Zbiórka Reanimacja starego siedliska - miniaturka zdjęcia

Reanimacja starego siedliska

Jerzy Grzybowski - awatar

Jerzy Grzybowski

Organizator zbiórki

Gdy przeglądam zbiórki pieniędzy na stronie pomagam.pl i czytam o ludzkich tragediach: choroby, utrata domu w pożarze, wypadki losowe to zastanawiam się dlaczego ja?Zakładając moją zbiórkę pisałem o swoich planach, o pewnych faktach z mojego życia, które sprawiły, że zostałem sam, bez środków do życia. Nieudane małżeństwo, rozwód, trwające przez lata działania złych ludzi chcących doprowadzić mnie do ruiny...O tym, że jeszcze dwa tygodnie temu dopisali kolejny rozdział w historii mojej walki o życie.... Powrót do życia po ciężkiej chorobie. Pisałem o moich planach związanych z Siedliskiem Alpak. 


Mam 60 lat. Od tego roku mieszkam w uroczej wsi Wętfie na Kociewiu. Sam w starym, stuletnim domu, w którym nie ma łazienki, ciepłej wody, w którym dwa pokoje dają jako takie schronienie i nadzieję na przezimowanie. Z dotacji kupiłem dwie alpaki z którymi zaczynam jeździć po szkołach i przedszkolach z zajęciami dla dzieci. Dotacja wystarczyła jeszcze na samochód do wożenia alpak i ogrodzenie wybiegów. Mieszkają ze mną dwa psy: Yogi i Lola, oraz kotka Pandora. Kot Łowca, przynależny do Siedliska, włóczy się gdzieś po okolicy. Przede mną zima.Dzięki pomocy sąsiadów jesteśmy (ja i moje zwierzęta)zabezpieczeni w wikt na kilka tygodni. Ta niespodziewana pomoc pozwala mi dziś patrzeć z optymizmem w przyszłość. Niestety plan finansowy okazał się niewypałem. Dotacja w postaci 12-to miesięcznego wsparcia okazała się tylko 6-cio miesięcznym wsparciem, a rozpasanie urzędasów z Bydgoszczy nie zna granic i nic nie wskazuje na to, bym odzyskał w najbliższym czasie swoje pieniądze bezpodstawnie zabrane z konta. 


Kiedy trzy lata temu mówiłem znajomym o moich planach nie wierzyli, że to możliwe. Ja jednak wiedziałem,że to jedyna szansa dla mnie jako takiego zapewnienia sobie środków do życia by przeżyć na emeryturze. Tak się ułożyło, że moja emerytura będzie bardzo niska, całe życie pracowałem na własny rachunek, udało mi się nawet trochę zaoszczędzić, ale choroba i konieczność rehabilitacji pochłonęły cale oszczędności. Teraz jestem na początku nowego życia. Mam wspaniałe siedlisko z dużym potencjałem. Czyli wymagające wiele pracy i jeszcze większych nakładów finansowych. Kwota 65 tysięcy złotych, podana jako cel zbiórki, to całkowity koszt doprowadzenia Siedliska Alpak do stanu, który pozwoli mi na przyjmowanie grup dzieci i młodzieży na miejscu. Urządzenie świetlicy w stodole, zrobienie placu zabaw, postawienie sanitariatów. Zrobienie nowej bramy, parkingu, ogrodzeń, utwardzenie ścieżek.... I  dom: uszczelnienie przed zimą, ciepła woda, łazienka, kuchnia.... 


Każdego dnia większość czasu poświęcam na prace w Siedlisku. Ale wciąż brakuje mi środków na najpilniejsze zakupy. Tak się złożyło, że dwa lata temu zostałem okradziony i brakuje mi podstawowych narzędzi. Powinienem przed zimą doprowadzić kanalizację do domu, by zainstalować wc. O ciepłej wodzie nawet nie marzę. Lista potrzeb jest długa....


Może to głupio wyciągać rękę po pomoc. Ale nie chcę znaleźć się w sytuacji bez wyjścia i powiedzieć, że życie mnie przerasta, że nie daję już rady fizycznie i psychicznie. Że zawiodłem. Nie czuję się dobrze prosząc o pomoc, ale chcę być niezależny na emeryturze. 


Wybierz kwotę

Aktualności

  • Jerzy Grzybowski - awatar

    Jerzy Grzybowski

    02.01.19
    02.01.19

    Na zdjęciu dom w podobnej do dzisiejszej scenerii (znów spadło trochę śniegu), ale chaszczy już dawno nie ma i podwórze podzielone płotem. W przyszłym roku chcę przebudować ganek, wymienić okno. Muszę też wyciąć świerki, obserwuję od kilku dni jak zachowują się w trakcie wichury i nie wygląda to bezpiecznie. Ten przy rogu domu korzeniami podważa fundament... Szkoda drzew, ale bezpieczeństwo domu przede wszystkim. Ostatnie dni to głównie święta: Boże Narodzenie i zaraz potem Nowy Rok. Cały Nowy Rok świętowałem, bo zgodnie z tradycją jaki pierwszy dzień roku taki on potem cały. Ale dziś już na poważnie robota, robota... Ale w środku domu :-). Wiało dziś jak za cara Mikołaja... Brrr...

    Zdjęcie aktualności 23 795

Komentarze

  • Iwona Srożak - awatar

    Iwona Srożak

    04.10.18
    04.10.18

    Trzymam kciuki-POWODZENIA

    • Jerzy Grzybowski - awatar

      Jerzy Grzybowski - Organizator zbiórki

      05.10.18
      05.10.18

      Wciąż do przodu, wciąż.... Była taka piosenka studenckiej grupy Toruń :-). Wielkie dzięki za wsparcie, to finansowe i to inne, wiesz jakie :-). Pozdrawiam!! :-) :-)

  • Iwona i Radosław Kiedos - awatar

    Iwona i Radosław Kiedos

    30.09.18
    30.09.18

    Powodzenia Jurku, trzymamy kciuki za Twoje przedsięwzięcie!

    • Jerzy Grzybowski - awatar

      Jerzy Grzybowski - Organizator zbiórki

      05.10.18
      05.10.18

      Drodzy moi! Iwono i Radku! Dzięki za wsparcie finansowe i za wsparcie, jak to się kiedyś mówiło, moralne. Pozdrawiam! :-)

Jerzy Grzybowski - awatar

Jerzy Grzybowski

Organizator zbiórki

Wpłaty - 19

Kocica - awatar
100
Kocica
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca
ilonix, powodzenia!! - awatar
20
ilonix, powodzenia!!
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Małgosia - awatar
100
Małgosia
Danuta - awatar
100
Danuta
Joanna Rączkowiak - awatar
100
Joanna Rączkowiak
Anna Pawłowska - awatar
50
Anna Pawłowska
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij