Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Już nie mam siły a muszę mieć siłę tylko nie wiem skąd ją wziąć…próbuję się nie wypalić, iść cały czas z taką samą siłą jak na początku ale jest ciężko.
Potrzebujemy z Emilką karmy, pieniędzy na weta i leki dla 23 staruszków z mordowni plus 2 które dołączą na dniach💔
Nie chcę się zatrzymać ani zwolnić ale już mi sił zaczyna brakować.Miesiąc w miesiąc muszę się martwić czy będziemy mieć wystarczająco karmy żeby nakarmić nasze staruszki.Pieniądze które powinny być przeznaczone na karmę idą na leki i na opiekę weterynaryjną…jest naprawdę źle.
My z Emilką mamy 23 psy pod opieką a zabieramy pod opiekę jeszcze dwa w ciągu najbliższego tygodnia, bo nam jest ich żal.
Inga przyjedzie w sobotę to pies który wrócił z adopcji po 5 miesiącach.Ta sunia to wrak któremu nikt nie da szansy bo po co komu pies z problemami i będzie do końca życia siedzieć w schronisku.Kobieta która odwiozła sunie do schroniska po 5 miesiącach nawet się z nią nie pożegnała…zostawiła ją i wyszła.Ten pies ma głęboką traumę Emilka uważa że poradzi sobie z nią i naprawi jej życie, chcemy jej pomóc❤️
Dołączy do naszego stada również Mareczek który po śmierci właściciela trafił tydzień temu do schroniska na ul. Marmurowej w Łodzi💔
Staruszek jest w kiepskiej jest bardzo stareńki, jak go zobaczyłam to wiedziałam że już o nim nie zapomnę i muszę mu pomóc.Czeka nas jego pełna diagnostyka i nie wiadomo co jeszcze.Mimo że kiepsko sobie radzimy bierzemy pod opiekę kolejne dwa psy potrzebujące pomocy.To chyba wyraz głębokiej miłości do zwierząt.
Jest masa fundacji która oferuje pomoc finansową dla domów tymczasowych ale nie mają dla tych psów miejsc.My mamy chęci i miejsce ale ciągle brakuje nam karmy, pieniędzy na leki i opiekę weterynaryjną.To jest smutne i niesprawiedliwe już nie wiemy co mamy robić żeby poprawić naszą sytuację.Emilka się martwi i ja się martwię wszystko nam się kończy a zrzutki stoją w miejscu.Każdy kto mnie zna wie że daje z siebie wszystko dla zwierząt, ciągam się po sądach walcząc o sprawiedliwość dla nich.
Pomóżcie nam my jesteśmy dwie bez niczyjej pomocy a robimy tyle dobrego💔
Potrzebujemy karmy suchej i mokrej każdemu kto zechce pomóc adres podam na priv.









Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Sylwia Em
🐾🐾