Agnieszka Włodarczyk - awatar

Agnieszka Włodarczyk

Organizator zbiórki

Nazywam się Agnieszka Włodarczyk. Jestem mamą Sylwii Zakrzewskiej.

Los zadrwił, śmiejąc się nam prosto w twarz, skazując Sylwię na ból, cierpienie i wózek inwalidzki. Jej towarzyszami życia stały się ciężkie dolegliwości: rozszczep kręgosłupa, wodogłowie, niedowład kończyn dolnych, stopy końsko-szpotawe, pęcherz neurogenny. Do tego Sylwia musi być cewnikowana kilka razy dziennie. Brak czucia paradoksalnie stał się szczęściem w nieszczęściu - gdyby nie to, moja córeczka cierpiałaby jeszcze bardziej… Boli mnie serce, bo chcę zrobić dla niej wszystko, ale sama nie daję rady. Najgorsza jest świadomość, że Sylwii zagraża śmiertelne niebezpieczeństwo! Pogłębiająca się skolioza wykrzywiła ciało mojej córeczki. Krzywe kości nie pozwalają płucom się rozwijać, żebra mogą je przebić w każdej chwili.W końcu znalazłam rozwiązanie, znalazłam kogoś, kto poprowadzi moje dziecko, uratuje jej życie i sprawi, że Sylwia nie będzie cierpiała!Dr Paley zaplanował serię zabiegów. Pierwszy z nich, ten najważniejszy, musi odbyć się jak najszybciej. Operacja kręgosłupa jest bardzo droga - ponad dwieście tysięcy dolarów.Moim największym pragnieniem jest to, by dr Paley zajął się moją córeczką, zoperował najpierw jej kręgosłup, a w kolejnych etapach biodra i nóżki. W USA prowadzą badania kliniczne. Jeśli zdążymy ze wszystkimi operacjami, możemy się na nie dostać, moja córeczka może chodzić! Co prawda o kulach, ale to i tak ogromny krok naprzód.Pragnę tego jak niczego na świecie, ale to dopiero przyszłość. Najważniejsze jest tu i teraz, a w tej chwili życie mojego dziecka jest zagrożone. Dlatego priorytetem jest operacja kręgosłupa i ratowanie płuc, nim będzie za późno. Sama nie dam rady, nigdy nie zgromadzę takiej sumy, choćbym sprzedała wszystko co mam, a mam niewiele… Dlatego proszę o pomoc dla mojej córeczki. Ona już tak wiele wycierpiała, a mimo to ma nadzieję. Nie mogę jej odebrać… Muszę ratować moją córeczkę, muszę zapewnić jej jak najlepszą opiekę i jak największą szansę na zdrowie i życie - błagam, pomóżcie...

Zdjęcie opisu zbiórki Ratując życie Sylwii

Aktualności

  • Agnieszka Włodarczyk - awatar

    Agnieszka Włodarczyk

    13.02.18
    13.02.18

    "Jeśli się kogoś kocha, to się go kocha, a gdy nie ma już nic, co można by mu zaoferować, wciąż daje się miłość." - George Orwell Moja Miłość jako matki, która ruszyła po pomoc dla swojej niepełnosprawnej córki Sylwii na krańce świata, nie da się zmierzyć! Upór i determinacja się opłaciły - jest właściwy kierunek, jest szansa, jest ratunek! Ten ratunek kosztuje blisko 1000000 tysięcy, na zebranie tak ogromnej kwoty ! Dzięki wam rzeczy niemożliwe, stają się możliwe - KAŻDY Z WAS wpłacając najdrobniejszą kwotę przyczynia się do cudu życia! Tym mierzy się człowieczeństwo - sercem, współczuciem i wsparciem w chwilach gdy życie wisi na włosku.

    Zdjęcie aktualności 11 969

Agnieszka Włodarczyk - awatar

Agnieszka Włodarczyk

Organizator zbiórki

Wpłaty - 3

Kasia - awatar
100
Kasia
Anonimowy Darczyńca - awatar
300
Anonimowy Darczyńca
Kasia Kwiatek - awatar
20
Kasia Kwiatek

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij