Zbiórka Nieoperacyjny guz pnia mózgu - miniaturka zdjęcia

Nieoperacyjny guz pnia mózgu

Marlena Nawrot - awatar

Marlena Nawrot

Organizator zbiórki

Witam mam na imię MarLena i jest matką 3letniej Nicoli. Nasze dziecko urodziło się zdrowe i nigdy nic nie wskazywalo na to ze spotka nas tak okrutna choroba. 13 lutego zaczął się nasz koszmar! Trafiliśmy do szpitala i tam postawili diagnoze GUZ PNIA MÓZGU wielkości 4 cm. Najgorsze słowa jakie rodzic może usłyszeć od lekarza  !Nie kwalifikuje sie do operacji. Swiat nam się zawalil.

Umiejscowienie guza jest w złym miejscu w pniu i przy głównej tętnicy przez co operacja jest wykluczona. A obraz z rezonansu i krótki wywiad postępu choroby wykazuje ze guz ma postać glejowatą. Przecież dla nas to było nie możliwe . Wiadome było jakie statystyki i rokowania są przy Glejaka i w dodatku w takim miejscu! Lekarze dali naszej córeczce 5% szans ze przezyje, powiedzieli ze chemia i radioterapia tylko przedłuży jej życie o 6 miesięcy. Nie da się opisać tego co wtedy czulismy  Pozostała nam chemia i radioterapia nadzieja i wiara ze będzie dobrze

Zycie wywrocilo nam się do góry nogami ! Zawsze słyszało się o dzieciach ciężko chorych współczulo się, wysłało SMS...ale wydawało się że to nas się dotyczy bo przecież jesteśmy wszyscy zdrowi. Strasznie się myliłam teraz jestem jedną z tych matek które walczą o każdy dzień życia swojego dziecka. To może spotkać każdego z nas w najmniej oczekiwanym momencie.
  Obecnie przebywamy w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Nikola  jest w zlym stanie przestala mowic, chodzic, jesc, i nie siedzi samodzielnie. Ciagle wymaga naszej opieki. Jest po założeniu zastawki ponieważ przez guza robiło się wodogłowie. Oraz ma założone dojście broviak przez co ma podawana chemię. Oboje z ojcem dziecka musimy przy niej być przez co żadne z nas nie może pójść do pracy. Nasze życie toczy sie teraz w szpitalnych salach patrzac na cierpie naszej jedynej córeczki. Najgorsze co moze  być  to bezsilnosc matki, ze nie moze ukoić bólu i cierpienia.
Onkologia jest teraz naszym drugim domem ludzie którzy tam przebywają lub leczą nasze dzieci są naszą rodzina. Wszyscy ogromnie się wspieramy i pocieszamy w końcu walczymy z tym samym POTWOREM który chce odebrać nam dzieci!
Ciągle zadajemy sobie pytanie dlaczego nas to spotkało ? Dlaczego nasza maleńką córeczkę ? Przecież ona ma zaledwie 3 latka jeszcze nie poznała świata jeszcze nie zdążyła zgrzeszyc by tak pokutowac!;(
Najgorsze są momenty kiedy któreś dziecko przegrywa walkę, wtedy placze cały oddział. Wszyscy są tam ze sobą zrzyci ze sobą .

Nigdy nie lubiłam prosić o pomoc innych ludzi ale sytuacjia w której się znaleźliśmy nie daje innego wyboru życie na walizkach niesie za sobą duże koszty. Suplementy które podajemy córeczce aby wzmocnić jej organizm przy leczeniu również. Wiadome jest to ze chemia i radioterapia wyniszcza tego POTWORA ale również cały maleńki organizm.
  Potrzebujemy pieniędzy aby móc być obok niej wspierać i dawać jej jak najwięcej miłości której teraz najbardziej potrzebuje .  
Błagamy o wasze wsparcie modlitwy i dobre myśli! Wiem ze istnieją ludzie o dobrych sercach bo juz wiele  nam pomogliscie za co dziękuję z całego serca ! Wierzymy w to że nasza córeczka wyzdrowieje ze uda się , że stanie się CUD !!! Ten POTWÓR musi się wynieść z głowy naszej córeczki.
Wiem ze dzięki waszego wsparcia uda się nam !!


Serdecznie dziękuję za wpłaty . Każda złotówka jest na wagę złota!


Aktualności

  • Marlena Nawrot - awatar

    Marlena Nawrot

    17.10.17
    17.10.17

    Witam wszystkich! Nicola w sobotę miała wykonany rezonans,wyniki właściwie dostaliśmy od razu. Nic jednak nie pisałam poniewaz czekalam do dziś aż nasza doktor prowadząca spotka się z radiologami i omówi wynik. Dziś mogę napisać ze guz niewiele się zmniejszył od ostatniego rezonansu i jest nie aktywny . Jednak pojawił się sygnał ktorego wczesniej nie bylo w obrębie guza, i tak naprawdę następny rezonans wykaze czy będzie się powiekszac;( Nicola dostanie jeszcze dwa cykle chemi której do tej pory dostawala a następnie będzie chemia podtrzymująca. Nie jestesmy zadowoleni z wyniku... teraz znów pojawił się strach o naszą córeczkę;( Prosimy o wasze wsparcie!!!! https://pomagam.pl/rcgqb3tu

Komentarze

  • Kazimierz Gryglicki - awatar

    Kazimierz Gryglicki

    15.10.17
    15.10.17

    Trzymam kciuki

  • Alicja - awatar

    Alicja

    11.10.17
    11.10.17

    Będzie dobrze!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    03.10.17
    03.10.17

    Zycze dużo zdrówka dla córeczki

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    30.09.17
    30.09.17

    Powodzenia i bądźmy dobrej myśli 👍

  • Ewelina Wątróbka - awatar

    Ewelina Wątróbka

    29.09.17
    29.09.17

    Powodzenia i trzymam kciuki caluski dla królewny😍

Marlena Nawrot - awatar

Marlena Nawrot

Organizator zbiórki

Wpłaty - 793

Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Ania - awatar
13
Ania
Anonimowy Darczyńca - awatar
7
Anonimowy Darczyńca
Adrian - awatar
20
Adrian
Katarzyna Pękala - awatar
10
Katarzyna Pękala

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij