Pies przytulony do właściciela, z wyrazem szczęścia na twarzy.

Wyciągamy łapki po pomoc

1 640 zł  z 5 000 zł (Cel)
Wpłaciło 50 osób
Teresa Warner - awatar

Teresa Warner

Organizator zbiórki

Możemy pisać bez końca, ale nie wiemy, jak przykuć Waszą uwagę :(

Możemy tylko pokazać, co robimy i efekty naszego działania na naszym fanpage’u – Psiadopciaki – Miłość Ma Mokry Nos. Żadna z nas na dzień dzisiejszy nie czuje się dobrze z tym, by powiedzieć Wam o naszej trudnej sytuacji finansowej i by znów prosić o wsparcie, jednak żadna z nas nie ma wyjścia bo nasi podopieczni mają tylko nas i Was.... 

Wielu z Was z pewnością pamięta naszą babcię Pestkę, wyrzuconą przed sylwestrem przez patologiczną rodzinę, tułającą się kilka dni na mrozie, która prawie zginęła pod kołami autobusu... Babcię, która wcześniej musiała przeżyć koszmar, o czym świadczy brak połowy, prawdopodobnie odciętej, tylnej stópki i uszkodzone uderzeniem oko, na które już nigdy nie będzie widziała.

Pomimo, że jest z nami jest bezpieczna i zaopiekowana to pech nadal jej nie opuszcza. Ostatnio wystąpiła u niej bardzo silna reakcja alergiczna po ukąszeniu przez owada; cała spuchła, a z bólu wyrywała sobie sierść, co oczywiście skutkowało kolejnymi wizytami u weta, podawaniem zastrzyków z antybiotykami, a co za tym idzie, spłynęły na nas kolejne koszty....

Babusia na stałe przyjmuje suplementy, leki, jest uczulona na większość karm, starość coraz bardziej daje się jej we znaki i potrzebuje coraz częstszych wizyt u weterynarza...

Marzymy o tym, żeby znalazła dom, jednak wiemy, że to będzie bardzo trudne ze względu na jej wiek...

Trójka osieroconych szczeniąt ze względu na długie i niestandardowe odrobaczanie i profilaktykę w postaci szczepień dołożyła cegiełkę do naszych długów.

Spajki i Sonia w dalszym ciągu mają pecha i mimo setek udostępnień postów adopcyjnych nadal są niewidzialni.

Nadal tkwią w hotelu, gdzie wprawdzie mają najlepszą pod słońcem opiekę, ale ta opieka również co miesiąc generuje koszty....

Pozostają też nadal nieopłacone faktury za leczenie Amber  suczki wyrzuconej w środku wsi, gdzie wcale nie była mile widzianym gościem, co okoliczni mieszkańcy okazywali w niewybredny sposób, przeganiając ją, kopiąc, rzucając różnymi przedmiotami i zasypując jamkę, którą sobie wykopała, żeby tam się schronić.

Musimy zapewnić naszym podopiecznym stabilność, bezpieczeństwo, opiekę weterynaryjną i dach nad głową, same jednak niewiele możemy...

Jesteście naszą ostatnią deską ratunku,

Bez was nie ma nas - nie ma Psiadopciaków....


Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Geralt z Piaseczna - awatar

    Geralt z Piaseczna

    31.12.2024
    31.12.2024

    Robicie świetną robotę! Nie poddawajcie się, Dziewczyny!

  • Krystyna Olejnik - awatar

    Krystyna Olejnik

    13.08.2024
    13.08.2024

    Poszło❤️❤️❤️

1 640 zł  z 5 000 zł (Cel)
Wpłaciło 50 osób
Teresa Warner - awatar

Teresa Warner

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 50

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Add alt here
Dołącz do listy
Geralt z Piaseczna - awatar
Geralt z Piaseczna
100
Piotrowski - awatar
Piotrowski
20
Bozena Jeleszuk - awatar
Bozena Jeleszuk
30
Kasia i Pixel - awatar
Kasia i Pixel
20
Justyna - awatar
Justyna
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail