Zbiórka Rak próbuje odebrać mi życie ... - miniaturka zdjęcia

Rak próbuje odebrać mi życie ... Jak założyć taką zbiórkę?

Zbiórka Rak próbuje odebrać mi życie ... - zdjęcie główne

Rak próbuje odebrać mi życie ...

87 759 zł  z 92 000 zł (Cel)
Wpłaciło 999 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Dorota Tobolewska - awatar

Dorota Tobolewska

Organizator zbiórki

Aktualizacja 20.07.2020

Jak wiecie jakiś czas temu zamknęliśmy zbiórkę. Jednak przerwa w leczeniu szybko dała złe skutki. Jurek z dnia na dzień gorzej się czuł. Od dziś jest w szpitalu. Jak się okazało sama odwaga, determinacja, waleczność Jurka i pragnienie wyzdrowienia nie wystarcza. Potrzebne są pieniądze. Jurek cały czas ma szansę na pokonanie lub choć zatrzymanie choroby. Bez dodatkowego leczenia nie ma szans. Dlatego też prosimy o pomoc. Będziemy wdzięczni za każdą, nawet symboliczną wpłatę, która pomoże w walce o wszystko.

My husband has been fighting malignent tumour for a few months. However we hare a new challenge right now. The price is the life of my husband. To win, we need your help. PLEASE, remember that even small help means a lot to us.


Jurek walczy o życie - On i Jego żona  Dorota proszą o ratunek !

Jurek bardzo chce żyć...  wierzy, że to jeszcze nie koniec  ... Nie zostawiajmy Go, tylko dlatego, że nie jest już młody. Dajmy Mu szansę na życie ...


Przedstawiam Wam Jurka, mojego męża, człowieka niezwykle skromnego, który od 8-mcy dzielnie walczy z nowotworem jelita grubego.

Oto co mówi sam o sobie :

Umieram i zastanawiam się jak mam o tym powiedzieć mojej 82-letniej Mamie, jak przygotować na to moją Żonę ?  Modlę się o cud,  by znalazły się środki na leczenie, bym mógł wyzdrowieć.  Wierzę, że nie jestem za stary na to, aby prosić o wsparcie, aby dostać szansę na dalsze życie... Wiem, że większość "dobrych serc" pomaga dzieciom, osobom młodym, nieuleczalnie chorym kobietom. Zdaję sobie również sprawę, że nieliczni chcą pomóc starszej osobie, takiej jak ja. Ale może jednak ....

 Nie jest mi łatwo o tym opowiadać. Tak samo nie jest mi łatwo prosić o pomoc, bo nigdy o nią nie prosiłem. Teraz nie mam wyjścia, jestem pod ścianą, całkowicie bezradny i śmiertelnie chory. Rak próbuje odebrać mi życie, zabrać mnie moim najbliższym. Nie mam już dawnych planów i marzeń. Zamiast nich jest tylko jedno - pokonać raka i żyć.  

Proszę, pomóż mi uwierzyć, że to jeszcze nie czas na pożegnanie. Mam 63 lata i wielką ochotę na życie.

Rak jelita grubego z przerzutami. Diagnoza zapadła szybko i brzmiała tak, jakby w jednej chwili skończył się świat.                                                                                                                                       Przeszedłem już radykalną radioterapię i rozległą operację. Wszystkie te zabiegi spowodowały niesamowite wyniszczenie organizmu, utratę wagi i bardzo złe samopoczucie. Do tego wyłoniona podczas operacji ileostomia uprzykrza mi życie.


Teraz rozpoczynam następny etap leczenia : immunostymulację wyciągami roślinnymi i zwierzęcymi. To miesięczny koszt rzędu 3,5 - 5 tys. zł . Jednocześnie poddany zostanę zabiegom hipertermii onkologicznej, podczas której zabijane są komórki rakowe w temperaturze 40-41 stopni - tu jeden zabieg kosztuje 550 zł, a by osiągnąć efekty potrzeba ich dziesięć w miesiącu, a więc następne 5,5 tys. złotych. A to przecież nie wszystko. Specjalistyczna dieta, środki opatrunkowe do ileostomii, dojazdy do placówek medycznych, konsultacje .... itd, itd.... 

Ten etap leczenia jest NIEREFUNDOWANY - TO LEK OSTATNIEJ SZANSY - BYM MÓGŁ JESZCZE ŻYĆ ! TO TERAPIA RATUNKOWA - BEZ NIEJ MOJE SZANSE DRASTYCZNIE MALEJĄ !!!

To dla mnie ogromne koszty, miesięcznie potrzeba minimum 10.000 zł, a leczenie powinno trwać conajmniej kilka miesięcy.

Dotychczasowe leczenie, suplementacja, konsultacje, pochłonęły dotychczasowe oszczędności.

Z wielką wiarą w dobro proszę - pomóżcie mi bym żył, bym mógł pozostać wśród Was.

Każdemu, kto usłyszy moją prośbę - już dziś dziękuję z całego serca.

Jerzy.

Tak, ten człowiek na zdjęciu to mój mąż Jerzy. Człowiek pogodny o dobrym, ciepłym sercu. Choruje na raka. Nie poddaje się, wierzy i wie, że wyzdrowienie jest możliwe i realne. Ma dystans, odwagę i cierpliwość - oboje wiemy, że zdrowie musi wrócić krok po kroku.                    Tylko po kilku miesiącach leczenia potrzeba kolejnych metod, następnych leków i ... musimy za nie zapłacić, a na to brak.

Liczy się każda wpłata, każda złotówka zbliża nas do świata sprzed choroby. Dlatego proszę o POMOC w imieniu własnym i Jurka. On bardzo chce żyć.

Nigdy dotychczas od pomocy obcych, nieznanych mi osób nie zależało tak wiele. Życie i zdrowie najbliższego człowieka. Miłości mojego życia. Trudno wyrazić słowami, jaką bezradność i rozpacz czuję. Pozostaje mi tylko błagać - uratuj mojego męża !

Dorota - żona


                    " Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci."                                                                                                                             - Paulo Coelho


Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Aktualizacje


  • Dorota Tobolewska - awatar

    Dorota Tobolewska

    20.01.2023
    20.01.2023

    Kochani, pamiętacie zapewne Jurka. Rok temu zawiesiliśmy zbiórkę, walcząc nadal o zdrowie i życie. W tym miesiącu mija dokładnie 5 lat od diagnozy, radioterapii i pierwszej operacji /a było ich aż 4/. Teraz też lekarz onkolog zakończył leczenie Jurka, gdyż po przeżyciu pięciu lat NFZ dla chorego nic już nie ma do zaoferowania. Jest stabilizacja i w tym momencie walczymy z tym, co się w Jurku zepsuło w wyniku wszystkich zabiegów i agresywnego onkologicznego leczenia. Usiłujemy znosić odlegle skutki uboczne, które dostała jego miednica... a właściwie on cały. Jest tych skutków trochę i niektóre, mówiąc delikatnie, są dokuczliwe. Zwłóknione i wypalone miejsca po agresywnej radioterapii, męczące problemy z przewodem pokarmowym, cukrzyca, notoryczny ból, który nie pozwala spać, problemy ze stawami... Za nami i przed nami operacje i leczenie, część z nich ze względu na długie kolejki opłacamy sami. Rak Jurka był zaawansowany, więc bardzo ważna jest profilaktyka. To wszystko oczywiście oznacza koszty: wizyt u specjalistów, diagnostyki i leków. Teraz chcielibyśmy by Jurek poddał się badaniu PET, by dowiedzieć się czy rak śpi, czy nie ma nowego ogniska, czy możemy spokojnie nadal kontynuować leczenie.
    Dziękujemy wszystkim, którzy nam pomogą oraz zawsze wszystkim, którzy pomagali nam w przeszłości ❤️ Jerzy i Dorota

Komentarze


  • Anżelika - awatar

    Anżelika

    20.01.2023
    20.01.2023

    Życzę dużo sił i zdrowia. Proszę się nie poddawać. Cieszę się, że wznowiliście Państwo zbiórkę.

  • Małgorzata - awatar

    Małgorzata

    20.01.2023
    20.01.2023

    Cieszę się, ze wznowiliscie Państwo zbiórkę na leczenie. Nigdy nie należy się poddawać! Życzę dużo zdrowia i sił do walki z choroba.

  • Małgorzata - awatar

    Małgorzata

    22.02.2022
    22.02.2022

    Panie Jurku, Pani Doroto, proszę się nie poddawać i walczyć o zdrowie i każdy wspólny dzień! Mysle o Was ciepło i życzę jak najlepiej.

    • Dorota Tobolewska - awatar

      Dorota Tobolewska - Organizator zbiórki

      28.02.2022
      28.02.2022

      Pani Małgorzato, bardzo dziękujemy za olbrzymie wsparcie, za dobre słowa i za zainteresowanie zdrowiem Jurka. Życzymy zdrowia. Wszystkiego dobrego ! Pozdrawiamy : Dorota i Jerzy

  • Ola D. - awatar

    Ola D.

    23.12.2021
    23.12.2021

    Rodzinnych Świąt, pełnych miłości - zdrowia dla Państwa, w Nowym Roku wszelkiej pomyślności ! Pozdrawiam serdecznie !!!

    • Dorota Tobolewska - awatar

      Dorota Tobolewska - Organizator zbiórki

      24.12.2021
      24.12.2021

      Pani Olu, życzymy również zdrowych i pogodnych Świąt oraz tylko szczęśliwych dni w Nowym 2022 Roku. Dziękujemy z całego serca za pamięć i wielkie wsparcie. Z pozdrowieniami - Jerzy i Dorota

  • Ola D. - awatar

    Ola D.

    29.10.2021
    29.10.2021

    Panie Jurku trzymam za Pana kciuki !!! Pozdrawiam !!!

    • Dorota Tobolewska - awatar

      Dorota Tobolewska - Organizator zbiórki

      04.11.2021
      04.11.2021

      Serdecznie dziękuję za wsparcie oraz za miłe słowa. Pozdrawiam i życzę Pani zdrowia - Jerzy

87 759 zł  z 92 000 zł (Cel)
Wpłaciło 999 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Dorota Tobolewska - awatar

Dorota Tobolewska

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 999

Ola D. - awatar
Ola D.
50
Anżelika - awatar
Anżelika
20
Małgorzata - awatar
Małgorzata
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Piotr - awatar
Piotr
10
Piotr - awatar
Piotr
100
Luiza Gocławska - awatar
Luiza Gocławska
100
Agaa - awatar
Agaa
50
Marta - awatar
Marta
100
Małgorzata - awatar
Małgorzata
50

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Załóż swoją pierwszą zbiórkę

Zbieraj pieniądze na to, czego
najbardziej potrzebujesz już dziś!

Jak założyć zbiórkę na Pomagam.pl

Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniężnych. Dzięki Pomagam.pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz pieniądze na dowolny cel, np. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie znajomych i rodziny w ciężkich chwilach, realizację projektów społecznych, kulturalnych i biznesowych albo spełnianie marzeń.

Krok 1:Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.

Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz (zobacz krótki film poniżej).

Krok 3:Dla swojej zbiórki wybierasz adres internetowy, pod którym będzie ona dostępna dla każdego, np. pomagam.pl/nazwazbiorki. Zbieranie pieniędzy polega na zapraszaniu jak największej liczby osób do odwiedzenia tej strony. Pomagam.pl pozwala automatycznie rozesłać zaproszenia e-mailowe, udostępnić zbiórkę na Facebooku, Twitterze itd. Od razu możesz przyjmować wpłaty. Konto do wypłat wskażesz później.

Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać, i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby. Dzięki Pomagam.pl udostępnianie zbiórki na Facebooku, Twitterze lub e-mailowo jest niezwykle proste. Zbiórkę odwiedzają i udostępniają kolejne osoby i tak tworzy się efekt kuli śnieżnej.

Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 1 dzień roboczy. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.

Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej:

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij