Obecnie półtoraroczna, w typie wyżła węgierskiego, od stycznia 2018 więziona w śmietniku służącym za kojec... Początkowo szalała pragnąc się wydostać,  pójść na spacer z panem, pobiegać po podwórku.. Potem przestała. Mijam ten dom CODZIENNIE na trasie Gąsawy - Szydłowiec,  nigdy jej nie widzę poza zagrodą z kubłem na odpadki...Codziennie sprawdzam, czy może ktoś wypuścił psa z więzienia... Niestety.. widzę tylko nos i łapy. Ona błaga by ktoś zwrócił na nią uwagę...

Prawo jest po stronie właściciela. Pies dostaje jeść , ma budę, "kojec" i jest zaszczepiony. Nie ma szans na interwencyjne odebranie. Koniec dyskusji...

W wyniku ostrożnych negocjacji jest propozycja oddania za 500zł. Udaje mi się stargować na 400. Nie mamy pieniędzy, na koncie jest dramat, niezapłacone faktury za czerwiec, ale wierzę, że uzbieramy. Także na hotel, sterylizację, szczepienia, niezbędne oględziny, karmę, transport... Wstępnie powiedziałam - tak. 

Wpłaty - 32

Magda vdK - awatar
50
Magda vdK
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Kinga - awatar
100
Kinga
sylwia hajbowicz - awatar
20
sylwia hajbowicz
Alicja Miller - awatar
50
Alicja Miller
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Dorota Banach - awatar
50
Dorota Banach
Paulina - awatar
200
Paulina
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Pomagam.pl korzysta z plików cookie na zasadach opisanych w polityce prywatności, która uległa zmianie. Dowiedz się więcej.