Oliwia Forszpaniak
Cześć, niestety wracam tutaj ponownie. Po 1,5 roku walki z dziąsłami Gartiska nadal nie jest dobrze.
Po ekstrakcji reszty zębów w tamtym roku stan zapalny złagodniał i Gratis był pod stałą obserwacją. Mieliśmy kilka miesięcy spokoju co dla niego też wyszło na dobre ponieważ wizyty u weterynarza bardzo go stresują. Niestety pod koniec roku Gratis zaczął bardzo często chorować na katar i nagle mocno schudł. Musiał mieć zrobiony szereg badań i okazało się że choruje również na dysbiozę oraz stan jego dziąseł ponownie jest tragiczny. Dziąsła miał wręcz zakrwawione i cierpiał z bólu. Oprócz leczenia dysbiozy musiałam podjąć decyję, aby rozpocząć podawanie Virbagenu. Gratis nie reaguje praktycznie na żadne leczenie dlatego wiedziałam żeby nie robić sobie za dużej nadziei, ale jednak z tyłu głowy miałam dobre przeczucie, że może tym razem się uda. Jest po 3 dawkach leku w zastrzyku i podawaniu leku na dziąsła. Jednak niestety moje dobre przeczucie się nie sprawdziło i to leczenie również nie działa... Gratis musi zostać poddany zabiegowi laserem CO2, aby usunąć stan zapalny i ból, który caly czas czuje.
Wydałam na lecznie Gratisa już kilka tysięcy złotych. Jest ono bardzo kosztowne, a kwota dalej rośnie. Proszę ponownie o pomoc, aby Gratisek nie żył w ciągłym bólu i w końcu mógł czerpać radość z życia.



Cześć, bardzo proszę o pomoc w leczeniu mojego kota Gratisa.
Wierzę że Gratis jest silnym kotem i uda się go wyleczyć, a jego czarny kolor przyniesie nam szczęście.




























Mraauu
♡