Zbiórka Pomóż, by Moka mógł pomagać - miniaturka zdjęcia

Pomóż, by Moka mógł pomagać

Agnieszka Kwolek - awatar

Agnieszka Kwolek

Organizator zbiórki

Gdy rozpoczynałam akcję zbierania pieniędzy na operację irehabilitację Moki, smutek ściskał mnie za gardło. Jednak w ciągu tych kilkutygodni przekonałam się, że ludzka życzliwość jest wielka. Dzięki Wam DrodzyDarczyńcy, uzbieraliśmy pieniądze na operację dla pieska, która się udała.Teraz czeka go rehabilitacja, która jest kosztowna. Wierzę, że w Waszychsercach znajdzie się miejsce dla Moki. On wciąż potrzebuje Waszej pomocy.

Kim jest Moka i kim jestem ja

Moka, cudowny labrador, pojawił się w moim życiu zaledwie kilkamiesięcy temu. Pierwszy raz spotkałam go w pewien październikowy dzień na stacjimetra. Pokochałam od pierwszego dotknięcia, pierwszego merdnięcia ogonem ipierwszego ufnego położenia głowy na moich kolanach. Nie było to przypadkowespotkanie. Moka to pies przewodnik, a ja jestem osobą niewidomą. Moka jestmoimi oczami i pomaga mi bezpiecznie docierać do obranego celu. Moka był zawsze ze mną, aż stało się nieszczęście.

Co się stało

W sobotę 10 lutego Moka doznał zerwania więzadła i bardzo cierpi. Jednak daliście namnadzieję, że ta historia nie musi się źle skończyć. Wspólnie zebraliśmypieniądze na operację, która odbyła się w piątek 23 lutego! 

 Moka był ze mną wszędzie, w pracy, w domu, w bibliotece. Byliśmy nierozłączni, a teraz Moka bardzo przeżywa każde moje wyjście z domu bez niego.  Najczęściej leży wtedy pod drzwiami, piszczy i ma łzy w oczach. Czeka na mój powrót.

Dzięki Waszej ofiarności i wielkiemu sercu, zebraliśmy kwotę wystarczającą na przeprowadzenie operacji. JESTEŚCIE WSPANIALI, DZIĘKUJEMY!!!

Operacja ta odbyła się 23 lutego. Choć Moka jest w bandarzach, to ma ogromną nadzieję, że będzie sprawny i że znów będzie mi pomagał. Moka jest bardzo pogodny, wszyscy w klinice, w której był operowany i do której jeździmy wciąż na zastrzyki, są nim oczarowani. 


Co dalej?

Teraz Wasza ofiarność pozwoli pieskowi na rehabilitację, która jest niezbędna w powrocie do sprawności. Koszt takiej rehabilitacji, to minimum 800 zł, jednak już teraz doświadczyliśmy tego, że koszty dojazdu mogą być wyższe, niż koszty zabiegów. Dzięki pomocy znajomych i przyjaciół, udało się nam zorganizować codzienny transport psa do kliniki i spowrotem. Nie wiemy, jak długo potrwa konieczność wożenia go, a niestety nie jest to tanie.

W tym miejscu pragnę wyrazić swoją wdzięczność wszystkim tym, którzy jeździli z nami do kliniki, poświęcali swój czas i pieniądze, by nas tam zawieźć razem z Mokim. Przez pierwsze dni psa trzeba było nosić, a wniesienie 30-kilowego labradora prawie na trzecie piętro to nielada wyczyn.

Teraz mogę z Mokim ześć po schodach, cholując go na ręczniku.


Proszę, pomóżcie Mokiemu, by mógł być moimi oczami

Nasza przyjaźń jest jak skała i zrobię wszystko, by mu pomóc. Dlatego zdecydowałam się na ten apel, choć nigdy wcześniej tego nie robiłam. Każdy, kto choć raz widział nas razem wie, że w jego cudownej psiej naturze leży niesienie pomocy. Wierzę, że czytając te słowa napisane od serca rozumiesz, jakie to dla mnie ważne.

Okaż serce, wesprzyj nas.

Pieniądze zebrane podczas tej zbiórki zostaną wykorzystane na leczenie i rehabilitację Moki, a ja będę informować o postępach w leczeniu i rehabilitacji.

Wierzę, że wspólnie będziemy mogli stworzyć stały fundusz pomocy psom przewodnikom w sytuacjach kryzysowych. Osoby niewidome oraz ich czworonożni przyjaciele mają ze sobą szczególną więź, bo zawsze i wszędzie są razem. Zależą od siebie wzajemnie, a jednocześnie wzajemnie się wspierają.

Dzięki WAM Moka może pomóc innym. Na pewno tego chce!

Aktualności

  • Agnieszka Kwolek - awatar

    Agnieszka Kwolek

    25.04.18
    25.04.18

    Kochani. Wybaczcie ten długi czas niepisania. Moka intensywnie się rehabilitował, a było to możliwe dzięki WAM!!! Chodziliśmy 3 razy w tygodniu na bieżnię wodną, laseroterapię, magnetoterapię, masaż i ćwiczenia. Wszystkie te zabiegi pozwoliły naszemu labkowi poczuć się lepiej. Jest w bardzo dobrej formie, wrócił do pełnienia roli psa przewodnika. Pomaga mi, a to właśnie dlatego, że Wy pomogliście jemu. Dziękuję!!! Podczas tych kilku miesięcy doświadczyłam wiele, bardzo wiele dobra i Waszej życzliwości. Nigdy tego nie zapomnę. Był to też czas refleksji nad możliwościami osób i organizacji, które przygotowują psy asystujące do pracy. Z kontaktów z nimi wiem, że są sytuacje, gdy pomoc finansowa i życzliwość wielu osób jest nieoceniona. Dzieje się tak nie tylko w sytuacjach kryzysowych, ale także w toku codziennej działalności Dlatego postanowiłam otworzyć nową zbiórkę - "Moka pomaga - pomóż i TY". Jeśli pokochaliście Mokusia, zajrzyjcie: https://pomagam.pl/pies-przewodnik

Komentarze

  • Beata Milczarek - awatar

    Beata Milczarek

    01.03.18
    01.03.18

    Moja zdrowiej szybciutko kochamy Cię i jesteś cudowna

    • Agnieszka Kwolek - awatar

      Agnieszka Kwolek - Organizator zbiórki

      05.03.18
      05.03.18

      Dziękuję Ci Beatko, bardzo dziękuję. Moka ma wielką wolę życia i na pewno czuje, że wiele osób chce dla niego jak najlepiej.

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    28.02.18
    28.02.18

    Pieseczku kochany, szybkiego powrotu do zdrowia, obyś przez długie lata służył swojej Pani. Sama mam labradora, nie jest psem-przewodnikiem, ale bardzo mi w pomógł przejść przez trudny dla mnie okres. Jest ze mną niecałe 3 lata, a każdego dnia zawdzięczam mu swój uśmiech

    • Agnieszka Kwolek - awatar

      Agnieszka Kwolek - Organizator zbiórki

      01.03.18
      01.03.18

      Z całego serca dziękuję, a Moka ściska Labka. Tak, on daje mi siłę i dzięki niemu zrobiłam wiele rzeczy po raz pierwszy. Ta zbiórka też jest tego dowodem. Dobrze jest mieć dla kogo żyć :-) Serdecznie pozdrawiamy Aga i Moka

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    20.02.18
    20.02.18

    Aby jeszcze wiele lat biegał.

    • Agnieszka Kwolek - awatar

      Agnieszka Kwolek - Organizator zbiórki

      20.02.18
      20.02.18

      Bardzo dziękuję. Wierzę w to głęboko. A Twoja (drogi Darczyńco) wpłata i życzliwość, jak też pomoc i życzliwość bardzo wielu osób, tylko pogłębiają moją wiarę. Jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    19.02.18
    19.02.18

    Warto pomagać!

    • Agnieszka Kwolek - awatar

      Agnieszka Kwolek - Organizator zbiórki

      20.02.18
      20.02.18

      I warto wierzyć w ludzi. Z całego serca dziękuję!!!

  • yesi529 - awatar

    yesi529

    16.02.18
    16.02.18

    Zdrowiej piesku masz dla Kogo

    • Agnieszka Kwolek - awatar

      Agnieszka Kwolek - Organizator zbiórki

      16.02.18
      16.02.18

      Dziękuję. Moka jest kochany , dzięki wielu cudownym ludziom na pewno wyzdrowieje. Wierzę w to głęboko.

Agnieszka Kwolek - awatar

Agnieszka Kwolek

Organizator zbiórki

Wpłaty - 103

Joanna Witkowska - awatar
32
Joanna Witkowska
Anonimowy Darczyńca - awatar
14
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
270
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Ania - awatar
50
Ania
Piotr - awatar
50
Piotr
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Dorota Ziental i Jan Szuster. - awatar
200
Dorota Ziental i Jan Szuster.
Beata Milczarek - awatar
20
Beata Milczarek
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Pomagam.pl korzysta z plików cookie na zasadach opisanych w polityce prywatności, która uległa zmianie. Dowiedz się więcej.