BOSS biegał po Szydłowcu 5 lat. Trzy lata temu ktoś przeciął mu szyję kosą , ponoć przez nieuwagę. Ktoś inny zlitował się nad psem i zawiózł do weta na zeszycie rany. Potem pies wrócił na ulice Szydłowca, a każdy mówił - on jest czyjś, tylko biega gdzie chce. Mimo to był dokarmiany . Nie głodował.  On jest na pewno czyjś - mówiono mnie także, kiedy próbowałam czegoś się o nim dowiedzieć.  Taki ładny, grzeczny, dobrze wychowany.. Wczoraj, kiedy go potrąciło auto - leżał przy drodze wiele godzin. Zebrał się wokół niego spory tłumek, wezwano policję , a policja dyżurnego weta mającego gabinet w odległym o 12 km Skarżysku. Gabinet bez rtg, bez nocnego dyżuru. Z uszu BOSSA leciała strumieniami krew, zapewne na skutek uderzenia. Zabrany nareszcie do samochodu dostał zastrzyk przeciwzapalny i do następnego dnia po południu nie otrzymał żadnej innej pomocy. Kiedy po niego przyjechaliśmy leżał na podłodze pod stołem.... Mieszkańcy Szydłowca mieli próbkę  ratowania zwierzęcia po wypadku...  Miejsce przy drodze, gdzie go znaleziono, jest w odległości 100 m od innego gabinetu wet.  Nikt nie wyszedł do psa. Również nikt ze zgromadzonych osób nie zaryzykował zabrania go do całodobowej kliniki w Radomiu. Ostatecznie się też okazało, że pies nie ma domu w Szydłowcu ani nigdzie w okolicy. Jest od wielu lat bezdomny.

Przenieśliśmy BOSSA z podłogi w gabinecie na tylne siedzenie samochodu, ten manewr spowodował, że pies posiusiał się z bólu. Pojechaliśmy do Radomia zdiagnozować jego stan po wypadku.

Miał masę kleszczy, na szczęście wyniki krwi są dobre. Kość przedniej nogi pęknięta w dwóch miejscach, założono gips. Tylna noga stłuczona, wewnątrz  odpryski kości z jakiejś poprzedniej kontuzji. Umyto uszy z krwi. BOSS został zaopatrzony w leki i teraz przez parę tygodni będzie dochodził do równowagi. Jest bardzo poobijany. To kolejny chory pies w fundacji. Nie mamy już z czego płacić rachunków. Mimo to nie sposób było odmówić pomocy tak cierpiącemu stworzeniu.. Mamy nadzieję, że ta pomoc będzie  wspólna. 

Aktualności

  • Fundacja im. Maćka Kozłowskiego Pan i Pani Pies - awatar

    Fundacja im. Maćka Kozłowskiego Pan i Pani Pies

    12.08.18
    12.08.18

    Wszystkim, którzy BOSSA wspomogli po wypadku ogromne dzięki. Pies od dzisiaj w swoim wspaniałym domu w okolicach Warszawy. Do towarzystwa ma suczkę 13 letnią tej samej rasy, również uratowaną z bezdomności. Meldunki o Bossie będą na grupie Szczęśliwe Pan i Pani Pies Zapraszamy!

Komentarze

  • Anna Dywicka - awatar

    Anna Dywicka

    26.04.18
    26.04.18

    Oby ten dzień wypadku býł ostatnim złym dniem w twoim zyciu Bosie !♥️

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    26.04.18
    26.04.18

    Zdrowiej Piesku

  • Iwona Nikelska - awatar

    Iwona Nikelska

    25.04.18
    25.04.18

    dla zdrówka bigluska :)

  • Sylwia Lis - awatar

    Sylwia Lis

    25.04.18
    25.04.18

    Biedulek :(((( trzymaj się kochany ❤️ Jesteś bardzo dzielny

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    25.04.18
    25.04.18

    Stella

Wpłaty - 68

maciej zamoscik - awatar
50
maciej zamoscik
Beata - awatar
20
Beata
Anonimowy Darczyńca - awatar
30
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
15
Anonimowy Darczyńca
K&Fifi - awatar
10
K&Fifi
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Anna Dywicka - awatar
10
Anna Dywicka
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Pomagam.pl korzysta z plików cookie na zasadach opisanych w polityce prywatności, która uległa zmianie. Dowiedz się więcej.