
Mam na imię Maciej., lat 56. Chociaż rozpocząłem swoją krucjatę przeciw nowotworowi, to zmagam się z innym problemem. Otóż 22 marca br. obudziłem się nie mogąc poruszać nogami. Zaprowadziło mnie to na stół chirurgiczny. Fragment nacieku wycięty z kręgosłupa po zbadaniu okazał się nowotworem złośliwym. Przez ponad trzy tygodnie zmieniałem szpitale, przez co nie można było podjąć właściwej rehabilitacji ruchowej. Efekt - pacjent leżący. Potrzebuję teraz pilnej rehabilitacji - niestety jest to możliwe tylko prywatnie. Poza tym potrzebny jest specjalistyczny sprzęt rehabilitacyjny. Dlatego zebrane pieniądze posłużą postawieniu mnie na nogi i naukę chodzenia. Ufam, a potwierdzają to lekarze, że będę znów chodził. Ufam, że będę chodził również dzięki Wam. Dotąd nigdy nie prosiłem o pomoc - ufam jednak, że pomożecie mi wpłacając grosik oraz rozpowszechniając link do zbiórki. Wiem, że pomożecie, za co z góry Wam wszystkim dziękuję.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
JG
Trzymaj się... ja trzymam kciuki.
Łukasz K
Macieju, Królu, zdrowia życzę.
Anonimowy Darczyńca
Maciej, nie dam rady bez Ciebie...
Anonimowy Darczyńca
Macieju, wracaj do fajeczki. Andrzej już nie wróci.
Jan
Maćku, wstawaj 👍