
Witam serdecznie. Niniejszą zbiórkę tworzę dla pani Eli, która korzysta ze wsparcia ośrodka, którego jestem pracownikiem. To wspaniała osoba, która troszczy się o zwierzęta i dba o swój dom, ale z powodu niepełnosprawności znajduje się w trudnej sytuacji życiowej.
Oto jej opis sytuacji:
"Mam na imię Ela i zwracam się do Państwa o pomoc w związku z trudną sytuacją życiową w jakiej się znalazłam. Mieszkam w niewielkim miasteczku na wschodzie Polski w małym domu, który zamieszkuję wspólnie z bratem. Jestem osobą z niepełnosprawnością, która powstała na skutek tego, że często padałam ofiarą przemocy ze strony mojego byłego partnera, oraz brata. Mój brat nadużywa alkoholu i jest osobą konfliktową. Na szczęście większość czasu mieszka ze swoją partnerką w innym mieście, ale do naszego wspólnego domu przyjeżdża na alkohol i wszczyna awantury. Mojej trudnej sytuacji nie udało się rozwiązać. Zarówno policja, jak i MOPS działają w tej kwestii nieskutecznie. Dzięki moim staraniom udaje mi się jakoś zaspokoić swoje podstawowe potrzeby i wykonywać drobne naprawy, które pozwalają zachować stary dom w stanie nadającym się do użytku. Dzięki pomocy z gminy zainstalowano mi przyłącze wodne i mam bieżącą wodę w kranie –nie muszę dźwigać jej ze studni, co jest dla mnie szczególnie ważne z powodu chorego kręgosłupa. Niestety nie mam kanalizacji a w ostatnim czasie dostałam nakaz rozbiórki ustępu, który jest moją jedyną toaletą. Sytuacja zupełnie kuriozalna, bo po kilkudziesięciu latach, na wniosek "życzliwego" sąsiada, inspektorat budowlany dopatrzył się w dokumentach, że moi rodzice wybudowali ten ustęp bez pozwolenia. Wykonując tę decyzję pozbawię się możliwości korzystania z toalety i będę musiała chodzić do miasta w celu załatwienia potrzeb fizjologicznych. Koszt budowy przyłącza kanalizacyjnego to 5000 złotych i jest to kwota dla mnie nieosiągalna, bo utrzymuję się ze skromnej renty, która wynosi około 800 zł miesięcznie. MOPS odmówił mi pomocy twierdząc, że przekraczam kryterium dochodowe a przecież to oczywiste, że z tak małej renty nie jestem w stanie pokryć tak dużych kosztów budowy kanalizacji. Dlatego zwracam się do Państwa z prośbą o pomoc na ten cel. Liczy się każda złotówka. Zbiórkę utworzyłam z pomocą pracownika ośrodka dla osób z niepełnosprawnością, bo sama nie mam komputera ani dostępu do internetu".
EDIT
Pani Ela chciała Wam przekazać:
"Dziękuję bardzo za pomoc. Jak widzicie Państwo zebrałam już prawie całą kwotę. Dzięki temu będę mogła rozpocząć prace budowlane. Brakuje już bardzo niewiele, żeby zebrać pełną kwotę na wykonanie wszystkich prac związanych z kanalizacją".
EDIT2
Niestety jak dotąd nie udało się jeszcze rozpocząć prac budowlanych. Wzrosły koszty wykonania tej pracy o 1000 zł. Pani Ela prosi o dodatkowe wpłaty.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!