Zbiórka Moje nóżki chcą chodzić! - miniaturka zdjęcia

Moje nóżki chcą chodzić!

Zbiórka Moje nóżki chcą chodzić! - zdjęcie główne

Moje nóżki chcą chodzić!

65 593 zł z 80 000 zł (Cel)
Wpłaciło 935 osób
Wpłać teraz
 
Izabela Brodzik - awatar

Izabela Brodzik

Organizator zbiórki


Collection en polonais et en français

Szanowni Państwo,

Nazywam się Krzyś Brodzik :) Urodziłem się 11 lutego 2015 roku w 42 tygodniu ciąży. Dostałem 8/10 punktów w skali Apgar. Po wielu badaniach okazało się, że jestem chory. Przede wszystkim urodziłem się z bardzo dużym niedotlenieniem wewnątrzmacicznym, mimo iż moja Mama bardzo dbała o siebie w czasie ciąży i w trakcie badań kontrolnych lekarz nie stwierdzał żadnych nieprawidłowości. Oprócz tego stwierdzono:

- przepuklinę obustronną;

- wnętrostwo;

- niedomykalność zastawki trójdzielnej;

- zarażenie bakterią E. Coli;

- wysoką żółtaczkę (bilirubina 16);

- lewostronny wylew do OUN.

Moja mama usłyszała, że nigdy nie będę rozumiał kiedy powie do mnie "kocham Cię", nie będę chodził ani mówił. Był to ogromny cios zarówno dla niej jak i dla reszty mojej rodziny. 

Spędziłem w szpitalu około dwa miesiące, gdzie toczyła się walka o moje życie. Kiedy opuściłem szpital Mama zabierała mnie do wielu lekarzy. Niestety okazało się, że poza schorzeniami, które zostały stwierdzone tuż po porodzie cierpię również na:

- dziecięce porażenie mózgowe;

- padaczkę;

- chorobę Hirschsprunga (polegającą na braku zwojów na jelicie grubym, przez co cierpię na ciągłe zatwardzenia, muszę mieć robione lewatywy).

Bardzo dużo czasu spędzam na rehabilitacji, ćwiczę również w domu. Przeszedłem kilkanaście zabiegów i operacji, między innymi na przepuklinę. Moja odporność jest obniżona, dlatego często choruję, przez co ucierpiał mój słuch. 

Niestety jak Państwo wiecie nie wszystkie ćwiczenia i leki mogą być refundowane. Potrzebuję sprzętu do rehabilitacji, nowych ortez i butów (moje nóżki trochę urosły), pionizatora, wizyt w prywatnych poradniach (niektórzy lekarze przyjmujący na NFZ nie chcą podjąć się mojego leczenia), turnusów rehabilitacyjnych i prywatnych wizyt rehabilitantów i terapeutów.

Moja Mama opiekuje się mną 24 godziny na dobę, nie może podjąć przez to pracy zarobkowej. Koszty leczenia są bardzo duże, bo miesięczny wydatek na moją rehabilitację i leki to około 6 tysięcy złotych. Tylko dzięki temu mam szansę na to, aby w przyszłości móc chodzić, mówić czy zwyczajnie pobawić się z innymi dziećmi.

Nadzieję mi i Mamie dają postępy jakie poczyniłem ostatnimi czasy. Niestety bez kolejnych godzin rehabilitacji i zastrzyków z botuliny pójdą one na marne, bo moje nóżki zapomną jak utrzymać ciężar mojego ciała. Mimo, iż jestem malutkim chłopcem z podejrzeniem zaburzenia hormonu wzrostu, muszą wykonać ogromną pracę. 

Tak naprawdę całe moje dotychczasowe dzieciństwo to choroby i walka z nimi. Obecnie jestem pod opieką: neurologa, kardiologa, proktologa, enterogastrologa, laryngologa, okulisty, rehabilitanta, terapeuty SI, logopedy. Nadal korzystam z pampersów, przyjmuję na stałe leki.

Jeśli ktokolwiek z Państwa poświęcił chwilę swojego cennego czasu na przeczytanie tych kilku słów ode mnie, jestem bardzo wdzięczny. Być może ktoś z Państwa chciałby wesprzeć mnie finansowo w dążeniu do sprawności fizycznej i intelektualnej? Dla mnie liczy się każda złotówka. Nigdy nie wiadomo, która z nich przyczyni się do tego, że zrobię swój pierwszy samodzielny krok lub powiem pierwsze słowo.


Wszystkim z Państwa serdecznie dziękuję!

Krzyś z Mamą :)


Mesdames et Messieurs,

Je m'appelle Krzyś Brodzik :) Je suis née le 11 février 2015 à la 42e semaine de grossesse. J'ai eu 8/10 points sur l'échelle Apgar. Après de nombreux tests, il s'est avéré que j'étais malade. Tout d'abord, je suis née avec une hypoxie intra-utérine très élevée, malgré le fait que ma mère s'est soignée pendant sa grossesse et que, lors de la visite médicale, le médecin n'a trouvé aucune anomalie. En plus, il a été trouvé:

- hernie bilatérale;

la cryptorchidie;

- régurgitation tricuspide;

- infection à E. coli;

- jaunisse élevée (bilirubine 16);

- hémorragie du SNC gauche.

Ma mère a entendu dire que je ne comprendrais jamais quand elle me dirait "je t'aime", je ne vais pas marcher ni parler. Ce fut un coup dur pour elle et le reste de ma famille.

J'ai passé environ deux mois à l'hôpital, où la bataille pour ma vie a eu lieu. Quand j'ai quitté l'hôpital, ma mère m'a emmené chez de nombreux médecins. Malheureusement, en plus des maladies qui ont été diagnostiquées peu après l’accouchement, je souffre également:


             

- paralysie cérébrale infantile;

l'épilepsie

- Maladie de Hirschsprung (consistant en un manque de ganglions du gros intestin, ce qui provoque une constipation constante, je dois avoir des lavements).

Je passe beaucoup de temps en rééducation, je fais aussi de l'exercice à la maison. J'ai subi plus d'une douzaine de traitements et de chirurgies, y compris une hernie. Mon immunité est abaissée, alors je suis souvent malade et mon audition est affectée.

   

    Malheureusement, comme vous le savez, tous les exercices et médicaments ne sont pas remboursables. J'ai besoin de matériel de rééducation, d'orthèses et de chaussures neuves (mes jambes ont un peu grossi), d'un support, de visites dans des cliniques privées (certains médecins admettant le NFZ ne veulent pas suivre mon traitement), de séjours de rééducation et de visites privées de physiothérapeutes et de thérapeutes.


Ma mère s'occupe de moi 24 heures sur 24, elle ne peut pas occuper un emploi rémunéré. Les coûts de traitement sont très élevés, car les dépenses mensuelles pour ma rééducation et mes médicaments s'élèvent à environ 6 000 PLN. Ce n’est que grâce à cela que j’ai une chance de pouvoir marcher, parler ou tout simplement jouer avec d’autres enfants à l’avenir.

J'espère que maman et moi me donnerons les progrès que j'ai accomplis récemment. Malheureusement, sans heures supplémentaires de rééducation et d'injections de botulinum, elles seront gaspillées, car mes jambes oublieront comment supporter mon poids. Bien que je sois un petit garçon soupçonné d'être atteint d'un trouble de l'hormone de croissance, ils doivent faire beaucoup de travail.

En fait, toute mon enfance à ce jour est consacrée aux maladies et à la lutte contre elles. Je suis actuellement soigné par: neurologue, cardiologue, proctologue, entérogastrologue, spécialiste en ORL, ophtalmologiste, rééducateur, thérapeute en SI, orthophoniste. J'utilise toujours des soins de corps, je prends des médicaments permanents.

     

Si l'un d'entre vous a pris un moment de votre temps précieux pour lire ces quelques mots, je vous en suis très reconnaissant. Peut-être que certains d'entre vous voudraient me soutenir financièrement dans la poursuite de leur forme physique et intellectuelle? Pour moi, chaque zloty compte. Vous ne savez jamais lequel d'entre eux contribuera au fait que je ferai mon premier pas indépendant ou que je prononcerai le premier mot.



Merci à vous tous!

Krzyś avec maman :)

ENGLISH:

Ladies and gentlemen,

My name is Krzyś Brodzik :) I was born on February 11, 2015 in 42 weeks of pregnancy. I got 8/10 points on the Apgar scale. After a lot of research, it turned out that I was sick. First of all, I was born with very high intrauterine hypoxia, even though my mother took great care of herself during pregnancy and the doctor did not find any abnormalities during the check-ups. In addition, it was found:

- bilateral hernia;

- cryptorchidism;

- tricuspid valve regurgitation;

- infection with E. Coli;

- high jaundice (bilirubin 16);

- left-sided CNS stroke.



My mother heard that I would never understand when she said "I love you" to me, I wouldn't walk or talk. It was a huge blow to both her and the rest of my family.

I spent about two months in the hospital where there was a struggle for my life. When I left the hospital, my mother took me to many doctors. Unfortunately, it turned out that apart from the diseases that were found right after the birth, I also suffer from:

- cerebral palsy;

- epilepsy;

- Hirschsprung's disease (lack of ganglia in the large intestine, so I suffer from constant constipation, I must have enemas done).

I spend a lot of time in rehabilitation, I also exercise at home. I have undergone several treatments and surgeries, including a hernia. My immunity is lowered, which is why I get sick a lot and my hearing has suffered.

Unfortunately, as you know, not all exercises and medications can be reimbursed. I need rehabilitation equipment, new orthoses and shoes (my legs have grown a bit), a standing frame, visits to private clinics (some NFZ doctors do not want to undertake my treatment), rehabilitation stays and private visits by rehabilitators and therapists.

My mother looks after me 24 hours a day, so she cannot take up paid work. The costs of treatment are very high, because the monthly expenditure on my rehabilitation and medications is about PLN 6,000. Only thanks to this I have a chance to be able to walk, talk or simply play with children in the future.

Hope, for me and for Mom, the progress I have made recently. Unfortunately, without the next hours of rehabilitation and botulinum injections, they will be wasted, because my legs will forget how to support my body weight. Even though I am a tiny boy with a suspected growth hormone disorder, they have to do a tremendous job.

In fact, my entire childhood so far has been about diseases and fighting them. Currently, I am under the care of: a neurologist, cardiologist, proctologist, enterogastrologist, ENT specialist, ophthalmologist, physiotherapist, SI therapist, speech therapist. I still use nappies and take medications on a regular basis.

If any of you have taken a moment of your precious time to read these few words from me, I am very grateful. Perhaps some of you would like to financially support me in my pursuit of physical and intellectual fitness? Every zloty counts for me. You never know which of them will make me take my first step on my own or say my first word.



I would like to thank all of you!

Krzyś with his mother :)

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Aktualizacje


  • Izabela Brodzik - awatar

    Izabela Brodzik

    14.08.20
    14.08.20

    Termin operacji został przesunięty ze względu na brak wystarczającej gotówki ale nie poddajemy sie mamy przedłużony termin do 24.08.2020 tym razem musi sie udać ❤️

Komentarze


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    15.08.20
    15.08.20

    Dużo zdrowia i siły od prawdziwego Świętego Mikołaja

  • Agaaaa - awatar

    Agaaaa

    07.06.20
    07.06.20

    Hej Iza, czy próbowaliście już np cbd?

    • Izabela Brodzik - awatar

      Izabela Brodzik - Organizator zbiórki

      07.06.20
      07.06.20

      Hej napisz priv

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    03.06.20
    03.06.20

    Zdrowia i wytrwałości dla Krzysia i Mamy

    • Izabela Brodzik - awatar

      Izabela Brodzik - Organizator zbiórki

      04.06.20
      04.06.20

      Serdecznie dziękujemy, również wszystkiego najlepszego i dużo zdrówka życzymy <3

  • Łukasz Orzechowski - awatar

    Łukasz Orzechowski

    02.06.20
    02.06.20

    Trzymaj się Wojowniku! Zdrowia życzę i siły! Trzymam kciuki za Ciebie.

    • Izabela Brodzik - awatar

      Izabela Brodzik - Organizator zbiórki

      03.06.20
      03.06.20

      Dziękujemy Panie Łukaszu <3 Również życzymy zdrowia!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    19.05.20
    19.05.20

    POWODZENIA!!!

65 593 zł z 80 000 zł (Cel)
Wpłaciło 935 osób
Wpłać teraz
 
Izabela Brodzik - awatar

Izabela Brodzik

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 935

Bartuś. - awatar
Bartuś.
50
Aneta - awatar
Aneta
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1 000
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Jak założyć zbiórkę na Pomagam.pl

Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniężnych. Dzięki Pomagam. pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz pieniądze na dowolny cel, np. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie znajomych i rodziny w ciężkich chwilach, realizację projektów społecznych, kulturalnych i biznesowych albo spełnianie marzeń.

Krok 1:Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.

Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz (zobacz krótki film poniżej).

Krok 3:Dla swojej zbiórki wybierasz adres internetowy, pod którym będzie ona dostępna dla każdego, np. pomagam.pl/nazwazbiorki. Zbieranie pieniędzy polega na zapraszaniu jak największej liczby osób do odwiedzenia tej strony. Pomagam.pl pozwala automatycznie rozesłać zaproszenia e-mailowe, udostępnić zbiórkę na Facebooku, Twitterze itd. Od razu możesz przyjmować wpłaty. Konto do wypłat wskażesz później.

Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać, i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby. Dzięki Pomagam.pl udostępnianie zbiórki na Facebooku, Twitterze lub e-mailowo jest niezwykle proste. Zbiórkę odwiedzają i udostępniają kolejne osoby i tak tworzy się efekt kuli śnieżnej.

Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 1 dzień roboczy. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.

Opłaty:Założenie i prowadzenie zbiórki w serwisie jest darmowe, jednak od zebranej przez Ciebie kwoty potrącimy niewielki procent na pokrycie kosztów promocji serwisu i kosztów operatorów płatności (łącznie - 7,5 % od zebranej kwoty). Są to jedyne opłaty, jakie poniesiesz ! Dzięki nim Pomagam.pl jest najskuteczniejszym narzędziem do tworzenia zbiórek pieniężnych w internecie. Nigdy nie pobieramy dodatkowych lub ukrytych opłat.

Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej:

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij