Aneta Miki - awatar

Aneta Miki

Organizator zbiórki

"Gdy nam zło w tajemnym półcieniu chce oddzielić przeszłość życia od jego przyszłości,wtedy jak ziarna kiełkujemy,gdzie szczęście woła tych,co zaufali." 


Jestem mamą 16-letniego Arka,który jest dla mnie całym światem.

To poukładany i mądry chłopak. ...Spokojny,taktowny i starający się,by nie zawieść swojej mamy.Ma swoje plany i swoje marzenia.Chce być informatykiem (komputery,to Jego pasja.).Uczy się w technikum informatycznym.Jestem z Niego bardzo dumna.

Mamy swój (nie zawsze kolorowy) świat.Zapraszam Cię do niego.

Mieszkamy w małym domu na odludziu (u babci Arka,która nas do siebie przygarnęła).Wychowuję Arka sama.


Zbieram pieniążki na leczenie syna.Mam Jego zgodę.Pewnego dnia okazało się,że Arek cierpi na 2 wady genetyczne twarzoczaszki: zwężenie górnej szczęki,stłoczone zęby i wysunięcie dolnej (żuchwy) do przodu.Trzeba było przecież lat,by trafić na odpowiedniego specjalistę,który wyłapie wady.Faktem jest,że z zewnątrz nie widać defektów.Jednak z wiekiem będą się pogłębiały.

Czeka nas dwuetapowa operacja i leczenie,w którym weźmie udział chirurg szczękowy i ortodonta.Chirurga zrefunduje nam NFZ (do 18 roku życia),natomiast koszt ortodonty muszę ponieść sama-we własnym zakresie.Refundacja obejmuje tu dzieci maksymalnie do 13 lat.W pierwszym etapie chirurg rozszerzy górną szczękę w poziomie i podtrzyma specjalnymi śrubami.Dodatkowo,po tym ortodonta założy 2 aparaty stałe,korygujące stłoczone i nierówne zęby.Najpierw jeden (na 6 miesięcy),a potem drugi (na ok.2 lata).Jeśli nie uda się wstawić śrub podczas pierwszej operacji,to muszę pokryć koszt 3 aparatu ortodontycznego (takie zastępstwo),który podtrzyma rozszerzenie szczęki górnej.

Następnie musimy odczekać,nie da się tego zrobić na raz,ponieważ jest to dość skomplikowany proces przesuwania kości.W odpowiednim czasie chirurg przesunie żuchwę do tyłu.Mam nadzieję tylko,że uda się zmieścić w czasie,ponieważ Arek ma 16 lat,a NFZ zrefunduje nam chirurga do 18 lat (urodzony 16 listopada,a więc z miesiącami jestesmy do przodu).Istnieje możliwość przesunięcia szczęki dolnej razem z założonym aparatem i lekarze będą próbowali to zrobić.

Mamy już termin pierwszej operacji: 5.03.2018 r.

Wszystko byłoby do przejścia,gdyby nie koszt ortodonty.Pani doktor wstępnie wyliczyła nam koszt leczenia na 5.000 zł.Oczywiście nie licząc kosztu wizyt i kontroli.

Dziś, 16.10.2017 r. byliśmy na wizytach u naszych lekarzy: chirurga szczękowego i ortodonty.Niestety Pani ortodonta wcześniej określiła nam "koszt roboczy" leczenia,nie biorąc pod uwagę wizyt i kontroli (tylko aparaty).Po uwzględnieniu jeszcze tych elementów koszt "nieco" się zmienił i wyniesie 8.000 zł. Zatem zmieniłam potrzebną nam kwotę ogólną.

Nie chcę na razie nawet myśleć o tym,co stanie się,kiedy NFZ odmówi refundacji drugiej operacji,ponieważ nie zmieścimy się w czasie.Nie chcę również myśleć o rehabilitacjach po wszystkim.Skupiam się na koszcie,który mi obecnie przedstawiono,a którego absolutnie nie jestem w stanie udźwignąć.To dla nas ogromna kwota.Jestem bezsilna,ale wiem,że muszę walczyć o mojego syna.Sytuacja zmusza mnie,by prosić o wsparcie.Za każdą,nawet najmniejszą złotówkę będę niezmiernie wdzięczna.

Arek ma też nadczynność tarczycy.  Jesteśmy zarejestrowani do specjalisty (na NFZ) na dzień 25.09.2018 r. Oczywiście potrzebuje badań i leków, gdyż nie najlepiej się czuje.

Mój syn zawsze mówi: "Nie martw się mamo.Jakoś damy sobie radę." W tym momencie nie pozostaje mi nic innego,jak mocno w to wierzyć. ...Wierzyć w dobro,w jego moc i prosić o okazanie serca.

Ktoś kiedyś powiedział,że "zdrowia nie można kupić",ale czy tak do końca miał rację...? Wiem tylko,że dobro się mnoży,gdy się je dzieli.Mocno ufam,iż znajdą się osoby z ludzkimi odruchami,które sprawią,by mój syn mógł żyć normalnie. ...Bo wiem,że są Anioły na ziemi.


Aktualności

  • Aneta Miki - awatar

    Aneta Miki

    19.11.17
    19.11.17

    Pięknie dziękuję za wsparcie wszystkim darczyńcom-zarówno tym anonimowym,jak tym oficjalnym. Mamy 12% kwoty i wielką nadzieję,że przy Waszej pomocy uda się pomóc mojemu synowi. Wierzę w ludzi oraz w to,że razem mamy wielką moc. Wspólnie możemy wiele. Dobro zwycięża i wraca z podwojoną siłą. Oby wróciło do każdego z Was. Dziękuję za pomoc,za ludzkie odruchy oraz za wielkie serce. Pomóżmy mojemu synowi przez to przejść i żyć normalnie.

Komentarze

  • Mariusz - awatar

    Mariusz

    24.10.17
    24.10.17

    Pozdrawiam i życzę powodzenia!!!

    • Aneta Miki - awatar

      Aneta Miki - Organizator zbiórki

      24.10.17
      24.10.17

      Pięknie dziękujemy za pomoc Panie Mariuszu.Jesteśmy bardzo wdzięczni!Walczymy i mamy nadzieję,że wszystko się uda. Ciepło pozdrawiamy!

  • Grzegorz Krawczyk - awatar

    Grzegorz Krawczyk

    16.10.17
    16.10.17

    Trzymam kciuki . Będzie dobrze ;-) .

    • Aneta Miki - awatar

      Aneta Miki - Organizator zbiórki

      18.10.17
      18.10.17

      Najbardziej porusza i wywołuje emocje fakt,kiedy pomagają Ci,którzy sami mają niełatwo.Tym bardziej to doceniam!!! Dziękuję najmocniej na świecie za anielskie ciepło,za wsparcie i za przyjaźń.

Aneta Miki - awatar

Aneta Miki

Organizator zbiórki

Wpłaty - 27

Anonimowy Darczyńca - awatar
30
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
30
Anonimowy Darczyńca
Beata Preuss - awatar
30
Beata Preuss
Renata- obraz - awatar
25
Renata- obraz
Anonimowy Darczyńca - awatar
15
Anonimowy Darczyńca
Ania- Olsztyn - awatar
20
Ania- Olsztyn
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Kamila - awatar
50
Kamila
Anonimowy Darczyńca - awatar
15
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
30
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij