
Witam

chciałabym opisać historię mojego psa ,który został adoptowany ze schroniska(pochodzi z interwencji) pies jest po przejściach,psychicznych i fizycznych, jakieś 5miesięcy temu uległ wypadkowi w wyniku którego uszkodzeniu uległa przednia łapka a dokładniej prawy nadgarstek oraz powstała martwica skóry która nie leczona rozprzestrzeni się po całej łapie.
Psa leczyłam około dwóch miesięcy u weterynarza, który nie dawał zadnych szans na to ze pies zacznie chodzic na przednią łapę, co lepsze okazało się że była leczona sterydami, przez dwa miesiące, po wszystkim kazano mi masować psu łapę.. leczenie to nic nie wniosło jedynie co to dodatkowe koszty Po dłuższym czasie zmieniłam weterynarza na innego, z konsultacji wynikło ,że niezbędna jest operacja i ze jest duża szansa na to ,że będzie normalnie chodzić na czterech łapkach.
Pies potrzebuje operacji która kosztuję 400zł niestety w tym momencie nie mam jak sfinansować tego zabiegu byłabym wdzięczna za pomoc

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!