Zbiórka Koniec stresu-nowy etap w życiu - miniaturka zdjęcia

Koniec stresu-nowy etap w życiu

Zbiórka Koniec stresu-nowy etap w życiu - zdjęcie główne

Koniec stresu-nowy etap w życiu

341 zł z 40 000 zł (Cel)
Wpłaciło 5 osób w ciągu 21 dni.
Wpłać teraz
 
Rafał Blacha - awatar

Rafał Blacha

Organizator zbiórki

Witam serdecznie,

Mam na imię Rafał, obecnie mieszkam w Rzeszowie.

Przepraszam za brak ładu i składu w tekście, ale wynika to z mojego stresu przy wpisywaniu. Postaram się jednak, aby wszystko było w miarę logiczne.

Zanim zdecydowałem się na założenie zbiórki musiałem zrobić małą "ankietę" i upewnić się czy to dobry pomysł. Wspaniała i nieoceniona społeczność "Langusty na Palmie" utwierdziła mnie w przekonaniu że to dobry pomysł.

To tytułem wstępu.

Jeśli chodzi sedno sprawy to chciałbym zwrócić się z pomocą do wszystkich ludzi dobrej woli o pomoc finansową. Pragnę zakończyć najgorszy etap w życiu. Od kilku lat borykam się z problemem którego, jak się okazało, nie jestem w stanie sam rozwiązać. 

Wszystko zaczęło się od współpracy z pewną firmą - korporacją. Pomijając szczegóły umowy (działalność), firma w pewnym momencie zaczęła potrącać mi pensję, jak się okazuje bezprawnie, doprowadzając mnie do obecnej sytuacji. Kwota, jaką potrącała mi firma to ok 54000 zł. Tyle wynagrodzenia zabrane przez 5 lat. Można zapytać - dlaczego tak długo tam siedziałem. Ano po pierwsze zapisy w umowie, po drugie nadzieja na poprawę a po trzecie lojalność wobec osób, które mnie tam wprowadziły. W biznesie nie zawsze uczciwość popłaca.

Nic mnie bardziej nie bolało jak zarobione pieniądze których na oczy nie widzę. 

Co za tym wszystkim idzie - zaczęły robić się długi. Ja pracowałem, ponosiłem koszty, zarabiałem tylko teoretycznie.... ZUS, Skarbówka, Banki zaczęły się odzywać.... W 2017 wydawało się że wszystko idzie ku dobremu, kiedy firma znów zaczęła swoją zabawę. W końcu, jak minęło 5 lat, mogłem zakończyć współpracę.

W międzyczasie żona urodziła 2 dzieci - dziś mają 2,5 i 5,5 roku. Rosną wspaniale. Niestety musieliśmy wyprowadzić się z Krakowa przez moją sytuację finansową. Chciałem tez zmienić otoczenie ze względu na stan swojej psychiki.

Stres jaki w tych kilku latach przeżyłem zostawia cały czas ślad na zdrowiu i psychice. Nabawiłem się nerwicy, ostatnio lekarz stwierdził depresję.... Kilka razy wylądowałem na SOR, wtym raz z podejrzeniem zawału....12 lat temu przeszedłem silną depresję, nabawiłem się NN. Modlitwa i chęć zmienienia wszystkiego wyleczyły mnie z tego, ale ok 2 lata temu poczułem że znowu jest coś nie tak.... Walczę żeby nie powróciła NerwicaN. Miewam totalne zniechęcenie, czuje się wykończony fizycznie. Wymuszona przeprowadzka z Krakowa do Rzeszowa była pewnego rodzaju ratunkiem ale kosztowała mnie dużo zdrowia.

Proszę wszystkich o pomoc w wyjściu z tej sytuacji. Koło problemów w jakim się znalazłem jest trudne do zatrzymania samemu. Nie mam wsparcia w rodzinie bo też jest w niewesołej sytuacji. Wiem że są ludzie z jeszcze gorszymi problemami, ale mimo wszystko proszę o pomoc.

Będę ogromnie wdzięczny za każdą, nawet najmniejszą wpłatę. Dla ostrożnych mogę pokazać pisma, np z ZUS czy US, szpitali itp. 

Proszę o pomoc w powrocie do normalności, zanim będzie na to za późno...... Jeśli można proszę o przekazywanie dalej.

PS. Na zdjęciu z moimi pociechami. One jeszcze sprawiają że się trzymam. 

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online
341 zł z 40 000 zł (Cel)
Wpłaciło 5 osób w ciągu 21 dni.
Wpłać teraz
 
Rafał Blacha - awatar

Rafał Blacha

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 5

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
ElaEla - awatar
ElaEla
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1
AVE MARYJA - awatar
AVE MARYJA
100

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij