Zbiórka Pomóż Pluciowi normalnie żyć - miniaturka zdjęcia

Pomóż Pluciowi normalnie żyć

Karolina Mac - awatar

Karolina Mac

Organizator zbiórki

Nazywam się Pluto – tak mnie nazwała jedna Pani, która odwiedzała mnie w schronisku. Powiedziała, że skoro mam takie smutne życie, to chociaż będę miał bajeczne imię. No i tak zostało. Ponoć jestem fajny i wszyscy co mnie poznali dziwili się, że taki super psiak ogląda świat zza krat… Nie wiedzieli dlaczego? Ale teraz już wiemy…

Oto moja historia.

Przyszedłem na świat jako cudowny szczeniaczek i ktoś mnie wtedy pokochał.. Niestety minęło 1,5 roku i chyba się znudziłem bo trafiłem na ulicę i  do schroniska po raz pierwszy(wrzesień 2017r.) ktoś mnie z niego odebrał ale szybko znowu znalazłem się w tym smutnym miejscu (listopad 2017r.) Nie rozumiałem dlaczego człowiek mi to zrobił. Wtedy w moim życiu pojawiła się pewna osoba, która pokochała mnie nad życie. 

 Nie mogła mnie zabrać do siebie ale odwiedzała mnie kiedy tylko mogła. Opiekowała się mną, zabierała na spacery, przynosiła mi jedzonko i smaczki… próbowała mnie czegoś nauczyć ale ja nie słuchałem. Mimo że czasami byłem nieznośny ciągle przychodziła a ja zawsze cieszyłem się że jest. Miałem do kogo się przytulić…

 Gdy się rozstawaliśmy była bardzo smutna a ja nie chciałem wracać do boksu. Zdarzało się że razem płakaliśmy. Wtedy moja opiekunka zdecydowała że szybciutko trzeba mi znaleźć domek. Pomogło wiele osób. No i znalazł się… niestety moje szczęście trwało krótko po 2 dniach znowu trafiłem do schroniska…Ehhh nie chciałem  tam być bez swojego człowieka… Moja opiekunka też bardzo się zmartwiła…Wtedy pojawiła się Patrycja, która pokochała mnie od pierwszego wejrzenia. Zabrała mnie do siebie. Ludzie, którym na mnie zależy bardzo się ucieszyli. W nowym domku miałem 3 człowieków… wszystkich pokochałem a najbardziej takiego maluszka 9 miesięcznego. Przez 2 dni byłem super grzecznym psiakiem . Potem coś się ze mną stało, nie wiem dlaczego…   i szczerzyłem kły na każdego kto chciał dzidzię dotknąć. Wiem, że tak nie powinno być. Nie słuchałem nikogo i Patrycja zaczęła się mnie bać. Wtedy moja opiekunka ze schroniska zdecydowała, że nie mogę tam być bo mogę kogoś skrzywdzić. Patrycja nie chciała mnie oddać i bardzo płakała. I znowu jestem w schronisku… Samotny, opuszczony, tęskniący i kompletnie nie wiem co się ze mną dzieje, popadam w depresję… Ale ludzie, którzy mnie pokochali chcą mi pomóc.Ja nie radzę sobie z emocjami, bo już tyle razy zostałem skrzywdzony… nie potrafię słuchać człowieka i chcę dominować. Chcę aby to się zmieniło… chcę się wszystkiego nauczyć aby nie spędzić reszty życia w samotności za kratami. Bardzo Was proszę pomóżcie mi uzbierać na wizyty behawiorysty abym mógł cieszyć się życiem. Chcę być w końcu szczęśliwy u boku człowieka!!!


Komentarze

  • Krystyna Wygrab - awatar

    Krystyna Wygrab

    31.03.18
    31.03.18

    Kazdy pies wart jest drugiej szansy.

    • Karolina Mac - awatar

      Karolina Mac - Organizator zbiórki

      31.03.18
      31.03.18

      Też tak uważamy :) dlatego walczymy. Pozdrawiam :)

Karolina Mac - awatar

Karolina Mac

Organizator zbiórki

Wpłaty - 24

Szymon Wilgórski - awatar
61
Szymon Wilgórski
Marta - awatar
2
Marta
Ania - awatar
5
Ania
Anonimowy Darczyńca - awatar
40
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
5
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Grażyna - awatar
10
Grażyna
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Małgorzata Stępel Anuchta - awatar
5
Małgorzata Stępel Anuchta
Beata Paluch - awatar
20
Beata Paluch

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Pomagam.pl korzysta z plików cookie na zasadach opisanych w polityce prywatności, która uległa zmianie. Dowiedz się więcej.