Zbiórka Leczenie złośliwego raka - miniaturka zdjęcia

Leczenie złośliwego raka

Iwona Pankau-Kowalczyk - awatar

Iwona Pankau-Kowalczyk

Organizator zbiórki

Witam.

Mam na imię Iwona, jestem chora na raka złośliwego i już nieoperacyjnego szyjki macicy. Właśnie minął rok od diagnozy. Przeszłam chemię, naświetlania zewnętrzne ( 22 lampy ) i wewnętrzne ( 4 brachyterapie ).

W lipcu zaczęły szaleć mi markery a kontrolny tomograf wykazał guza na prawym płucu. Kolejny tomograf, tym razem klatki piersiowej, potwierdził obecność guza. 

Od września biegam od badania do badania, od lekarza do lekarza. Są to przeważnie wizyty prywatne, na które mnie nie stać ponieważ jestem osobą niepracującą, moja renta wynosi 297,62 PLN. Mam synka, którego ojciec zaginął 3 lata temu i nie mamy o nim żadnych wieści a co za tym idzie, żadnej pomocy. Utrzymujemy się z mojej renty socjalnej i alimentów synka ( 250 zł ) z Funduszu Alimentacyjnego. Gdyby nie pomoc Opieki Społecznej, byłoby tragiczniej niż jest.

Dodatkowo od szóstego roku życia walczę z łuszczycą ( psoriasis vulgaris ), leki których używam na leczenie tego swędzącego paskudztwa są bardzo drogie i nie ma na nie żadnej refundacji. Po leczeniu sterydami ( na odbudowę tragicznego poziomu białych ciałek po terapiach ) łuszczyca zniknęła aby po 2 m-cach wrócić ze zdwojoną siłą, uczynić na głowie i na ciele skorupę i dokuczać świądem, tworzyć rany i wysięki.

Po chemio i radioterapii mam rozwalone narządy jamy brzusznej i miednicy małej, najbardziej jelita i serce. Dlatego biorę dodatkowe leki i konieczna jest dieta. Suplementacji już nie biorę nawet pod uwagę - najnormalniej w świecie nie mam na nią pieniędzy.

Na wiele leków, które powinnam zażywać, też mnie nie stać. Dietę też nie zawsze stosuję, często jadam to, co jest najtańsze, najłatwiej dostępne i odchorowuję to bardzo. Bóle, biegunki, mdłości, wymioty to naprawdę nic przyjemnego. A i może doprowadzić do niedrożności jelit co w moim przypadku, po naświetlaniu brzucha, jest częstym powikłaniem. 

Nie wiem co dalej będzie ze mną i synkiem. On ma tylko mnie a ja tylko jego i ... chorobę.

Jeśli ktoś zechce mi pomóc, wykorzystam to na diagnostykę i leczenie, suplementację i dietę, konsultacje i dojazdy do lekarzy i wykupienie potrzebnych mi leków.

Mam marne szanse z racji nieoperacyjności mojego raka ( zbyt duży stopień zaawansowania ) ,ale chcę walczyć o każdy dzień życia . Czy mogę liczyć na Państwa pomoc ?


Komentarze

  • Kisieliczanie - awatar

    Kisieliczanie

    04.12.17
    04.12.17

    Pani Iwono, życzymy dużo sił!

    • Iwona Pankau-Kowalczyk - awatar

      Iwona Pankau-Kowalczyk - Organizator zbiórki

      04.12.17
      04.12.17

      Staram się, ale z różnym skutkiem. Jak mogę odwdzięczyć się ? Nawet nie wiem kim jesteście a taki piękny gest ... Jestem w szoku, szczerze mówiąc.

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    05.11.17
    05.11.17

    Trzymaj się Iwona

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    04.11.17
    04.11.17

    Dużo zdrowia dla Pani

    • Iwona Pankau-Kowalczyk - awatar

      Iwona Pankau-Kowalczyk - Organizator zbiórki

      04.11.17
      04.11.17

      Serdecznie dziękuję :)

Iwona Pankau-Kowalczyk - awatar

Iwona Pankau-Kowalczyk

Organizator zbiórki

Wpłaty - 27

beata zakrzewicz - awatar
20
beata zakrzewicz
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Yaga - awatar
100
Yaga
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca
Kisieliczanie - awatar
715
Kisieliczanie
Anonimowy Darczyńca - awatar
30
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonim - awatar
50
Anonim
U.R. - awatar
50
U.R.
Anonimowy Darczyńca - awatar
150
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij