejne 2500pln, których nie mam skąd wziąć. Rodzice i ja wystawiliśmy na sprzedaż nasz dom w Krynicy Morskiej. Cena jest okazyjna, ale od roku nie możemy znaleźć kupca. Liczę że niebawem to się zmieni, wtedy ja będę mogła wspierać Was. Ci co mnie znają wiedzą, że jestem i zawsze byłam szczodrą osobą. Mimo, że inwalidztwo uniemożliwiało mi pracę, pracował na mnie przez 30 lat mój Ojciec. W tej chwili już ma 80 lat i nie ma siły dalej mi pomagać. Mama ma 600pln emerytury.Błagam o każdą pomoc jaką możecie mi dać. Dwie dawki leku w 100% sprawią, że będę mogła już pracować, co wyprowadzi moją rodzinę choć trochę na prostą. W tej chwili gdyby nie Wasze wsparcie, Was moich wspaniałych cudownych Przyjaciół, w domu nie byłoby na leki ani na jedzenie. Błagam o jakąkolwiek pomoc. Każda złotówka się liczy. Wiem, że dzięki temu stanę w pełni na nogi. Wiem, że będę miała siłę by sprzedać dom a nim to się wydarzy pracować. Ale do tego brakuje mi drugiej dawki leku Aimovig. To do końca roku 26tys. pln. Błagam z całego serca o pomoc, bo sytuacja mojej rodziny stała się dramatyczna. Rodzice są załamani psychicznie, a nas jest tylko 3: moi starzy rodzice i ja. Nigdy nie założyłam rodziny z powodu choroby. Nie mam nikogo oprócz Was kogo mogę błagać o pomoc. Więc Was dziś błagam o tą pomoc i wiem że gdy tylko będę mogła w 100% wrócić do pracy oraz mieć siłę na sprzedawanie domu w Krynicy, to szybko tę pomoc Wam zwrócę. Ale teraz błagam, pomóżcie. Nawet najmniejsza kwota, nawet dobre życzenia, co kto może, za wszystko jestem bezgranicznie wdzięczna. Dziękuje z całego serca, Wam ludziom o Wielkich Sercach, dzięki którym już zaczęłam wychodzić z inwalidztwa. Jeszcze potrzebuje jednak na teraz dodatkowego wsparcia, o które Was z całego serca błagam. Kocham Was, życzę wam oceanów szczęścia i zdrowia i proszę, pomóżcie mi, dając szansę na powrót do normalnego życia po 30 latach choroby, która zabrała mi wszystko, nawet zęby. Błagam o wsparcie. I moja wdzięczność dla Was jest bezgraniczna. Dziękuję i na blogu i na fb pod hasłem KlaudiaAkcjaReanimacja będę was systematycznie informować o swoim zdrowiu i o wszystkim co dotyczy tej niezwykle ciężkiej sytuacji mojej rodziny. Dziękuję z całego serca. I błagam Was Kochani o każdą, najmniejszą nawet pomoc finansową. Za każdy grosz moja wdzięczność jest wielka. Dziękuję, dziękuję i jeszcze raz dziękuję. Jestem pewna że niebawem sprzedam dom, wtedy będę wracała do zdrowia i wspierała innych. Moje koszty leczenia to w tej chwili 6 tys miesięcznie minimum. Zatem błagam, pomóżcie mi wrócić do normalnego życia. Jeszcze raz dziękuję Wam Kochani Wspierający, co macie tak Wielkie Serca, że  dzięki Wam wracam do zdrowia. Pozdrawiam najserdeczniej. Zawsze oddana Wam i dozgonnie wdzięczna, Klaudia Żerebiec.


Wybierz kwotę

20
50
100
200
1 000
Inna

Aktualności

  • Klaudyna Zerebiec - awatar

    Klaudyna Zerebiec

    13.03.19
    13.03.19

    Kochani, Drodzy Przyjaciele, ja Klaudia bardzo dziękuję wszystkim za okazana mi materialną pomoc oraz tak ważne dobre życzenia. Lek Aimovig w dużym stopniu wyciąga mnie z inwalidztwa. Zaczęłam chodzić po 3 latach, zaczęłam pracować, mimo całkowitego bezzębia i bólu. Żeby wrócić do normalności potrzebuję jednak podwójnej dawki leku Aimovig, czyli jest to kolejne 600euro miesięcznie. Moi rodzice przez ponad 30 lat mojej choroby wydali całe oszczędności życia na to by mnie ratować. W tej chwili sami są już na tyle starszymi ludźmi, że nie mogą pracować dalej. Ojciec ma 80 lat , mama 75. Rodzice mają jedynie niskie renty, w tej chwili bez pomocy Was, ludzi o Wielkich Sercach, którzy mnie wspierają, po prostu w domu nie byłoby na jedzenie i na leki. A nas jest tylko 3 na świecie.Rodzice wszystko mi już oddali.Od roku próbujemy sprzedać nasz dom w Krynicy Morska. Bez skutku. Ja żeby móc teraz pracować potrzebuje podwójnej dawki Aimovig, czyli następne 600 euro co miesiąc. Błagam Was o pomoc.

    Zdjęcie aktualności 27 849

Komentarze

  • Wojciech Gackowski - awatar

    Wojciech Gackowski

    16.03.19
    16.03.19

    Trzymaj się :)

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    14.03.19
    14.03.19

    Klaudynko wszystkiego co najlepsze i pozdrowienia dla rodziców

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    14.03.19
    14.03.19

    Karmapa Czienno

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    13.03.19
    13.03.19

    Trzymaj sie dzielnie!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    13.03.19
    13.03.19

    trzymaj się dziewczyno

Klaudyna Zerebiec - awatar

Klaudyna Zerebiec

Organizator zbiórki

Wpłaty - 391

Iwona Piątek - awatar
20
Iwona Piątek
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
108
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
108
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Wojciech Gackowski - awatar
200
Wojciech Gackowski
Joanna Hołuj - awatar
100
Joanna Hołuj
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
108
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij