Anita Kowalczyk - awatar

Anita Kowalczyk

Organizator zbiórki

Justyna, od 2017 roku walczy z nowotworem złośliwym kości (mięsak ewinga).

Co 21 dni przyjmuje chemioterapię w Warszawskim Centrum Onkologii. Warszawa nie jest jej kaprysem, jest tam jedyna wyspecjalizowana klinika w Polsce w leczeniu mięsaków. W żadnym innym miejscu nie miałaby szans na podjęcie tej najtrudniejszej walki w jej życiu.

Justyna była przeciętną dziewczyną, która dążyła do prowadzenia takiego życia, jak reszta rówieśników. Ukończyła studia, znalazła pracę, miała miłość i przyjaciół. Czuła, że znalazła swoje miejsce na ziemi. Marzyła o małym domku, mężu, dzieciach i psie. Prowadziła aktywne życie, dużo spacerowała i chodziła po górskich szlakach.

W styczniu 2017 roku pojawił się ból w okolicy uda. Chodziła po różnych lekarzach, nikt nie wykonał żadnych badań. Ciągle słyszała, że wymyśla, przecież jest za młoda na jakąś chorobę. Mijały tygodnie. Pogotowie zabrało ją na oddział ratunkowy w szpitalu Kopernika w Łodzi. W dokumentach przeczytała, że istnieje niewielki, wyczuwalny guz w prawym udzie. Nie zostały wykonane, ani zlecone żadne badania. Z własnej inicjatywy wykonała [prywatnie] badanie usg i tomograf komputerowy uda. Otrzymała wyniki badań. Do dnia dzisiejszego nie wróciła do pracy.

Złośliwe procesy npl. To zdanie nie chciało zniknąć mimo przecierania oczu, szczypania się i lawiny łez. Pan doktor Ernest Grabarek spokojnym tonem poinformował Justynę i jej bliskich, że zachorowała na nowotwór kości. Pojawiły się słowa ’’amputacja’’, ’’proteza’’, dalsza diagnostyka. Jej świat runął. W czerwcu trafiła do szpitala. Guz od kwietnia bardzo się rozrósł. Ok. 20 cm paskudztwa z naciekiem na kość udową. Myślała, że wynik biopsji to pomyłka. Nowotwór złośliwy? Mięsak ewinga? To chyba jakieś hasło w krzyżówce. W rodzinnej Łodzi lekarze rozłożyli ręce. Trafiła do specjalisty od mięsaków - Centrum Onkologii Warszawa, profesor Rutkowski. Niestety w międzyczasie okazało się, że nowotwór powędrował w inne kości i nie mogą przerwać chemioterapii. Po pierwszej chemioterapii wypadły jej piękne blond włosy, brwi i rzęsy.
Przez rok, równo co 21 dni przyjmowała białą i czerwoną chemie. Po rocznym truciu chemią, lekarz przekazał kolejną przykrą wiadomość. Nowotwór przestał reagować na leczenie i powędrował jeszcze w inne punkty ciała. Chemia została zmieniona na jeszcze mocniejszą. 

Z pełnosprawnej, ruchliwej, wesołej dziewczyny stała się osobą niepełnosprawną. Codziennie odczuwa ból kości i różny dyskomfort związany z chemioterapią [wymioty, brak apetytu, a nawet ochoty na picie]. Obecnie Justyna może liczyć przede wszystkim na rodziców, najbliższą rodzinę i kilku bliskich przyjaciół. Straciła miłość. Ze względu na chemioterapię i radioterapię okolicy miednicy już nawet nie marzy, że będzie nosiła pod serduszkiem swoje dziecko. 

Wymaga pomocy przy codziennym życiu, myciu się, gotowaniu, załatwianiu wszelkich spraw codziennych i urzędowych. Dodatkowym zmartwieniem Justyny jest brak środków na życie i leczenie. Obecnie korzysta z pomocy mopsu. Otrzymuje 480 zł zasiłku oraz zasiłek pielęgnacyjny z Centrum Świadczeń Socjalnych w wysokości 153 zł. 

Koszta leczenia są duże, ponieważ sam jednorazowy wyjazd do Warszawy na chemie to koszt ok. 400 zł, do tego leki, koszty dojazdów na badania czy radioterapię [Warszawa] i jeszcze zwykłe życie. Dodatkowo, peruka Justyny jest już bardzo zniszczona.  Zamartwianie i niepokój, czy będzie miała pieniądze na wyjazdy do Warszawy i wykupienie leków nie wpływa dobrze na jej samopoczucie. Justyna rozważa konsultację u lekarzy w Niemczech. Dlatego zwracamy się do Was z prośbą o pomoc finansową w dalszej walce z tą podstępną chorobą.

Kilka słów od Justyny:

Rak pozbawił mnie możliwości pracy, normalnego swobodnego życia, włosów i osób. Wpędził mnie w niepełnosprawność i różne inne przykre rzeczy. Mimo to uwierzcie mi, bardzo się staram żyć. Walczę. Przyjmuję kolejne chemie. Moja walka trwa i nie wiem, kiedy i jak się zakończy. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy pomagali mi, a zwłaszcza tym, którzy nie odsunęli się, a wręcz przysunęli się do mnie! Chciałabym Was też przeprosić za swoje złe samopoczucie i za to, że to leczenie tak długo trwa i nie umiem Wam powiedzieć, kiedy skończę być chora i wrócę do NORMALNEGO życia.

Wybierz kwotę

Aktualności

  • Anita Kowalczyk - awatar

    Anita Kowalczyk

    30.09.18
    30.09.18

    Justyna odebrała wyniki badania pet, które wykazały, że nie ma nowych przeżutow, ale jak to mówi, ten "dziad" dalej jest w kościach.

Komentarze

  • Joanna Tobiasz -Smorońska - awatar

    Joanna Tobiasz -Smorońska

    02.11.18
    02.11.18

    Trzymam mocno kciuki i pozdrawiam ciepło :-)

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    07.10.18
    07.10.18

    Powodzenia

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    27.09.18
    27.09.18

    Justyna ostatni raz prawdopodobnie widzialysmy się kończąc gimnazjum ale życzę nam abyśmy spotkały się za jakiś czas i z uśmiechem na twarzy porozmawiały o tych wszystkich złych jak i wspaniałych rzeczach, które nam się przydarzyły oraz które jeszcze się wydarzą😉pozdrawiam Cie gorąco

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    25.09.18
    25.09.18

    Wracaj szybko do zdrowia!!!

  • www.idzpodprad.pl - awatar

    www.idzpodprad.pl

    25.09.18
    25.09.18

    „Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną.” Psalm 23,4-5

Anita Kowalczyk - awatar

Anita Kowalczyk

Organizator zbiórki

Wpłaty - 162

Krystyna Pisarkiewicz - awatar
50
Krystyna Pisarkiewicz
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
5
Anonimowy Darczyńca
Krzysztof Cieplak - awatar
5
Krzysztof Cieplak
Joanna Tobiasz -Smorońska - awatar
20
Joanna Tobiasz -Smorońska
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Justyna Łowicz - awatar
20
Justyna Łowicz
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
5
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Pomagam.pl korzysta z plików cookie na zasadach opisanych w polityce prywatności, która uległa zmianie. Dowiedz się więcej.