Zbiórka Mam 21 lat i chcę chodzić! - miniaturka zdjęcia

Mam 21 lat i chcę chodzić!

Wioletta Dusza - awatar

Wioletta Dusza

Organizator zbiórki

                Jestem Wiola i mieszkam w małej wiosce na Podkarpaciu. Mam dopiero 21 lat, a wizja śmierci jest tak blisko. Zbyt mało czasu miałam na korzystanie z życia. Znajomi wyjeżdżają na wakacje, a ja na chemioterapię. Chodzą po górach, a ja nie mogę wyjść z domu bez czyjejś pomocy przy wózku. Przez niego straciłam samodzielność. Ale nie poddaję się! Chcę żyć, chodzić i  z tego życia czerpać jak najwięcej. Jednak, aby tak się stało potrzebuję Waszej pomocy. Wymagam intensywnej rehabilitacji, która pozwoli mi chodzić, ale niestety jest bardzo droga.

                Niepełnosprawność zabrała mi to, co kocham - podróże, wędrówki po Bieszczadach, nawet spełnianie własnych pasji. Przez całe dotychczasowe życie byłam niesamowicie aktywną osobą. Uczyłam się w dwóch szkołach jednocześnie - skończyłam szkołę muzyczną I stopnia w klasie trąbki oraz technikum informatyczne. Zawsze miałam czerwone paski na świadectwach, także w szkole muzycznej. Poza nauką udzielałam się społecznie, pomagałam ludziom. Niestety teraz jest to wszystko nie możliwe. Nie mogę aktywnie spędzać czasu tak jak lubię i pomagać innym, a nawet spotkać się z przyjaciółmi, ponieważ moje miejsce zamieszkania jest niedostosowane dla osób poruszających się na wózku. Musiałam porzucić swoje życie, ale bardzo chce do niego wrócić. Maturę zdałam na bardzo wysokim poziomie. Z zapałem uczyłam się matematyki i fizyki, wiązałam z tym duże plany i nadzieje na przyszłość. Rozpoczęłam studia na politechnice. W tym momencie życia moja piękna historia się kończy.

                Końcem listopada 2016 roku usłyszałam wyrok - guz w rdzeniu kręgowym. Nie sądziłam wtedy, że czeka mnie tak ciężka i długa droga, na końcu której może stać ŚMIERĆ. Dzięki niesamowitemu szczęściu trafiłam do profesora Andrzeja Maciejczaka z Tarnowa, który zgodził się mnie zoperować praktycznie "od ręki" mimo wielkiego ryzyka paraliżu. Udało się, że już po tygodniu od operacji, dzięki rehabilitacji porzuciłam kule. Niestety moje szczęście nie trwało długo, bo po 3 tygodniach, zaczęłam czuć się coraz słabiej. W przeciągu tygodnia przeszłam z chodzenia na wózek. Byłam przerażona tym, co może mnie czekać. Przyszła ekspertyza guza "Gwiaździak anaplastyczny WHO III". Tak szybko jak siły odzyskałam, tak też je straciłam. Historia zaczęła się powtarzać i rezonans pokazał najgorsze ... guz odrósł. Powodował ból, którego nie dało się stłumić żadnymi lekami, który nie pozwalał spać ani funkcjonować. Po drugiej operacji okazało się, że guz się "zezłościł" - glejak wielopostaciowy WHO IV.Od razu po otrzymaniu wyników sprawdziłam co to jest. Niestety jeszcze nigdy nie byłam tak przerażona. Tak małej liczbie osób udaje sie z NIM wygrać. Już wtedy nie czułam lewej nogi, niestety nadal jej nie czuje. Wiedziałam, że będę walczyć, walczyć z całych sił, dla mamy, taty, rodziny i chłopaka, który jest dla mnie ogromnym wsparciem, a szczególnie dla siebie, bo życie jest piękne, bo chcę żyć. Walczyć nie tylko z chorobą ale przede wszystkim z wózkiem, bo chce się go pozbyć, żeby wykorzystać życie do końca. Dzięki swojemu samozaparciu i pomocy przyjaciół udało mi się zdać sesje z wysoką średnią ocen i nadal kontynuować studia. W marcu tego roku trafiłam do Instytutu Onkologii w Gliwicach, gdzie przeszłam miesięczną radioterapie i rozpoczęłam chemioterapię, którą wciąż kontynuuje.

(rana po drugiej operacji)

                Marzę o pozbyciu się raka i odzyskaniu sprawności fizycznej. Przede mną bardzo długa i ciężka droga ale jestem silną i zdeterminowaną osobą. Potrzebuje jednak Waszego wsparcia. Chciałabym stanąć na nogi jak najszybciej, a co za tym idzie potrzebuje funduszy na rehabilitacje. Koszt 3-miesięcznego pobytu w ośrodku rehabilitacji to kwota około 50 tys. złotych. A trzy miesiące to i tak dopiero początek góry lodowej i drogi jaka mnie czeka. Pieniądze są mi potrzebne także na zakup przyrządów do rehabilitacji, między innymi rotora oraz poręczy i schodów do nauki chodzenia, sprzętu ortopedycznego, a także na turnus rehabilitacyjny oraz wszelakie wyjazdy i dojazdy związane z leczeniem i rehabilitacją, ponieważ dojeżdżam na chemię ponad 300 km.

                Wierzę, że kiedyś będę zdrowa, będę chodzić, a nawet biegać i skakać. Będę się uśmiechać i cieszyć wiedząc, że to właśnie dzięki Tobie pokonałam barierę jaką stawia mi niepełnosprawność. Zależy mi tylko na zdrowiu i sprawności, nie pragnę niczego innego. Dlatego, tak bardzo proszę o pomoc. Jeśli nie możesz pomóc to chociaż udostępnij tę zbiórkę. Może ktoś z Twoich znajomych będzie w stanie mi pomóc.

Dziękuję, za każdą okazaną mi pomoc!PS. Jeżeli Chciałbyś się ze mną skontaktować o to mój mail: wioletta.dusza@gmail.com

Mój profil na facebooku: https://www.facebook.com/wioletta.dusza

Komentarze

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    29.10.17
    29.10.17

    Trzymaj się Wiola. Będę się modlił ;)

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    19.10.17
    19.10.17

    Wracaj do zdrowia! Na razie symboliczna wpłata, ale jeszcze tutaj wrócę :)

  • Urszula - awatar

    Urszula

    18.10.17
    18.10.17

    powodzenia

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    17.10.17
    17.10.17

    Powodzenia, trzymaj się

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    09.10.17
    09.10.17

    Zycze zdrowia i realizacji marzen !

Wioletta Dusza - awatar

Wioletta Dusza

Organizator zbiórki

Wpłaty - 478

Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Joanna - awatar
5
Joanna
Paulina Elzbieta Szegda-Chodan - awatar
50
Paulina Elzbieta Szegda-Chodan
Anonimowy Darczyńca - awatar
130
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
60
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij