Zbiórka Samotny inwalida prosi o pomoc  - miniaturka zdjęcia

Samotny inwalida prosi o pomoc

Samotny inwalida prosi o pomoc

11 264 zł  z 50 000 zł (Cel)
Wpłaciło 345 osób
Wpłać teraz
 
Krzysztof Kupaj - awatar

Krzysztof Kupaj

Organizator zbiórki


Witam serdecznie. Jestem samotnym inwalidą na wózku po zawale serca. Choruję na cukrzycę, nadciśnienie, niedokrwistość kończyn dolnych (grozi amputacja),  mam 62 lata.

Ostatnio przebywałem w szpitalu na oddziale neurologicznym od dnia 2019-07-11

do dnia 2019-07-17. Po badaniach wykryto następne choroby:

ostre przemijające zaburzenia krążenia mózgowego w zakresie prawej półkuli mózgu,

zwężenie lewej tętnicy szyjnej wewnętrznej 50%, obwodowe porażenie nerwu twarzowego lewego.

Orzeczenie komisji lekarskiej:

 "Pierwsza grupa inwalidztwa"

"Z powodu stwierdzonych zmian chorobowych badany jest niezdolny do wykonywania

jakiegokolwiek zatrudnienia. Wymaga opieki osób drugich"

Miałem wypadek 23 lata temu, przechodząc przez ulicę przejechał mnie samochód ciężarowy.

Doznałem wiele obrażeń:

1.  Zmiażdżenie kończyny dolnej z oskalpowaniem skóry uda i podudzia lewego.

2.  Rozległa rana płatowa stopy i pięty prawej z odwarstwieniem skóry.

3.  Złamanie wieloodłamowe otwarte, przez i podkrętarzowe uda lewego.

4.  Złamanie wieloodłamowe otwarte krętarza większego kości udowej lewej.

5.  Uszkodzenie tętnicy udowej, wspólnej lewej.

6.  Stłuczenie i uszkodzenie skóry okolicy lędźwiowej z krwiakiem podskórnym.

7.  Złamanie kostki przyśrodkowej goleni prawej.

8.  Urazy nerek - brak jednej nerki.

9.  Wstrząs pourazowy.

Pierwszą operację miałem przeszło 9 godzin, następnie 6 operacji po 2,5-3 godz. 

(przeszczepy skóry w Siemianowicach Śląskich).

Kilka miesięcy temu miałem następną aby ratować nogi przed amputacją.

Z czasem przyszły w/w choroby, mój stan zdrowia pogarsza się z dnia na dzień.

Na prawej stopie mam powiększające się rany od cukrzycy oraz niedokrwienia. 

Lewa noga jest sztywna i krótsza o 6.5 cm.

NIE ŚPIĘ PO NOCACH - CIERPIĘ.

Stopniowo tracę wzrok, przez ostatnie kilka lat często przebywam w szpitalu.

Dokumenty ze szpitali potwierdzające moją niepełnosprawność oraz choroby.

(usunąłem niektóre dane osobowe zgodnie z RODO)

Do chwili wypadku mam przepracowane przeszło 20 lat + 2 lata służba wojskowa.

Posiadam niską rentę.

Na lekarstwa oraz opatrunki wydaję przeszło 50% renty

- po zapłaceniu rachunków niewiele mi się zostaje na życie.

Utrzymanie domu obecnie drogo kosztuje, zwłaszcza dla jednej i chorej osoby.

Dom nie jest przystosowany dla osoby niepełnosprawnej i dodatkowo wymaga remontu oraz malowania.

W kuchni, moim pokoju oraz nad licznikiem w altanie podczas intensywnych opadów przecieka w rogach woda.

Najgorszy przeciek jest nad licznikiem ponieważ grozi to spaleniem instalacji lub co gorsza pożarem.

Stropodach jest pokryty papą i dekarz powiedział że klejenie nic nie pomoże z tego powodu że papa była zakładana jedna na drugą wielokrotnie. 

Musi być zerwana całkowicie i dopiero zakładana nowa.

Mam do pokonania osiem stromych schodów po których jest mi się ciężko "wspinać."

Cały czas mam opuchnięte nogi oraz rany i nie mogę założyć żadnych butów.

5 lat nie byłem na dworze a potrzebuję jak najwięcej tlenu/świeżego powietrza 

ze względu na przebyty zawał serca, odczuwam  nawrót agorafobii

(Agorafobia to lęk przed przebywaniem w otwartej przestrzeni, opuszczeniem pomieszczenia, tłumem oraz miejscami publicznymi)

Cztery razy zdarzyło się podczas palenia w piecu że zadymiły się/zaczadziły wszystkie pomieszczenia i nie miałem gdzie i jak uciec.

Dzwoniłem do sąsiada aby mnie ratował, pomimo tego że otworzył wszystkie okna to dymiło się jeszcze przez godzinę a zanim wszystko wywietrzało trwało to kilka godzin.

Miałem łzy w oczach i nawdychałem się dużo czadu co groziło mi śmiercią.

Jestem załamany swoją sytuacją życiową - nie mam pieniędzy na lekarstwa/opatrunki,

remont domu, opał, a ostatnio nawet często na żywność :(

Zwracam się do Was kochani o pomoc, zebrane pieniądze przeznaczę na leczenie, opał oraz windę, co jest dla mnie marzeniem ponieważ nie będę już więźniem we własnym domu. 

Windy są drogie ale jeżeli nie uda mi się kupić nowej to być może uda mi się kupić używaną.

Koszt windy - 50.000 zł.

Będę bardzo wdzięczny za każdą wpłatę oraz udostępnienie.

SERDECZNIE DZIĘKUJĘ  

Krzysztof Kupaj

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Aktualności


  • Krzysztof Kupaj - awatar

    Krzysztof Kupaj

    29.11.18
    29.11.18

    Minął rok od założenia zbiórki, niestety nie udało mi się uskładać na windę :( Cieszę się jednak że ten rok udało mi się przeżyć, dzięki Wam kochani ❤ Zbliża się zima i chciałbym Was prosić o pomoc w kupnie węgla który jest drogi. Z powodu niedokrwienia jest mi ciągle zimno i muszę palić w piecu. Proszę o ratunek, którym będzie nawet najmniejsza wpłata oraz udostępnianie zbiórki. Za okazaną pomoc serdecznie dziękuję ❤

Komentarze


  • Aneta - awatar

    Aneta

    10.12.19
    10.12.19

    Powodzenia! :)

    • Krzysztof Kupaj - awatar

      Krzysztof Kupaj - Organizator zbiórki

      10.12.19
      10.12.19

      Dziękuję.

  • Zuzanna - awatar

    Zuzanna

    09.12.19
    09.12.19

    Bardzo poruszyla mnie Pana histororia zyciowa. Zycze duzo zdrowia i mam nadzieje, ze uda sie Panu uzbierac pieniadze na winde i pozostale potrzeby. Trzymam kciuki i wierze, ze juz niebawem bedzie Pan mogl sie cieszyc z zycia. Sciskam i serdecznie pozdrawiam.

    • Krzysztof Kupaj - awatar

      Krzysztof Kupaj - Organizator zbiórki

      09.12.19
      09.12.19

      Dziękuję za wsparcie oraz piękne życzenia które podniosły mnie na duchu. Pozdrawiam ❤

  • Olga - awatar

    Olga

    08.12.19
    08.12.19

    Przesyłam uśmiech :)

    • Krzysztof Kupaj - awatar

      Krzysztof Kupaj - Organizator zbiórki

      08.12.19
      08.12.19

      Serdecznie dziękuję ❤

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    27.11.19
    27.11.19

    😊

    • Krzysztof Kupaj - awatar

      Krzysztof Kupaj - Organizator zbiórki

      27.11.19
      27.11.19

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    06.11.19
    06.11.19

    Mam nadzieję, że uda się nazbierać . Wspieram z całego serca.

    • Krzysztof Kupaj - awatar

      Krzysztof Kupaj - Organizator zbiórki

      06.11.19
      06.11.19

      Dziękuję za wsparcie oraz ciepłe słowa.

11 264 zł  z 50 000 zł (Cel)
Wpłaciło 345 osób
Wpłać teraz
 
Krzysztof Kupaj - awatar

Krzysztof Kupaj

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 345

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
30
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
DUŻO ZDROWIA I POGODNYCH ŚWIĄT - awatar
DUŻO ZDROWIA I POGODNYCH ŚWIĄT
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Gabriela - awatar
Gabriela
5

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij