
Ale zacznę od początku...
Mam na imię Monika jestem żoną i mamą dwójki dzieci- do wczoraj nasze życie wyglądało normalnie.
Wczoraj w jednym z domów wybuch pożar przez bezmyślność sąsiada ucierpieliśmy wszyscy 😔
To na co pracowaliśmy całe życie spłonęło!
Nasz dom...
Nasza bezpieczna przystań!
Nie mamy już nic ! Wszystko spalone 😔
Nie mamy gdzie mieszkać-nasz dom nie nadaje się by tam wrócić.
Jesteśmy zrozpaczeni i załamani - nie stać Nas na remont dlatego błagamy o pomoc !
Dlatego prosimy o udostępnianie i o wsparcie
Każda złotówka się liczy...
Nie zostało Nam już nic ...
To Nasza ostatnia nadzieja ,że "może " jakoś się ułoży...





Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!