Zbiórka Moja walka i życie z SM - miniaturka zdjęcia

Moja walka i życie z SM

Zbiórka Moja walka i życie z SM - zdjęcie główne

Moja walka i życie z SM

44 057 zł z 150 000 zł (Cel)
Wpłaciło 501 osób
Wpłać teraz
 
Marta Kyrcz - awatar

Marta Kyrcz

Organizator zbiórki

    SM - dwie litery, które próbują odebrać nadzieję.

   Witam Wszystkich.

   Nazywam się Marta Kyrcz mam 31 lat i wspaniałą rodzinę, męża Grzegorza, córkę Emilkę oraz syna Ksawerego. Moja historia pokazuje, że życie może wszystkich Nas zaskoczyć.

      Nigdy nie przypuszczałam, że będę potrzebowała Waszego wsparcia w walce z chorobą.

  Miałam 24 lata,  głowę pełną pomysłów i marzenia do realizacji, bo przecież dopiero w tym wieku zaczyna się prawdziwe życie - tak myślałam.

                                              Byłam szczęśliwa, mogłam wszystko!!!!

     Choroba zaatakowała nagle. W 2013 zdiagnozowano u mnie Stwardnienie Rozsiane. Wtedy jeszcze nic o SM nie wiedziałam ale patrząc na miny lekarzy, którzy próbowali mnie pocieszać przekazując diagnozę zrozumiałam, że wróg jest poważny. Poinformowali mnie, że to choroba nieuleczalna powodująca trwałe inwalidztwo.

     Stwardnienie rozsiane to przewlekła choroba układu nerwowego, polegająca na nieprawidłowym przekazywaniu impulsów nerwowych. W przebiegu choroby układ odpornościowy, który powinien chronić organizm zwraca się przeciwko niemu - choroba autoagresywna.  

Organizm niszczy osłonki komórek nerwowych, co prowadzi do zablokowania przewodzenia. To sprawia, że chory traci kontrole nad ciałem jednocześnie będąc w pełni świadomy zagrożenia.

Od tego momentu mając u boku męża i córeczkę Emilkę wspólnie postanowiliśmy, że stawimy czoła chorobie. W tym czasie byłam pełna optymizmu - bo to jest najważniejsze, ale każdego dnia strach mnie paraliżował a świadomość, że mogę stracić wzrok ,słuch i jeździć na wózku nie opuszczała mnie na chwilę.

Najpiękniejsze lata młodości spędziłam w gabinetach lekarskich na rehabilitacji i w szpitalu.

                           Kroplówki, zastrzyki, suplementy - to była moja codzienność!!!

      Przez klika lat byliśmy pochłonięci długotrwałym, bezskutecznym i bardzo kosztownym leczeniem. Bardzo się wtedy bałam i gdyby nie wsparcie najbliższej mi osoby jaką jest mój mąż pewnie już dawno brakłoby mi sił i środków finansowych.

     Mimo programów lekowych do których należałam, rehabilitacji oraz metod innowacyjnych choroba bardzo szybko postępowała (pogorszenie wzroku,słuchu i częściowy paraliż kończyn, to nieliczne problemy z którymi musiałam się zmierzyć). A my z dnia na dzień byliśmy słabsi!!

              Mimo wszystko staramy się "normalnie" żyć - optymizm to połowa sukcesu!!!  Refundowany przez NFZ program lekowy obejmuje niewielki procent mojego zapotrzebowania.

W 2017 pojawiło się światełko w tunelu, innowacyjna metoda na temat której słyszeliśmy różne opinie (podzielone zdanie specjalistów) nie mając już lepszej alternatywy, za zgodą męża postanowiłam ustawić się w kolejce po nowe życie, jaką daje w moim przypadku przeszczep komórek macierzystych.

Nie będę już rozpisywać się ile czasu trwała próba kwalifikacji i co za tym idzie - ale udało się!!!!

            W styczniu 2019 roku po wielkich staraniach zakwalifikowałam się na przeszczep uznałam, że jest to moja ostatnia szansa i nadzieja na normalne życie.

Cały proces trwa kilka miesięcy, był zagrożeniem dla mojego życia a utrata włosów na skutek przyjmowanej chemii to już najmniejsze zmartwienie - bo przecież odrosną!!

     W  kwietniu 2019 roku opuściłam szpital. Obecnie przebywam w domu z najbliższymi. Przede mną szczepienia, suplementacja oraz rehabilitacja.

           80% kosztów mojego długoletniego leczenia pokrywane były z tytułu przychodów męża wygenerowanych przez jego Firmę.

Grzegorz przez ten cały okres w walce z moją chorobą działał na kilku frontach jednocześnie jako mąż, ojciec i właściciel przedsiębiorstwa. Pewnego dnia oznajmił, że gospodarka finansowa jego firmy została zachwiana. Zaufanie strategicznych partnerów zostało wystawione na próbę, a firma którą mąż prowadzi od 2008 zaczęła mieć problemy - co przełożyło się na brak możliwości finansowania mojego dalszego leczenia.

Z powodu stresu i emocji wynikających z mojego pobytu w klinice, firma zeszła na dalszy plan -                                                     dla męża liczyło się tylko moje zdrowie!!

Niestety szczepienia, suplementacja, rehabilitacja  nie są refundowane, a koszty związane z dalszym leczeniem przekraczają na chwilę obecną Nasze możliwości finansowe.

Dlatego zwracam się do Was o pomoc i wsparcie finansowe na moją dalszą walkę z chorobą.

Kosztowne leczenie SM to problem dotykający wielu pacjentów - teraz dotyka również mnie.

Liczę na Wasze wsparcie i pomoc, aby wszystkie starania jakie przez te ostatnie lata wspólnie z mężem podjęliśmy w walce z SM nie poszły na marne i dały nadzieję.

    Dziękuję za poświęcony czas i życzę Wszystkim dużo zdrowia.

                                                                                                      Marta.


Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Aktualizacje


  • Marta Kyrcz - awatar

    Marta Kyrcz

    26.05.19
    26.05.19

    Wspaniałego i radosnego dnia kochane mamuśki.. ;)

    Zdjęcie aktualizacji 31 869

Komentarze


  • Natalia - awatar

    Natalia

    08.09.19
    08.09.19

    20tka! <3

  • Karolina R-M - awatar

    Karolina R-M

    31.08.19
    31.08.19

    Trzymam kciuki❤️

  • Piranhia - awatar

    Piranhia

    15.07.19
    15.07.19

    💜💙💛

  • Olka - awatar

    Olka

    13.07.19
    13.07.19

    Zdrowia życzę 💐💐💐

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    13.07.19
    13.07.19

    Zdrowia!

44 057 zł z 150 000 zł (Cel)
Wpłaciło 501 osób
Wpłać teraz
 
Marta Kyrcz - awatar

Marta Kyrcz

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 501

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Paulina Zaremba - awatar
Paulina Zaremba
20
Wioleta ZAPAŁA - awatar
Wioleta ZAPAŁA
15
Martyna Kotowicz - awatar
Martyna Kotowicz
50
Basia - awatar
Basia
50
Katarzyna Czarnota wertykulator - awatar
Katarzyna Czarnota wertykulator
60
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Beata Bechcinska - awatar
Beata Bechcinska
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Jak założyć zbiórkę na Pomagam.pl

Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniężnych. Dzięki Pomagam. pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz pieniądze na dowolny cel, np. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie znajomych i rodziny w ciężkich chwilach, realizację projektów społecznych, kulturalnych i biznesowych albo spełnianie marzeń.

Krok 1:Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.

Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz (zobacz krótki film poniżej).

Krok 3:Dla swojej zbiórki wybierasz adres internetowy, pod którym będzie ona dostępna dla każdego, np. pomagam.pl/nazwazbiorki. Zbieranie pieniędzy polega na zapraszaniu jak największej liczby osób do odwiedzenia tej strony. Pomagam.pl pozwala automatycznie rozesłać zaproszenia e-mailowe, udostępnić zbiórkę na Facebooku, Twitterze itd. Od razu możesz przyjmować wpłaty. Konto do wypłat wskażesz później.

Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać, i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby. Dzięki Pomagam.pl udostępnianie zbiórki na Facebooku, Twitterze lub e-mailowo jest niezwykle proste. Zbiórkę odwiedzają i udostępniają kolejne osoby i tak tworzy się efekt kuli śnieżnej.

Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 1 dzień roboczy. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.

Za darmo:Zbiórki opublikowane w dniach 15 kwietnia - 30 września zwolnione są z wszelkich opłat! Pomagam.pl pokrywa wszelkie koszty prowadzenia Twojej zbiórki (w tym także opłaty naliczane przez operatorów płatności). 100% zebranej kwoty trafia do Ciebie. #zostanwdomu

Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej:

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij