
Witam, mam na imię Urszula, mam 34 lata i potrzebuje Waszej pomocy. 17 października na skutek zakrzepicy miałam amputacje prawej nogi pod kolanem. Najpierw przetykanie tętnic, ale niestety nogi nie udało się uratować. Trwała walka, o to aby zachować kolano, ponieważ martwica była bardzo dużo. W ciągu miesiąca miałam trzy operację, dwa razy toczona krew. Dwa miesiące spędziłam w szpitalu przykuta do łóżka. Były to dwa najcięższe miesiące w życiu. Pełne bólu, cierpienia i zalamnia. W końcu wróciłam do domu. Niestety rana jest nie wygojona z przetoka. Przed choroba pracowałam w Niemczech jako opiekunka osób starszych na umowę zlecenie także straciłam cały dochód. W tej chwili opatrunki na ramię trzeba zmieniać conajmniej dwa razy dziennie, idzie tego naprawdę dużo. Do tego inne leki takie jak przeciwzakrzepowe, antydepresyjne, witaminy i żelazo ponieważ morfologia jest kiepska. Potrzebne jest również dostosowanie łazienki,poniewaz jest wanna i jest to bardzo duże utrudnienie. Rozniez będę potrzeboeala rehabilitacji na początek pewnie prywatnie, żeby ćwiczyć samodzielność, oraz wyćwiczyć mięśnie,bo po dwumiesięcznym leżeniu są bardzo osłabione. Sama z tym wszystkim nie poradzę sobie finansowo, dlatego proszę Was o pomoc. Wierzę,że dobro wraca.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!