Matka, szczeniaki...i trauma

Zbiórka

Łańcuch wbity w ziemię. 1,5 metra które stanowi jej świat. Brak budy, jedzenia, wody. Zero schronienia.

Dziwimy się, że tak długo mogła przetrwać w takich warunkach... To piekło stworzył jej człowiek, człowiek którego świat zaczyna i kończy się na butelce wódki... Ale to nie koniec zaskoczeń....

Dostrzegamy wyciągnięte sutki. Okazuje się, że sunia niedawno urodziła szczenięta. Jak w tych warunkach mogły przyjść na świat? 

Matka wobec nas nie wykazuje żadnej agresji, w jej oczach widać prośbę, a wręcz błaganie o pomoc. ALE... GDZIE SĄ SZCZENIĘTA? Ona cały czas czegoś szuka... Jest w amoku...

Nie dostrzegamy szczeniąt, a stan suki wskazuje ewidentnie, iż gdzieś muszą być.

Wywiad środowiskowy. Chcemy jak najszybciej wyjaśnić gdzie są maluchy, tylko tak możemy je uratować i pomóc matce. Dowiadujemy się, że 1,5 m łańcuch, nałożył się na kolejną, świeżą TRAUMĘ... Traumę odebrania szczeniąt... Rozerwania najsilniejszej na świecie wiezi matka - dzieci. Stało się tak, ponieważ osoby chcące dobrze, ale nie mające wiedzy, zrobiły krzywdę. Zabrały 3 tygodniowe szczenięta matce! 

Niestety sunia została… sama i głodna, bez swoich dzieci.  Tak wczesne odzielenie to ogromna szkoda zarówno ze względów zdrowotnych, jak i behawioralnych. Aby szczenie zdrowo się rozwijało, znało język ciała psów i miało poczucie przynależności do stada, bezpieczeństwa powinno być przy matce do minimum 10-tego, a najlepiej 12-tego tygodnia życia! 

Decydujemy: ta rodzina musi być znów razem!

Po dobie szukania miejsc w których przebywają szczeniaki, poruszenia "nieba i ziemii" i organizowania jak najszybszego transportu udało się. Odnaleźliśmy maluchy. Następnie w trybie pilnym udało nam się połączyć całą rodzinę!!!


Transport maluchów:


I moment połączenia po prawie 4 dniach rozłąki...:

Galeria naszych maluchów:

Matka z dziećmi przebywają teraz w hoteliku przy klinice gdzie są leczone i odpowiednio karmione. Matka cierpi na zaawansowaną anemię, potrzebuje stałego podawania leków, odkarmienia i codziennej troskliwej opieki. Szczeniaki potrzebuję odrobaczenia, odkarmienia i stałej kontroli weterynaryjnej.

Teraz gdy psiaki są już bezpieczne szukają nowych, kochających domów (3 suczki i 2 pieski). Oczywiście zostaną wydane gdy będą gotowe - czyli około 12 tygodnia życia. Dla nas ich zdrowie i ich psychika są najważniejsze.


Serdecznie prosimy o wsparcie i udostępnianie maluchów. Z Waszą pomocą zakończmy tą historię szczęśliwie!


Wpłaty - 23

  • Avatar Aleksandra
    25
    Aleksandra
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    15
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Adriana
    35
    Adriana
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    20
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    30
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    10
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar AlaM
    23
    AlaM
  • Avatar Joanna Arvaniti
    30
    Joanna Arvaniti
  • Avatar Milena Kozłowska
    100
    Milena Kozłowska
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    5
    Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe !

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Obróć, aby zobaczyć stronę