Zbiórka Moje nóżki chcą chodzić! - miniaturka zdjęcia

Moje nóżki chcą chodzić!

Zbiórka Moje nóżki chcą chodzić! - zdjęcie główne

Moje nóżki chcą chodzić!

53 836 zł z 80 000 zł (Cel)
Wpłaciły 814 osoby
Wpłać teraz
 
Izabela Brodzik - awatar

Izabela Brodzik

Organizator zbiórki


Collection en polonais et en français

Szanowni Państwo,

Nazywam się Krzyś Brodzik :) Urodziłem się 11 lutego 2015 roku w 42 tygodniu ciąży. Dostałem 8/10 punktów w skali Apgar. Po wielu badaniach okazało się, że jestem chory. Przede wszystkim urodziłem się z bardzo dużym niedotlenieniem wewnątrzmacicznym, mimo iż moja Mama bardzo dbała o siebie w czasie ciąży i w trakcie badań kontrolnych lekarz nie stwierdzał żadnych nieprawidłowości. Oprócz tego stwierdzono:

- przepuklinę obustronną;

- wnętrostwo;

- niedomykalność zastawki trójdzielnej;

- zarażenie bakterią E. Coli;

- wysoką żółtaczkę (bilirubina 16);

- lewostronny wylew do OUN.

Moja mama usłyszała, że nigdy nie będę rozumiał kiedy powie do mnie "kocham Cię", nie będę chodził ani mówił. Był to ogromny cios zarówno dla niej jak i dla reszty mojej rodziny. 

Spędziłem w szpitalu około dwa miesiące, gdzie toczyła się walka o moje życie. Kiedy opuściłem szpital Mama zabierała mnie do wielu lekarzy. Niestety okazało się, że poza schorzeniami, które zostały stwierdzone tuż po porodzie cierpię również na:

- dziecięce porażenie mózgowe;

- padaczkę;

- chorobę Hirschsprunga (polegającą na braku zwojów na jelicie grubym, przez co cierpię na ciągłe zatwardzenia, muszę mieć robione lewatywy).

Bardzo dużo czasu spędzam na rehabilitacji, ćwiczę również w domu. Przeszedłem kilkanaście zabiegów i operacji, między innymi na przepuklinę. Moja odporność jest obniżona, dlatego często choruję, przez co ucierpiał mój słuch. 

Niestety jak Państwo wiecie nie wszystkie ćwiczenia i leki mogą być refundowane. Potrzebuję sprzętu do rehabilitacji, nowych ortez i butów (moje nóżki trochę urosły), pionizatora, wizyt w prywatnych poradniach (niektórzy lekarze przyjmujący na NFZ nie chcą podjąć się mojego leczenia), turnusów rehabilitacyjnych i prywatnych wizyt rehabilitantów i terapeutów.

Moja Mama opiekuje się mną 24 godziny na dobę, nie może podjąć przez to pracy zarobkowej. Koszty leczenia są bardzo duże, bo miesięczny wydatek na moją rehabilitację i leki to około 6 tysięcy złotych. Tylko dzięki temu mam szansę na to, aby w przyszłości móc chodzić, mówić czy zwyczajnie pobawić się z innymi dziećmi.

Nadzieję mi i Mamie dają postępy jakie poczyniłem ostatnimi czasy. Niestety bez kolejnych godzin rehabilitacji i zastrzyków z botuliny pójdą one na marne, bo moje nóżki zapomną jak utrzymać ciężar mojego ciała. Mimo, iż jestem malutkim chłopcem z podejrzeniem zaburzenia hormonu wzrostu, muszą wykonać ogromną pracę. 

Tak naprawdę całe moje dotychczasowe dzieciństwo to choroby i walka z nimi. Obecnie jestem pod opieką: neurologa, kardiologa, proktologa, enterogastrologa, laryngologa, okulisty, rehabilitanta, terapeuty SI, logopedy. Nadal korzystam z pampersów, przyjmuję na stałe leki.

Jeśli ktokolwiek z Państwa poświęcił chwilę swojego cennego czasu na przeczytanie tych kilku słów ode mnie, jestem bardzo wdzięczny. Być może ktoś z Państwa chciałby wesprzeć mnie finansowo w dążeniu do sprawności fizycznej i intelektualnej? Dla mnie liczy się każda złotówka. Nigdy nie wiadomo, która z nich przyczyni się do tego, że zrobię swój pierwszy samodzielny krok lub powiem pierwsze słowo.


Wszystkim z Państwa serdecznie dziękuję!

Krzyś z Mamą :)


Mesdames et Messieurs,

Je m'appelle Krzyś Brodzik :) Je suis née le 11 février 2015 à la 42e semaine de grossesse. J'ai eu 8/10 points sur l'échelle Apgar. Après de nombreux tests, il s'est avéré que j'étais malade. Tout d'abord, je suis née avec une hypoxie intra-utérine très élevée, malgré le fait que ma mère s'est soignée pendant sa grossesse et que, lors de la visite médicale, le médecin n'a trouvé aucune anomalie. En plus, il a été trouvé:

- hernie bilatérale;

la cryptorchidie;

- régurgitation tricuspide;

- infection à E. coli;

- jaunisse élevée (bilirubine 16);

- hémorragie du SNC gauche.

Ma mère a entendu dire que je ne comprendrais jamais quand elle me dirait "je t'aime", je ne vais pas marcher ni parler. Ce fut un coup dur pour elle et le reste de ma famille.

J'ai passé environ deux mois à l'hôpital, où la bataille pour ma vie a eu lieu. Quand j'ai quitté l'hôpital, ma mère m'a emmené chez de nombreux médecins. Malheureusement, en plus des maladies qui ont été diagnostiquées peu après l’accouchement, je souffre également:


             

- paralysie cérébrale infantile;

l'épilepsie

- Maladie de Hirschsprung (consistant en un manque de ganglions du gros intestin, ce qui provoque une constipation constante, je dois avoir des lavements).

Je passe beaucoup de temps en rééducation, je fais aussi de l'exercice à la maison. J'ai subi plus d'une douzaine de traitements et de chirurgies, y compris une hernie. Mon immunité est abaissée, alors je suis souvent malade et mon audition est affectée.

   

    Malheureusement, comme vous le savez, tous les exercices et médicaments ne sont pas remboursables. J'ai besoin de matériel de rééducation, d'orthèses et de chaussures neuves (mes jambes ont un peu grossi), d'un support, de visites dans des cliniques privées (certains médecins admettant le NFZ ne veulent pas suivre mon traitement), de séjours de rééducation et de visites privées de physiothérapeutes et de thérapeutes.


Ma mère s'occupe de moi 24 heures sur 24, elle ne peut pas occuper un emploi rémunéré. Les coûts de traitement sont très élevés, car les dépenses mensuelles pour ma rééducation et mes médicaments s'élèvent à environ 6 000 PLN. Ce n’est que grâce à cela que j’ai une chance de pouvoir marcher, parler ou tout simplement jouer avec d’autres enfants à l’avenir.

J'espère que maman et moi me donnerons les progrès que j'ai accomplis récemment. Malheureusement, sans heures supplémentaires de rééducation et d'injections de botulinum, elles seront gaspillées, car mes jambes oublieront comment supporter mon poids. Bien que je sois un petit garçon soupçonné d'être atteint d'un trouble de l'hormone de croissance, ils doivent faire beaucoup de travail.

En fait, toute mon enfance à ce jour est consacrée aux maladies et à la lutte contre elles. Je suis actuellement soigné par: neurologue, cardiologue, proctologue, entérogastrologue, spécialiste en ORL, ophtalmologiste, rééducateur, thérapeute en SI, orthophoniste. J'utilise toujours des soins de corps, je prends des médicaments permanents.

     

Si l'un d'entre vous a pris un moment de votre temps précieux pour lire ces quelques mots, je vous en suis très reconnaissant. Peut-être que certains d'entre vous voudraient me soutenir financièrement dans la poursuite de leur forme physique et intellectuelle? Pour moi, chaque zloty compte. Vous ne savez jamais lequel d'entre eux contribuera au fait que je ferai mon premier pas indépendant ou que je prononcerai le premier mot.



Merci à vous tous!

Krzyś avec maman :)


Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Aktualności


  • Izabela Brodzik - awatar

    Izabela Brodzik

    17.01.20
    17.01.20

    Kochani na sam początek chcemy podziękować Wam za dotychczasową pomoc dla Krzysia ❤️ jestesmy po badaniach, Krzys potrzebuje leczenia komórkami macierzystymi, jego słuch gaśnie :( rozwój raz troche do przodu, raz do tyłu.. Potrzebujemy Waszej Pomocy i wsparcia bez Was nie damy na pierwsze leczenie Krzys potrzebuje az 30 tysiecy zeby zacząć leczenie... Wiem ze dzięki Wam moze nam sie udać.. Udostępniajcie Krzysia apel o Pomoc gdzie sie da bardzo prosze jako mama Krzysia ❤️

Komentarze


  • Piotr Tański - awatar

    Piotr Tański

    01.02.20
    01.02.20

    powodzenia ;)

    • Izabela Brodzik - awatar

      Izabela Brodzik - Organizator zbiórki

      03.02.20
      03.02.20

      Dziękujemy ❤️

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    25.12.19
    25.12.19

    Niech Wam slonce swieci mimo wszystko.

  • Katarzyna Chwedoruk - awatar

    Katarzyna Chwedoruk

    10.12.19
    10.12.19

    Życzę duzo zdrówka Krzysiuuu:*

  • Milena Chodnicka - awatar

    Milena Chodnicka

    28.11.19
    28.11.19

    Ściskam mocno <3

    • Izabela Brodzik - awatar

      Izabela Brodzik - Organizator zbiórki

      28.11.19
      28.11.19

      Wzajemnie <3

  • Wiktoria - awatar

    Wiktoria

    19.11.19
    19.11.19

    Życzymy dużo siły!

53 836 zł z 80 000 zł (Cel)
Wpłaciły 814 osoby
Wpłać teraz
 
Izabela Brodzik - awatar

Izabela Brodzik

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 814

Weresa Dorota - awatar
Weresa Dorota
62
Roksana Lustyk - awatar
Roksana Lustyk
100
Katarzyna - awatar
Katarzyna
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
80
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Adam Skiba - awatar
Adam Skiba
20
Bartosz - awatar
Bartosz
20
Mateusz Rybiński - awatar
Mateusz Rybiński
100
Magda Eliaszuk - awatar
Magda Eliaszuk
30
Buziaki - awatar
Buziaki
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij