Zbiórka Mecz o zwycięstwo - miniaturka zdjęcia

Mecz o zwycięstwo

Zbiórka Mecz o zwycięstwo - zdjęcie główne

Mecz o zwycięstwo

19 113 zł z 30 000 zł (Cel)
Wpłaciło 567 osób
Wpłać teraz
 
Agnieszka Świder - awatar

Agnieszka Świder

Organizator zbiórki


Celem tej akcji pierwotnie było uzbieranie kwoty potrzebnej na turnus delfinoterapii na Ukrainie dla mojego 10 letniego synka Kubusia, chorego na czterokończynowe porażenie mózgowe, jednak plany uległy zmianie, gdy 31 października 2018 r zmarł mój mąż. Teraz zbieramy pieniążki na bardzo kosztowną rehabilitację.

Kubuś uwielbia koszykówkę, pomóż wygrać mu jego mecz, daj szansę postawić pierwszy krok i spełnić marzenie zagrania ze swoją ulubioną drużyną. 

Jestem mamą Kubusia i spróbuję opowiedzieć Wam kochani o moim największym szczęściu jego oczami.


Urodziłem się 30.11.2009 w Szpitalu w Bydgoszczy. Na swiat przyszedłem 3 mieciące za wcześnie, ważyłem 1270 g, 41 cm dłudości.W szpitalu spędziłem 2 miesiące z powodu, że jako wcześniak urodziłem się chory z wrodzonym zapaleniem płuc i dysplazją oskrzelowo-płucną,miałem niedojrzałe oskrzela i płuca. Moja mamusia przyjeżdżała do mnie codziennie przywożąc mi swoje mleczko.

Gdy miałem 2 miesiące i ważyłem już 2 kg. wreszcie moi kochani rodzice zabrali mnie do domku. Wydawało się,że nie może już nic złego się stać.W domku po upływie 3 miesięcy zachorowałem na ciężkie zapalenie płuc i trafiłem do szpitala w Inowrocławiu bo tam mieszkam. Drugiego dnia pobytu w szpitalu nagle zatrzymało się moje serduszko i przestałem oddychać, jednak Pani doktor udało się mnie przywrócić do życia. Moja mamusia bardzo płakała i modliła się żeby Bozia nie dała mi umrzeć. Przewieziono mnie do Bydgoszczy do Szpitala Klinicznego na Chodkiewicza na Intensywną Terapię. W drodze do szpitala po raz drugi moje serduszko przestało bić ,jednak ja bardzo chciałem żyć i WALCZYŁEM. W szpitalu lekarze walczyli o moje życie 1,5 miesiąca. Przez miesiąc leżałem w śpiączce farmakologicznej, lekarze przygotowywali moich rodziców na najgorsze. Było ze mną już tak źle, że rodzice poprosili księdza żeby mnie ochrzcił. Nie zapomnę kochanego księdza Darka, który mnie ochrzcił i codziennie przychodził do mnie i do innych dzieci, kładł dłonie ja mojej małej główce i modlił się za mnie.


Po miesiącu w śpiączce Pani Doktor postanowiła mnie z niej wybudzić, jednak znowu pani doktor się bardzo zmartwiła bo nie mogłem się przez trzy dni wybudzić, mimo nie podawania już leków nasennych nie reagowały moje źrenice na światło, pani doktor powiedziała że może doszło do wylewów w główce. Moja mamusia codziennie przyjeżdżała do mnie z Inowrocławia do Bydgoszczy. Po trzecim dniu próby wybudzenia mnie ze śpiączki Pani doktor postanowiła zrobić mi USG główki, sprawdzić co się stało.
Na szczęście nie było żadnych wylewów, były powiększone oby dwie komory mózgu. Na czwarty dzień przyjechała moja mamusia do mnie jak co dzień i jaką niespodziankę jej zrobiłem jak weszła otworzyłem oczka. Pamiętam jak moja mamusia przy mnie płakała, martwiąc się o mnie, tym razem płakała ze szczęścia :)

Po 1,5 miesiącu pobytu w szpitalu wreszcie wróciłem do domku. Jednak przez to , że moje serduszko się zatrzymało , doszło do uszkodzenia mózgu, choruję na Mózgowe Porażenie Dziecięce i znaczne opóźnienie psycho-ruchowe.

Dwa lata temu miałem zabieg fibrotomii, czyli podcinane mięśnie, po to żeby zmniejszyć moją spastykę.


Teraz mam 10 lat, nie chodzę nie mówię. Jednak lekarze mówią, że jest duża szansa na to, że będę chodził, jednak potzebuję bardzo dużo rehabilitacji, która jest bardzo kosztowna.
Jeżdżę na zajęcia z hipoterapii, na zajęcia sensoryczne, na rehabilitację ruchową, do neurologopedy. Niestety większość prywatnie bo na Fundusz Zdrowia bardzo mało mam rehabilitacji.

Kubuś oprócz koszykówki uwielbia również wodę, czuje się w niej jak ryba, nie ma spastyki, jest odprężony. Ja jako samotna matka próbuję wszystkiego co tylko można żeby pomóc dziecku.


Z całego serca prosimy o wsparcie.  <3


Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Komentarze


  • Kasia G - awatar

    Kasia G

    24.02.20
    24.02.20

    Licytacja anielski wdzięk

    • Agnieszka Świder - awatar

      Agnieszka Świder - Organizator zbiórki

      24.02.20
      24.02.20

      Z całego serca dziękuję ❤

  • Agata Lewandowska - awatar

    Agata Lewandowska

    19.02.20
    19.02.20

    • Agnieszka Świder - awatar

      Agnieszka Świder - Organizator zbiórki

      19.02.20
      19.02.20

      ❤❤❤

  • Karolina Ratka - awatar

    Karolina Ratka

    12.02.20
    12.02.20

    Licytacja ❤

    • Agnieszka Świder - awatar

      Agnieszka Świder - Organizator zbiórki

      13.02.20
      13.02.20

      Z całego serca dziękuję. ❤

  • Anna Godlewska - awatar

    Anna Godlewska

    26.09.19
    26.09.19

    Powodzenia :-)

    • Agnieszka Świder - awatar

      Agnieszka Świder - Organizator zbiórki

      27.09.19
      27.09.19

      Pięknie dziękujemy ❤

  • Maria Magdalena - awatar

    Maria Magdalena

    26.09.19
    26.09.19

    Powodzenia Kubusiu 💓

    • Agnieszka Świder - awatar

      Agnieszka Świder - Organizator zbiórki

      26.09.19
      26.09.19

      Z całego serca dziękujemy. ❤

19 113 zł z 30 000 zł (Cel)
Wpłaciło 567 osób
Wpłać teraz
 
Agnieszka Świder - awatar

Agnieszka Świder

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 567

Dorota - awatar
Dorota
25
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Natalia - awatar
Natalia
15
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Monika Klepak - awatar
Monika Klepak
24
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Monika Światlak - awatar
Monika Światlak
20
Michał Sibora - awatar
Michał Sibora
20
Magda Winiarska - awatar
Magda Winiarska
50
Tomasz - awatar
Tomasz
60

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij