Hubert Krawcewicz
Noc z 13/14 marca nadal nie daje o sobie zapomnieć naszej rodzinie. To właśnie wtedy wybuchł pożar w domu mojego wujka, który przebywał tam ze swoją żoną i trójką dzieci. Rodzina Kosek obecnie pomieszkuje u swojej rodziny, ale ich marzeniem jest powrót do własnego domu. Dzięki wsparciu najbliższych osób udało się posprzątać pozostałości po pożarze oraz rozpocząć remont domu. Jednakże nadal brakuje pieniędzy na materiały niezbędne do wykończenia domu. Naszym celem jest uzbieranie 15 tysięcy złotych, dlatego też zwracam się z ponowną prośbą o dołożenie własnej cegiełki w budowaniu ich lepszego jutra.


Budynek został zakupiony kilka lat temu za kredyt, a trzy lata temu wyremontowany ze wsparciem najbliższej rodziny. Jednej nocy zostali pozbawieni „dachu nad głową” i całego dorobku życia, a kredyt pozostał.

Pragnę poinformować, że są oni świadomi tej zbiórki i wyrazili na nią zgodę.
