Zbiórka Walczymy z nowotworem Mamy - zdjęcie główne

Walczymy z nowotworem Mamy

35 201 zł  z 50 000 zł (Cel)
Wpłaciły 1 593 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 
Kamil Duda - awatar

Kamil Duda

Organizator zbiórki

Zbiórka ma na celu pomoc w bieżących wydatkach związanych z dalszym leczeniem i kontynuację odzyskiwania zdrowia przez mamę.

            Wszystko zaczęło się na początku 2010 roku. Mama od zawsze regularnie wykonywała wszelkie profilaktyczne badania. Tym razem jednak wykryto nowotwór piersi, szczęście w nieszczęściu że wykryto go dosyć szybko i natychmiast przystąpiono do leczenia. Kilka cyklów chemio- i radioterapii, następnie konieczna była mastektomia i wycięcie węzłów chłonnych. Operację mama zniosła ciężko. Niespełna miesiąc później, gdy mama przechodziła rehabilitację i powracała do sił nagle zmarł tato, 54 lata, zawał. Zostaliśmy we dwójkę. Na tym etapie leczenie oraz konsultacje lekarskie nie były zbyt kosztowne, a rokowania niezłe więc wszystko było na dobrej drodze do odzyskania zdrowia przynajmniej w pewnym stopniu. Przyjmowane leki hormonalne na jedno pomagały, na drugie niestety szkodziły. Potrzebne więc był kolejne badania, konsultacje, leczenie i zabiegi prewencyjne. Dodatkowo po wycięciu węzłów chłonnych powstał problem z ręką. Początkowo nie było to tak poważne ale z biegiem czasu co raz bardziej nasilało się. W ręce gromadziła się chłonka, która powodowała obrzęk. Rehabilitacja, masaże, leki w żaden sposób nie pomagają po dziś dzień.

Co jakiś czas potrzebna była seria zastrzyków przeciwzakrzepowych. Przez 6 lat badania nie wykazywały nic niepokojącego. W kwietniu 2016 roku zaobserwowano niewielkie, podejrzane zmiany wątrobowe. Był to sygnał, który lekarz prowadzący zlekceważył. Uznał jedynie że "będziemy to obserwować". Obserwacja ta polegała na tym że między kolejnymi badaniami i wizytą minęło prawie pół roku... Dopiero po koniec roku potwierdzono przerzuty na wątrobę. Przed świętami mama dostała pierwszy cykl bardzo agresywnej chemii. Później w trakcie pobytu na oddziale w szpitalu kolejne. Niestety chemia nic nie pomogła, a rozrost guzów następował. Ten rodzaj chemii bardzo pogorszył zdrowie mamy. Na wiosnę mamie podawano inny jej rodzaj, który co prawda zatrzymał dalszy rozrost ale wykorzystała już swoją dawkę życiową tego rodzaju chemii, którą mogła dostać. Nie mamy dobrego zdania o lekarzach, z którymi mama miała do czynienia. Ale z doświadczenia nie możemy niestety go mieć. Nawet o jakiekolwiek podstawowe badania trudno się doprosić, niektóre są bardzo kosztowne, inne z kolei to złotówkowe sprawy, ale cóż powiedzieć skoro w pewnym momencie gdy spytaliśmy o podstawowe badania krwi, w tym na przykład morfologię to lekarz stwierdził że nie ma potrzeby...

            Wasza dotychczasowa pomoc pomogła mamie wyjść na prostą i odbudować zdrowie w dużym stopniu. To dzięki wam od momentu stwierdzenia przerzutów, a właściwie od momentu gdy wzięliśmy sprawy w swoje ręce, nie licząc na "leczenie" przez NFZ mama czuje się aktualnie bardzo dobrze zważywszy na chorobę, z którą już walczy tak długi czas. Postawiliśmy także w wielkim stopniu na naturalne metody leczenia, wysokiej jakości witaminy, suplementy, mikroelementy, zioła, usuwanie metali ciężkich z organizmu, detoksykacja, także wlewy witaminowe i tym podobne. Efekty są widoczne gołym okiem ale trzeba dalej działać w tym kierunku i podtrzymywać taką terapię. Tym bardziej że naturalne metody nie mają żadnych efektów ubocznych. Ostatnie badania potwierdzają odbudowanie wątroby i zanikanie guzków. Natomiast aktualnym problemem, który powstał jest już właściwie zerowe zainteresowanie stanem zdrowia mamy przez lekarzy jeśli nie są to lekarze prywatni. A oczywiście wtedy są to już dodatkowe koszty. Ostatnie wyniki markerów poznaliśmy dopiero po pół roku... A przecież w walce z nowotworem trąbi się na lewo i prawo że najważniejszy jest czas i by działać jak najszybciej. Najwidoczniej jednak nie, bo ze względu na sytuację z koronawirusem pozostali chorzy zeszli na niższy plan, jeszcze niższy niż przed pandemią. Przez te pół roku nikt telefonicznie nie mógł wyników tych markerów nawet przekazać, a co dopiero skonsultować i podjąć jakieś decyzje. Na szczęście okazało się że wyniki są całkiem niezłe ale na tym ze strony publicznej "opieki" zdrowotnej się skończyło.

            Dlatego ta zbiórka ma na celu pomoc na bieżące wydatki związane z dalszym leczeniem i kontynuację odzyskiwania zdrowia przez mamę. Musimy co najmniej podtrzymać aktualny stan zdrowia i wszelkie dobre wyniki badań ale oczywiście najlepiej będzie gdy te wyniki będą ciągle pięły się w górę tak jak przez ostatnie miesiące. Mamy też nadzieję na całkowite zniknięcie guzków na wątrobie gdyż porównując wyniki z przed podjęcia leczenia to aktualnie najmniejsze z nich zniknęły, a te większe znacznie się pomniejszyły. Dlatego priorytetem jest dalsza codzienna naturalna kuracja.

            Miesięczny koszt wszelkich wysokiej jakości suplementów, minerałów, witamin itp waha się od około 800 do 1200 zł. Jeśli ktoś chciałby poznać szczegółowy kosztorys wszystkich tych środków, które są stosowane to zapraszamy na priv. Dodatkowe koszty pochłaniają co jakiś czas konsultacje lekarskie i badania oraz w przypadku chorej wątroby odpowiednia dieta wspomagana kalorycznymi i odżywczymi produktami aptecznymi, jak również takimi, które podwyższają odporność. Odporność ta jest mocno osłabiona na skutek nowotworu i chemioterapii, to z kolei wiązało się do tej pory również z częstymi infekcjami, a to kolejnymi wydatkami na leczenie. Aktualnie ten problem na szczęście zanika dzięki stosowanym przez nas metodom. Dziękujemy wszystkim za najmniejszą cegiełkę! :)

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Komentarze


  • Alicja Zarzecka - awatar

    Alicja Zarzecka

    08.10.21
    08.10.21

    Zdrówka.🥰

  • Zuzanna - awatar

    Zuzanna

    18.08.21
    18.08.21

    Szybkiego powrotu do zdrowia!

  • Paweł Z Podlasia - awatar

    Paweł Z Podlasia

    14.07.21
    14.07.21

    Zdrowia!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    30.06.21
    30.06.21

    Siły, wytrwałości, zdrowia i radości z życia.

  • Mikołaj - awatar

    Mikołaj

    26.06.21
    26.06.21

    Wszystkiego dobrego!

35 201 zł  z 50 000 zł (Cel)
Wpłaciły 1 593 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 
Kamil Duda - awatar

Kamil Duda

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 1 593

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
40
Justyna - awatar
Justyna
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Alicja Zarzecka - awatar
Alicja Zarzecka
20
Marta - awatar
Marta
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Sylwia - awatar
Sylwia
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Jak założyć zbiórkę na Pomagam.pl

Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniężnych. Dzięki Pomagam. pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz pieniądze na dowolny cel, np. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie znajomych i rodziny w ciężkich chwilach, realizację projektów społecznych, kulturalnych i biznesowych albo spełnianie marzeń.

Krok 1:Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.

Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz (zobacz krótki film poniżej).

Krok 3:Dla swojej zbiórki wybierasz adres internetowy, pod którym będzie ona dostępna dla każdego, np. pomagam.pl/nazwazbiorki. Zbieranie pieniędzy polega na zapraszaniu jak największej liczby osób do odwiedzenia tej strony. Pomagam.pl pozwala automatycznie rozesłać zaproszenia e-mailowe, udostępnić zbiórkę na Facebooku, Twitterze itd. Od razu możesz przyjmować wpłaty. Konto do wypłat wskażesz później.

Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać, i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby. Dzięki Pomagam.pl udostępnianie zbiórki na Facebooku, Twitterze lub e-mailowo jest niezwykle proste. Zbiórkę odwiedzają i udostępniają kolejne osoby i tak tworzy się efekt kuli śnieżnej.

Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 1 dzień roboczy. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.

Opłaty:Założenie i prowadzenie zbiórki w serwisie jest darmowe, jednak od zebranej przez Ciebie kwoty potrącimy niewielki procent na pokrycie kosztów promocji serwisu i kosztów operatorów płatności (łącznie - 7,5 % od zebranej kwoty). Są to jedyne opłaty, jakie poniesiesz ! Dzięki nim Pomagam.pl jest najskuteczniejszym narzędziem do tworzenia zbiórek pieniężnych w internecie. Nigdy nie pobieramy dodatkowych lub ukrytych opłat.

Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej:

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij