Zbiórka Rehabilitacja Maćka. Paraliż - miniaturka zdjęcia

Rehabilitacja Maćka. Paraliż

Zbiórka Rehabilitacja Maćka. Paraliż - zdjęcie główne

Rehabilitacja Maćka. Paraliż

4 310 zł z 6 500 zł (Cel)
Wpłaciły 72 osoby
Wpłać teraz
 
Maciej Paczuła - awatar

Maciej Paczuła

Organizator zbiórki


  

Szanowni Państwo

Zwracam się z uprzejmą prośbą o udzielenie wsparcia finansowego. Nazywam się Maciej Paczuła, mam 25 lat, mieszkam we wsi Przywidz w woj. pomorskim, wraz z rodzicami i rodzeństwem.

W styczniu 2010 roku rozpoznano u mnie nowotwór pnia mózgu. Pierwszą operację neurochirurgiczną przeprowadzono w Warszawie w Centrum Zdrowia Dziecka. Jej przebieg był skomplikowany i powikłany. Już w pierwszej dobie wystąpił krwotok i konieczna była ratująca życie reoperacja. Po niej zapadłem w trzymiesięczną śpiączkę. Miałem trudności z oddychaniem, dlatego założono mi rurkę tracheostomijną oraz zastawkę, gdyż wzrastało mi ciśnienie śródczaszkowe. Kolejnym etapem leczenia było założenie stabilizacji odcinka szyjnego kręgosłupa (kamizelka „halo”). Do kości czaszki miałem przykręcone 8 śrub przez okres 20 miesięcy. Lekarze nie dawali mi zbyt wielkich szans na wybudzenie. Mówili, że będę „roślinką”. Tak się jednak nie stało. Moja ogromna wola życia, chęć walki i determinacja całej rodziny sprawiła, że się obudziłem. Bardzo duży w tym udział miał prof. Jan Talar z Bydgoszczy, do którego pojechałem z rodzicami. Do dziś rodzina stosuje się do jego zaleceń, ćwicząc mnie i stymulując. W wyniku powikłań pooperacji jestem całkowicie sparaliżowany. Nie poruszam żadną kończyną ( jedynie lewą ręką udaje mi się wykonać jakiś ruch) ale mówię, widzę, słyszę i doskonale wiem co się ze mną dzieje.

To co najistotniejsze dla mnie to ciągła rehabilitacja. Regularne ćwiczenia są niezwykle niezbędne. Mięśnie muszą być poddawane stymulacji, aby były gotowe na różne bodźce. Pionizacja zmnijsza spastyke, ćwiczenia bierne zapobiegają przykurczą mięśni. Wirówki rozluźniają ręce, masaż poprawia krążenie. Wszystko to mogę osiągnąć ćwicząc z osobą profesjonalną, znającą się na rzeczy, doświadczoną.

Sam bardzo lubię ćwiczyć, daje mi to odskocznię od myślenia o problemach. Jeszcze lepszą formą wypoczynku psychicznego są turnusy rehabilitacyjne, gdzie mogę otaczać się miłymi ludźmi, profesjonalnym personelem. Takie turnusy są jednak sporym obciążeniem dla rodziny. Wcześniej rodzina opłacała mi fizjoterapeutę, który przyjeżdżał do domu i ćwiczył ze mną 3 razy w tygodniu przez okres ok. 2 lat.

W tej chwili rodziców nie stać na takie wydatki, pomimo, że oboje ciężko pracują. Pieniądze wystarczają na bieżące potrzeby oraz opłacenie opiekunki, która przychodzi codziennie od poniedziałku do piątku. Niestety, nie posiadam środków na dalszą rehabilitację, zakup potrzebnego sprzętu, przystosowanie auta do przewozu wózka. Dotychczas, z zebranych środków udało się sfinansować jeden turnus rehabilitacyjny, który niezwykle mi pomógł, oraz zakup okularów korekcyjnych, dzięki czemu jestem w stanie korzystać z komputera, czytać i lepiej oglądać świat.

Wierzę, że znajdą się osoby, które będą gotowe mi pomóc. Pomimo ciężkiej choroby i powikłań nie poddaje się, tryskam humorem i energią. Nie przestaje ufać, że moje życie będzie choć trochę lepsze i łatwiejsze. Niby niewiele, a jednak tak dużo. Z góry dziękuję i pozdrawiam.


Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Aktualności


  • Maciej Paczuła - awatar

    Maciej Paczuła

    24.07.18
    24.07.18

    Szanowni Państwo Zwracam się z gorącą prośbą o udzielenie finansowego wsparcia. Nazywam się Maciej Paczuła mam 24 lata, mieszkam na wsi, wraz z rodzicami i rodzeństwem. W styczniu 2010 roku rozpoznano u mnie nowotwór pnia mózgu. Pierwszą operację neurochirurgiczną przeprowadzono w Warszawie w Centrum Zdrowia Dziecka. Jej przebieg był skomplikowany i powikłany. Już w pierwszej dobie wystąpił krwotok i konieczna była ratująca życie reoperacja. Po niej zapadłem w trzymiesięczną śpiączkę. Miałem trudności z oddychaniem dlatego założono mi rurkę tracheostomijną oraz zastawkę, ponieważ wzrastało mi ciśnienie śródczaszkowe. Kolejnym etapem leczenia było założenie stabilizacji odcinka szyjnego kręgosłupa (kamizelka „halo”) Do kości czaszki miałem przykręcone 8 śrub przez okres 20 miesięcy. Lekarze nie dawali mi zbyt wielkich szans na wybudzenie. Mówili, że będę „roślinką”. Tak się jednak nie stało. Moja ogromna wola życia, chęć walki i determinacja całej rodziny sprawiła, że się obudziłem.

Komentarze


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    19.09.19
    19.09.19

    Maciej powodzenia

    • Maciej Paczuła - awatar

      Maciej Paczuła - Organizator zbiórki

      23.09.19
      23.09.19

      Dziękuje!

  • Dorota - awatar

    Dorota

    06.06.19
    06.06.19

    Powodzenia!!

    • Maciej Paczuła - awatar

      Maciej Paczuła - Organizator zbiórki

      09.07.19
      09.07.19

      Dziękuje!

  • Karolina - awatar

    Karolina

    21.05.19
    21.05.19

    Dużo zdrowia

    • Maciej Paczuła - awatar

      Maciej Paczuła - Organizator zbiórki

      21.05.19
      21.05.19

      Dziękuje!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    26.02.19
    26.02.19

    Wracaj do zdrowia

    • Maciej Paczuła - awatar

      Maciej Paczuła - Organizator zbiórki

      27.02.19
      27.02.19

      Dzięki :]

4 310 zł z 6 500 zł (Cel)
Wpłaciły 72 osoby
Wpłać teraz
 
Maciej Paczuła - awatar

Maciej Paczuła

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 72

Zbigniew Procajło - awatar
Zbigniew Procajło
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
MG 89 - awatar
MG 89
50
Patryk - awatar
Patryk
20
MON wen - awatar
MON wen
50
Ewelina - awatar
Ewelina
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Angelika J - awatar
Angelika J
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij