Zbiórka Leczenie i ulga w bólu - zdjęcie główne

Leczenie i ulga w bólu

4 601 zł  z 20 000 zł (Cel)
Wpłaciło 5 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Małgorzata Indrzejewska - awatar

Małgorzata Indrzejewska

Organizator zbiórki

English description below.

Mam na imię Małgorzata, mam 46 lata. Byłam aktywną, radosną i niezależną osobą. Przez wiele lat pomagałam bezdomnym zwierzętom, do dzisiaj mam 6 psów, które zostały bardzo skrzywdzone i nie znalazł się nikt, kto dałby im dom. Niestety kilka lat temu zaczęłam chorować, wędrowałam od lekarza do lekarza w poszukiwaniu pomocy. Przez te lata byłam wielokrotnie hospitalizowana, odwiedziłam ogromną ilość lekarzy, miałam wykonane dziesiątki badań. Niestety z miesiąca na miesiąc, a teraz już z tygodnia na tydzień jest coraz gorzej. Każdy dzień  to ogromna walka z wszechobecnym bólem, który uniemożliwia mi jakiekolwiek funkcjonowanie. Przyjmuję od dawna w bardzo dużych dawkach bardzo silne opioidowe leki przeciwbólowe, które niestety nie przynoszą ulgi. Obezwładniający ból obejmuje całe ciało, mięśnie i stawy. Oprócz tego zmagam się z przewlekłym zmęczeniem, bezsennością i coraz większymi problemami z pamięcią i skupieniem nawet na prostych rzeczach. Dotychczas rozpoznano u mnie zespół Sjogrena, miopatię nieokreśloną, fibromialgię (w której ból jest porównywany przez niektórych lekarzy do bólu nowotworowego), przemijającą niewydolność krążenia mózgowego, wieloogniskowe organiczne uszkodzenie  ośrodkowego układu nerwowego, chorobę niedokrwienną serca, zaawansowaną chorobę zwyrodnieniową kręgosłupa z przewlekłym zespołem bólowym korzeniowym, szyjnym i lędźwiowo- krzyżowym, chroniczny ból przewlekły, depresję lekooporną nawracającą. Jestem po operacji kręgosłupa szyjnego  w odcinku C4-C5. Planowana była również  operacja odcinka piersiowego, jest ona jednak obarczona ryzykiem wielu komplikacji. Do tych wszystkich schorzeń dochodzą także naczyniopochodne zawroty głowy, nadciśnienie tętnicze i choroba wrzodowa żołądka. Do tej pory radziłam sobie sama, z pomocą najbliższej rodziny, niestety wciąż  wzrastające koszty diagnostyki i leczenia, spowodowały, że dzisiaj nie  jestem w stanie wykupić niezbędnych leków, wykonywać kolejnych badań, uczestniczyć w rehabilitacji, które być może pozwoliłyby, choć minimalnie poprawić jakość mojego życia i przynieść, choć chwilową ulgę w bólu. Jestem pod opieką neurologa, reumatologa, gastrologa, okulisty, psychologa i psychiatry oraz poradni leczenia bólu. Coraz więcej jest dni, kiedy mam poważny problem z wykonaniem prostych czynności. Stałam się człowiekiem niezdolnym do  samodzielnej egzystencji, moje życie to wegetacja w ogromnym bólu, który odbiera mi siły, niszczy każdą radości i sprawia, że tracę nadzieję na lepsze jutro. Wciąż szukam nowych możliwości leczenia, jednak z powodu braku środków finansowych jest to bardzo utrudnione. Obecnie zostałam skierowana na kolejną rehabilitację, jednak bardzo długo trzeba na nią czekać, jedynym rozwiązaniem jest rehabilitacja prywatnie, co wiąże się z niemałymi kosztami.

Oprócz problemów ze zdrowiem mam też ogromne problemy mieszkaniowe. W wyniku celowego wprowadzenia w błąd przez osobę, od której wynajęłam dom, a która jak się okazało, nie była jedynym właścicielem nieruchomości, musiałam się natychmiast wyprowadzić, chociaż nie miałam gdzie. Nie dano mi czasu na znalezienie czegoś nowego, a drugi właściciel nachodził mnie codziennie i zachowywał się bardzo agresywnie. Pomimo interwencji policji z dnia na dzień zostałam bez dachu nad głową. W wyniku takiego działania musiałam ponieść znaczne koszty, związane z nieoczekiwaną wyprowadzką. Mieszkam awaryjnie u rodziny, jednak brak jest tu warunków na dłuższy pobyt. Meble i inne moje rzeczy muszę przechowywać w wynajętym, nieogrzewanym garażu i boję się, że się poniszczą. W związku z tą sytuacją moje psy musiały trafić do hotelu, ponieważ nie mogłam zabrać ich ze sobą. Koszty ich pobytu i koszty mojego leczenia znacznie przekraczają moje możliwości finansowe, dlatego zmuszona jestem prosić o pomoc.

 Z całego serca proszę, błagam o pomoc w zgromadzeniu środków, które pomogą mi systematycznie przyjmować wypisane leki, wykonać kolejne badania, szukać nowych możliwości leczenia i utrzymać psy w hotelu. Jesteście moja ostatnią szansą, tylko Wy, Drodzy Darczyńcy możecie pomóc mi odzyskać choć część sprawności i pomóc znowu choć trochę cieszyć się życiem... Z całego serca proszę Was o pomoc.

------------------------------------------------------------------------------------------------

My name is Malgorzata, I'm 46 years old. I used to be an active, happy and independent person. For many years I have helped homeless dogs, to this day I have 6 dogs whom experienced severe trauma and there wasn't anyone who'd give them a home. Unfortunately several years ago I started getting sick, I wandered from doctor to doctor seeking help. Through all those years I was hospitalized multiple times, I visited a tremendous amount of doctors, I had tens of tests done. Unfortunately on a month-by-month, and now week-by-week basis it's only getting worse. Every day is an enormous fight with overwhelming, everpresent pain that prevents me from functioning normally. For many years now I've been taking large doses of extremely strong opioid painkillers, which unfortunately do not bring relief. An incapacitating pain overtakes my body, muscles and joints. In addition to that I struggle with chronic tiredness, insomnia and ever greater problems with memory and focusing on basic things. So far I have been diagnosed with Sjogren's Syndrome, Unspecified Congenital Myopathy, fibromyalgia(which causes pain compared by some doctors to the pain caused by cancer), Cerebrovascular Insufficiency, multifocal organic damage to the central nervous system, ischemic heart disease, advanced degenerative disease of the spine with chronic root, cervical and lumbosacral pain syndrome, chronic pain and recurrent drug-resistant depression. I'm after a cervical spine surgery in sections C4-C5. A thoracic spine surgery was also planned, however it comes with a heavy risk of multiple complications. In addition to all this I also suffer from vascular vertigo, hypertension and stomach ulcers. Until now I was managing on my own with the help of my closest family, unfortunately the constantly rising costs of diagnostics and treatments caused me to be unable to buy crucial medication, get further tests, take part in rehabilitation which could, at least minimally, improve my quality of life and provide temporary relief from pain. I'm under the care of a neurologist, rheumatologist, gastrologist, ophthalmologist and psychiatrist as well as a pain clinic. There are more and more days when I have serious issues with performing simplest tasks. I have become a person unable to exist independently, my life is a vegetation in overwhelming pain which takes away my strength, destroys all joy and causes me to lose all hope for a better tommorrow. I am constantly looking for new treatments, however a lack of funds makes it a lot more difficult. I have been recently directed to another rehabilitation, however it has long wait times and the only solution is doing it privately, which is of course a significant expense.


Besides all this I have huge problems with having a place to live. As a result of intentional fraud by a landlord who, as it turned out, was not the sole owner of the property, I had to move out immediately even though I had nowhere to go. I was not given any time to find a new place, and the second owner was visiting daily and behaving very aggresively. Despite the police interventions overnight I lost the roof over my head. Because of all this I had to incur significant expenses to do with the unexpected move. I'm currently living with my family, however there are no conditions here for a longer stay. I had to store my furniture and just about everything else in a rented, unheated garage and I'm deeply worried they will degrade. My dogs had to stay at a hotel because I was not able to take them with me. The costs of their stay and costs of my treatment is vastly overburdening my financial capabilities, which is why I am forced to ask for help.


From the bottom of my heart I'm asking, I'm begging for help in getting the funds, which will allow me to regularly take my medication, undergo more tests, look for new treatment options and keep my dogs in the hotel. You are my only hope, only you, dear donors can help me recover at least some functionality and allow me to at least somewhat enjoy life...I am asking for help from the bottom of my heart.

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Aktualizacje


  • Małgorzata Indrzejewska - awatar

    Małgorzata Indrzejewska

    16.12.2021
    16.12.2021

    Skierowanie na rehabilitację

    Zdjęcie aktualizacji 84 029

4 601 zł  z 20 000 zł (Cel)
Wpłaciło 5 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Małgorzata Indrzejewska - awatar

Małgorzata Indrzejewska

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 5

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
4 000
Tj Ulrich - awatar
Tj Ulrich
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
150
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
400
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Jak założyć zbiórkę na Pomagam.pl

Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniężnych. Dzięki Pomagam. pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz pieniądze na dowolny cel, np. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie znajomych i rodziny w ciężkich chwilach, realizację projektów społecznych, kulturalnych i biznesowych albo spełnianie marzeń.

Krok 1:Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.

Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz (zobacz krótki film poniżej).

Krok 3:Dla swojej zbiórki wybierasz adres internetowy, pod którym będzie ona dostępna dla każdego, np. pomagam.pl/nazwazbiorki. Zbieranie pieniędzy polega na zapraszaniu jak największej liczby osób do odwiedzenia tej strony. Pomagam.pl pozwala automatycznie rozesłać zaproszenia e-mailowe, udostępnić zbiórkę na Facebooku, Twitterze itd. Od razu możesz przyjmować wpłaty. Konto do wypłat wskażesz później.

Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać, i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby. Dzięki Pomagam.pl udostępnianie zbiórki na Facebooku, Twitterze lub e-mailowo jest niezwykle proste. Zbiórkę odwiedzają i udostępniają kolejne osoby i tak tworzy się efekt kuli śnieżnej.

Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 1 dzień roboczy. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.

Opłaty:Założenie i prowadzenie zbiórki w serwisie jest darmowe, jednak od zebranej przez Ciebie kwoty potrącimy niewielki procent na pokrycie kosztów promocji serwisu i kosztów operatorów płatności (łącznie - 7,5 % od zebranej kwoty). Są to jedyne opłaty, jakie poniesiesz ! Dzięki nim Pomagam.pl jest najskuteczniejszym narzędziem do tworzenia zbiórek pieniężnych w internecie. Nigdy nie pobieramy dodatkowych lub ukrytych opłat.

Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej:

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij