
Jestem Martin i razem z moją dziewczyną Natalią wprowadziliśmy się niedawno do Warszawy z Papim którego zabraliśmy ze schroniska. Zdecydowaliśmy się zrobić zrzutkę ponieważ zapłaciliśmy około 500 zł za hospitalizacje dla Papiego po tym jak ugryzł go amstaff naszego sąsiada. Odgryzł mu kawałek ucha. Sami nie jesteśmy w stanie wypłacić się za wszystkie leki i opiekę weterynaryjną. Każde pieniądze są dla nas bezcenne. Dziękujemy za każdy grosz.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!