Maria Zawada - awatar

Maria Zawada

Organizator zbiórki

Jestem mamą trzynastoletniej Marysi. Marysia urodziła się  cztery miesiące za wcześnie. Ważyła tyle, co pół kilograma cukru. Mieściła się na jednej dłoni dorosłego człowieka. Można powiedzieć, że były to same chrząstki obleczone pergaminową skórką. Lekarze nie dawali jej żadnych szans przeżycia. Kiedy pytaliśmy o nią, to informowano nas ostanie na obecną chwile, nigdy o rokowaniach na jutro. 

Ona jednak miała tak silną wolę przetrwania, że pomimo wszystkich przeciwności losu walczyła o życie dzień za dniem. 

Już w szpitalu przecierpiała wiele. W trzeciej dobie życia przeszła operację na sercu - zamknięcia przewodu Botalla, gdyż krew zalewała jej płuca.Potem miała trzy zabiegi polegające na próbie przyklejenia odwarstwiającej się siatkówki obu oczu – retinopatia wcześniacza. Wszystkie te próby nie powiodły się i dlatego Marysia jest osobą niewidomą. Na domiar złego nastąpiły wylewy krwi do mózgu, co wywołało nieodwracalne skutki uszkodzenia nerwowego mózgu. Powiedziano nam, że Marysia „może być roślinką”,  nie chodzić, nie mówić, nie przełykać, itp. Nie wiedzieliśmy co nas czeka, ale byliśmy pełni miłości do naszego pierwszego dziecka i pełni nadziei, że mimo rokowań, wszystko będzie dobrze. 

Po czterech miesiącach leżenia na szpitalnym oddziale intensywnej terapii,  w inkubatorze, ciągłych nakłuwań na wenflon, mogliśmy szczęśliwie wziąć nasze dzieciątko do domu. Otoczyliśmy ją ogromem miłości.Była, i jest nadal, najważniejszą osobą w naszej rodzinie. Od początku zadbaliśmy, aby objęta została specjalistyczną opieką lekarską i terapeutyczną. 

Dzisiaj Marysia ma 13 lat. Jest niewidoma. Główne jej problemy to problemy neurologiczne.  Jest upośledzona w stopniu znacznym, bardzo nadpobudliwa psychoruchowo, jest agresywna wobec siebie a czasem i innych. Jest dzieckiem ze spektrum autyzmu. Wymaga dużo wysiłku,żeby nawiązać z nią kontakt, żeby zaakceptowała obcą osobę,żeby wpuściła ją do swojego świata. Dużo pracy terapeutycznej włożone jest w to, aby otworzyła się na świat zewnętrzny. Dodatkowo napięcia mięśniowe w nogach sprawiają, że wymaga rehabilitacji. Jeśli te napięcia nie będą ćwiczone i korygowane,grozi to operacją a nawet całkowitym zaprzestaniem chodzenia. Stąd konieczna rehabilitacja kończyn dolnych. 

Jako rodzice robimy co w naszej mocy, aby zapewnić jej leczenie i rehabilitację: jeździmy na rehabilitację, zajęcia integracji sensorycznej, masaż krzyżowo - czaszkowy i zajęcia logopedyczne.Te zajęcia finansowane są w większości z własnych pieniędzy.Każde z tych zajęć daje pozytywne efekty w rozwoju Marysi.Ponieważ zależy nam na tym, aby usamodzielnić Marysię w jak największym stopniu szukamy różnych rozwiązań.

Marysia została zakwalifikowana do terapii komórkami macierzystymi. Jest to szansa naszego dziecka na poprawę funkcjonowania. Terapia ta jest bardzo kosztowna, a nie jest refundowana. Miała już trzy podania. Przed nami jeszcze dwa podania. Koszt każdego to 13 000zł. Każde podanie przynosi poprawę funkcjonowania dziecka. Terapeuci zauważyli u Marysi poprawę w komunikowaniu się; częściej artykułuje swoje potrzeby, czego chce a czego nie. Podjęła, na razie w nieznacznym stopniu, próby samodzielnego poruszania się. Rozumie więcej, co się do niej mówi,odpowiada adekwatnie do sytuacji, jest komunikatywna, bardziej radosna, trochę wyciszyła się agresja i autoagresja. 

Te obserwacje utwierdziły nas w celowości terapii komórkami macierzystymi i dały nadzieję na dalszą poprawę.

To jednak nie wszystkie koszty, które musimy udźwignąć, gdyż po każdym podaniu trzeba z Marysią intensywnie pracować, aby terapia przyniosła pozytywny skutek. Musimy więc zapewnić jej intensywne zajęcia z neurologopedą, rehabilitantem, rehabilitantem wzroku i integracji sensorycznej. Chcielibyśmy też, w miarę możliwości włączyć hipoterapię. Z tych to powodów zwracam się z gorącą prośbą o wsparcie i pomoc finansową na leczenie Marysi. Jest to dla nas bardzo ważne, gdyż jest ona całym naszym życiem.  Wierzymy, że okazane serce i dobro wróci do darczyńców z podwójną siłą. Dziękujemy za okazane wsparcie i serce.

Z wyrazami szacunku i ogromnej wdzięczności: 

rodzice Marysi.


Maria Zawada - awatar

Maria Zawada

Organizator zbiórki

Wpłaty - 22

Anonimowy Darczyńca - awatar
200
Anonimowy Darczyńca
Agnieszka Aksamit - awatar
100
Agnieszka Aksamit
Monika Kuna - awatar
100
Monika Kuna
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca
....C - awatar
50
....C
Anonimowy Darczyńca - awatar
1
Anonimowy Darczyńca
Katarzyna - awatar
25
Katarzyna
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Pomagam.pl korzysta z plików cookie na zasadach opisanych w polityce prywatności, która uległa zmianie. Dowiedz się więcej.